Projekt "Shtetl Routes" ma na celu wsparcie rozwoju turystyki w oparciu o żydowskie dziedzictwo kulturowe pogranicza Polski, Białorusi i Ukrainy.

 

Projekt "Shtetl Routes" ma na celu wsparcie rozwoju turystyki w oparciu o żydowskie dziedzictwo kulturowe pogranicza Polski, Białorusi i Ukrainy.

 

Teatr NN

Dawidgródek - Karta Dziedzictwa Kulturowego

Дави́д-Городо́к [ros.], Давыд-Гарадок [biał.] — miasto (od 1940 roku) w rejonie stolińskim w obwodzie brzeskim Białorusi. Miasto położone na rzece Horyń. Liczy 6700 mieszkańców (2009 roku). Jest 2 pod względem wielkości miejscowością w rejonie stolińskim. Powierzchnia administracyjna miasta wynosi 1239 hа. Położony na przecięciu dróg Stolin – Dawidgródek –Turów – Żytkowicze.

Ukształtowanie terenu miejscowości nosi charakter równinno-błotnisty.

 

Dawna dzielnica żydowska w Dawidgródku
Dawna dzielnica żydowska w Dawidgródku (Autor: Sańko, Paweł)

Spis treści

[RozwińZwiń]

Pochodzenie nazwy

Nazwa miasteczka pochodzi od imienia księcia wołyńskiego Dawida Igorewicza, który otrzymał pod panowanie Pohorynie w zamian za zabrane mu księstwo Władymirskie. Nie zawsze miasto nazywało się właśnie tak. Początkowo nazywało się ono po prostu – „Gorodok” (być może dlatego mieszkańcy do dziś zwą siebie gorodczukami), później już w XV wieku – Gorodok Dawydow, a od XVII wieku na zawsze otrzymało obecną nazwę – Dawidgródek.

Historia

Miasto Dawidgródek zostało założone w 1100 roku przez księcia Dawida, wnuka Jarosława Mądrego. Po śmierci swojego ojca, księcia wołyńskiego Igora Jarosławicza, Dawid nie otrzymał żadnego dziedzictwa. Jako jeden z pierwszych na Rusi zostaje on księciem-odszczepieńcem, tzn. księciem bez księstwa. W 1801 roku Dawid zajął Tmutarakań (obecnie miasto Tamań na terenie Kraju Krasnodarskiego) i rządził tam trzy lata, dopóki prawomocny książę Oleg Światosławowicz nie powrócił z niewoli bizantyjskiej.

Po tym Dawid powraca na Ruś i rozpoczyna swoją długoletnią walkę za swoją ojcowiznę, darowaną jego ojcu przez Jarosława Mądrego. Jednak w 1100 roku nieopodal Kijowa odbył się zjazd książąt, który na zawsze pozbawił go prawa do Księstwa Wołyńskiego. W tym właśnie czasie Dawid zakłada swój Gródek. Na przestrzeni trzech stuleci miasto nosi nazwę Dawid-Gródek. Położenie miasteczka nad rzeką Horyń określało rodzaj zajęć jego mieszkańców – handel związany z portem rzecznym, budowa statków rzecznych.

W połowie XIV wieku miasto weszło w skład Wielkiego Księstwa Litewskiego i zyskało właścicieli w osobie książąt litewskich.

Pod koniec XIV za zgodą polskiego króla Kazimierza IV Jarosławicze ponownie zostają właścicielami miasta. W ten sposób, miasto ponownie przeszło pod panowanie Rurykowiczów.

Po śmierci Jarosławiczów ich posiadłości Pińsk, Dawid-Gródek, Kleck i Rogaczów przechodzi do polskiej korony. Wielki Książę Litewski i król polski Zygmunt I przekazuje te bogate ziemie swojej żonie, polskiej królowej Bonie Sforza, przedstawicielce wpływowego rodu Medici. Królowa Bona przeprowadziła szereg reform administracyjnych i gospodarczych, które sprzyjały rozwojowi całego Poleskiego Kraju.

Za czasów jej panowania Tatarzy nie raz dokonywali najazdów i grabieży na ziemie poleskie. W 1527 roku książę Konstanty Ostrogski pokonał Tatarów w odległości 40 km od Pińska na rzece Prypeć, po czym królowa Bona pozwoliła osiedlić niewolników tatarskich w Dawidgródku i jego okolicach. Tatarom podarowano prawo do ożenku z lokalnymi dziewczętami pod warunkiem przyjęcia prawosławia. Dali oni początek prawosławnym Tatarom Dawidgródka.

Znaczenie miasta pod koniec XVI wieku zaczęło wzrastać, o czym świadczy fakt, że on po raz pierwszy jest zaznaczony na mapach geograficznych pierwszego ogólnoeuropejskiego Atlasu, który został ułożony przez największego holenderskiego kartografa G. Merkatora (wydany w 1595 roku).

W tym okresie utworzono ordynację Dawidgródka (lub majorat – posiadłość, przechodząca w kolejności dziedziczenia do najstarszego z synów) książąt Radziwiłłów. Dawidgrodzki zamek odgrywał rolę rezydencji książąt do 1875 roku, kiedy dawidgrodzką ordynację połączono z nieświeżską, a w charakterze swojej rezydencji książę Antoni Radziwiłł (1834 – 1904) zaczął wykorzystywać Zamek Nieświeżski.

W tym czasie, kiedy miasto znajdowało się pod panowaniem Radziwiłłów (druga połowa XVI – początek XX wieku), pełniło ono kilka funkcji: gospodarczą, administracyjną i wojenną, ważną rolę przykładano do uprawy ziemi. Zgodnie ze spisem ludności z 1653 roku miasto liczyło 362 właścicieli domów, wśród nich było 53 właścicieli działek uprawnych. Do rolników należy zaliczyć tylko mieszkańców, posiadających grunty, przewyższające nadział półwłóczny. Jednak tę nie należy uważać wyłącznie za rolniczą, ponieważ w opisach bardzo często odnotowuje się, że takie grunty posiadali kupcy, rzemieślnicy itd.

Obok rolnictwa rozwijał się również przemysł rzemieślniczy. W spisie ludności z 1665 roku widnieje 35 rzemieślników, pod koniec XVII wieku jest wzmianka już o 32 specjalizacjach rzemieślniczych. Stolica posiadłości Radziwiłłów na Polesiu – Dawidgródek – nie była dużym ośrodkiem rzemieślniczym, jednak działalność rzemieślnicza nie gasła w niej nigdy. Obróbką metalu i przemysłem zbrojeniowym zajmowali się zamkowi mistrzowie, pracujący głównie na potrzeby dworu magnackiego. Później niektóre rzemiosła zrzeszyły się w cechach. W spisie ludności z 1670 roku jest wzmianka o szewskim mistrzu cechowym, a w 1692 roku – o rybackim. W tym czasie wysoki poziom kunsztu osiągnęli krawcy, cieśle, kołodzieje, bednarze, łodziarze, zdunowie.

Działalność handlowa w życiu Dawidgródka odgrywała ważną rolę, ponieważ, zajmuje on dogodną lokalizację na wodnym szlaku handlowym. Już na początku XVI wieku miasto staje się centrum handlowym wołyńsko-podolskiego rejonu. Handlowano głównie żywnością – zbożem, rybami, miodem, grzybami, owocami, dziczyzną, ptactwem domowym, bydłem, wyrobami rzemieślników. Wśród handlarzy byli kupcy, przekupnie i szynkarze. Nie przypadkiem w dokumencie z 1760 roku zapisano, że sklepy w Dawidgródku położone są ciasno koło siebie po środku rynku w kształcie kwadratu, do wewnątrz którego prowadzą 4 bramy. Ogółem było 50 sklepów, wybudowanych przez kierownictwo magnackie, które były sprzedawane lub wynajmowane przez mieszczan. Ponad połowa mieszkańców miasta zajmowała się handlem. Potwierdza to spis ludności z 1753 roku, gdzie zapisano: «Cały lud w tym mieście zajmuje się kupiectwem i handlem i od wyprawy czółnami największych dochodów sobie szuka».

Dawidgródek w swojej wieloletniej historii nie raz stawał się świadkiem dramatycznych wydarzeń. W 1648 roku pod wpływem nawoływań Bogdana Chmielnickiego rozpoczęło się lokalne powstanie pod przywództwem Iwana Bogdaszewicza, które było okrutnie stłumione. Działania bojowe w latach wojny polsko-rosyjskiej 1654-1667 dotknęły również mieszkańców miasteczka. W 1655 roku książę moskiewski Wołkoński zajął Dawidgródek i spalił miasteczko.

Wiadomo, że Dawidgródek posiadał prawo magdeburskie, chociaż dokumenty, potwierdzające dany fakt, nie zachowały się. O posiadaniu przez miasto prawa do samostanowienia świadczy współpraca z magnatami, obecność warstwy mieszczan, wybieranie kierowniczych organów władzy, samodzielność w życiu gospodarczym. Przypuszczalnie miasteczko otrzymało prawo magdeburskie pod koniec XVI wieku od księcia Albrychta Radziwiłła.

Po drugim rozbiorze Rzeczypospolitej w 1793 roku Dawidgródek wcielono do Imperium Rosyjskiego i stał się centrum powiatu guberni mińskiej. W 1796 roku powiat dawidgrodzki został zlikwidowany, miasto weszło w skład powiatu mozyrskiego. W tym samym roku został przeniesiony do grupy miast nie powiatowych, trochę później zaczął nazywać się miasteczkiem. 22 stycznia 1796 roku Dawidgródkowi nadano herb: na czarnym tle – rzeka ze złotą przystanią, dwoma bramami po obu stronach i przybijającym do brzegu złotym statkiem, załadowanym towarem związanym w trzy bele.

Reforma administracyjna Księcia Radziwiłła, w rezultacie której wszyscy mieszkańcy gródka zostali zaliczeni do klasy chłopów pańszczyźnianych, nie dotknęła Żydów. Na tym tle dochodziło do poważnych chłopskich zamieszek. Wreszcie, zgodnie z decyzją mozyrskiego sądu powiatowego (1836 rok) część mieszkańców Dawidgródka została zwolniona z pańszczyzny i przypisana do warstwy mieszczan. W spisie ludności ukazano, że w Dawidgródku znajdowało się 413 domów wolnych ludzi z ogólne liczby 649 domów. A zatem, 236 domów pozostało w poddaństwie pańszczyźnianym u Radziwiłłów.

W następnym dziesięcioleciu mieszczanie Dawidgródka wnieśli istotny wkład w rozwój miasta. To dzięki nim osiągnęło ono w swoim czasie znaczny poziom ekonomiczny i kulturowy. W tym czasie głównymi zajęciami były handel, rybołówstwo i niektóre inne rodzaje rzemiosła, takie jak ciesielstwo, budowa statków, szewstwo, krawiectwo i kowalstwo, tkactwo. Gorodczuki zajmowali się również spławianiem drewna. Lokalni mistrzowie byli znani z wyplatania bryczek – półkoszek. Stąd, nawiasem mówiąc, pojawiło się nazwisko Półkoszko.

Wraz z rozwojem przemysłu w XIX wieku zaczęły powstawać również większe przedsiębiorstwa. Miasto stopniowo poszerzało swoje granice. Miasto dotarło do lewej strony rzeki Horyń, gdzie na starorzeczu zbudowano dwa wiatraki wodne (nieprzypadkowo lewobrzeże miasta do dnia dzisiejszego nazywają Wiatrakami), a uroczysko pomiędzy ulicą Krasną i Siewierną – Gamarija: właśnie tam były wiatraki. W mieście otworzono pracownie, w których z arkuszy miedzi robiono garnki, dzbanki, naczynia dla winiarni. W mieście była gorzelnia, która produkowała wódkę «pejsachówkę». Produkowano corocznie około 450 wiader wódki. Zakład zamknięto 1881 roku, ponieważ w Mańkowiczach wybudowano nową gorzelnię. W raporcie Mińskiego gubernatora z 1860 roku jest wzmianka o warzelni piwa, produkującej w ciągu roku towar o wartości 690 rubli, który był dostarczany na lokalny rynek.

Pod koniec XIX wieku znaczącymi handlarzami w Dawidgródku byli Łucki i Murawczyk, a przedsiębiorcami – Mocha (właściciel stoczni), Finkelsztein (garbarnia), Boruchin (młyn i maślarnia).

W drugiej połowie XIX wieku na wysokim, pagórkowatym i piaskowym brzegu Horynia, na uroczysku Chabiszcze (Uchabiszcze) wybudowano tartak, gdzie ustawiono maszynę parową, która wprowadzała w ruch piłę, obrabiarkę tarczową drewna. Zakład głównie wykonywał detale do produkcji beczek dębowych i gontu drewnianego do przykrycia dachu. Wyprodukowane towary wysyłano do Anglii. W latach I wojny światowej zakład spłonął i nie został odbudowany.

Ważną rolę w życiu miasta pod koniec XIX wieku odgrywała rzeka Horyń i lokalna przystań. Rzeka była wygodna do spławiania i żeglowania jedynie w okresie wiosennym i jesiennym. Latem przeszkodę stanowiły mielizny, zapory i tamy młyńskie. Po rzece Horyń i dalej po Prypeci i Dnieprze spławiali drewno, przewozili chleb, produkty rolnicze, smołę, dziegieć i inne towary z guberni wołyńskiej do Kijowa, a przez kanał Ogińskiego – na Niemen i dalej do Bałtyku. Dlatego przewóz towarów znajdował się pod srogim nadzorem służby celnej, która znajdowała się przy ujściu Sienieżki do Horynia.

Znany podróżnik P. P. Siemionow w książce «Malownicza Rosja» z 1882 roku pisał o Dawidgródku: «Handel dość znaczący, gdzie napływają z odległych miejsc okoliczni mieszkańcy, żeby sprzedać lub przekazać handlarzom do rozwiezienia po innych miastach swoje domowe wyroby, takie jak na przykład szynkę, suszone ryby, różnego rodzaju dziczyznę, grzyby, suszone śliwki itp., ale najważniejsze, czym zasłynęli szewcy Dawidgródka – to buty z wysokimi cholewami. Wszystko to corocznie jest przywożone do Wilna, Warszawy i innych miast. Lokalni mieszkańcy są również znani ze wspaniałego zdobienia plecionych bryczek …».

Dodamy jeszcze, że Dawidgródek prowadził handel nie tylko z miastami rosyjskimi, lecz również z zagranicznymi – Krakowem, Konigsbergiem, Gdańskiem i innymi.

W miasteczku regularnie odbywały się jarmarki. Głównymi ich klientami byli mieszkańcy mozyrskiego oraz sąsiednich powiatów, a głównym przedmiotem targów pozostawało bydło, zboże, ptactwo, drewniane naczynia, skóra i inne. W 1914 roku w Dawidgródku jarmarki odbywały się 6 sierpnia, gdzie sprzedano towar na kwotę 7,5 tyś. rubli i 26 września – na kwotę 10 tyś. rubli.

W listopadzie 1917 roku w Dawidgródku ustanowiono władzę sowiecką. W latach 1918 – 1920 Dawidgródek był okupowany przez niemieckie, a następnie polskie wojska. W latach 1921-1939 roku miasto znajdowało się w granicach Polski.

W okresie międzywojennym Dawidgródek pozostawał ważnym ośrodkiem handlowo-gospodarczym Stolińszczyzny. Miasto wchodziło w skład gminy Chorki, jednak posiadało niektóre typowo miejskie instytucje. Znajdował się tutaj sąd, komisariat policji, prywatny bank, 2 szkoły, 5 bibliotek, 5 hoteli dla kilku osób, 2 restauracje. Dawidgródek nie odznaczał się rozwiniętym przemysłem. Działała tutaj cegielnia (od 1905 roku) i garbarnia Finkelszteina. Wielu mieszkańców pracowało w lokalnej stoczni. W okresie międzywojennym w miasteczku działało kilka młynów, które obsługiwały nie tylko Dawidgródek, lecz również pobliskie wsie.

W 1939 roku miasto weszło w skład Białoruskiej Socjalistycznej Republiki Radzieckiej. Od 1940 roku Dawidgródek otrzymał status miasta, a od stycznia 1940 roku – był stolicą rejonu obwodu pińskiego BSRR.

7 lipca 1941 roku Dawidgródek został opuszczony przez Armię Czerwoną i był okupowany przez wojska niemieckie. 9 lipca 1944 roku został wyzwolony przez wojska Pierwszego Frontu Białoruskiego podczas białoruskiej ofensywnej operacji strategicznej.

Instytucje religijne

Prosty lud w odróżnieniu od szlachty był wyznawcą wiary prawosławnej. W celu ochrony przed naciskiem katolicyzmu otwierano szkoły prawosławne. Miały one 3-5 klas. Jedna z takich szkół była utworzona w Pińsku w 1633 roku. W Dawidgródku, który był 2 pod względem wielkości miastem w powiecie, otworzono filię szkoły pińskiej.

Na Stolińszczyźnie nie zakorzeniła się wiara katolicka i unicka. Jedną z głównych przyczyn tego była względna tolerancja religijna lokalnych właścicieli Radziwiłłów, którzy byli protestantami i nie wtrącali się w konflikty religijne.

Do początku XVII wieku Dawidgródek został największym ośrodkiem tworzenia dekoracji cerkiewnych na południu Polesia. Lokalni mistrzowie – malarze ikon tworzyli swoiste arcydzieła białoruskiej szkoły malowania ikon z charakterystycznymi cechami i nasyconym kolorem. Etnograf I. A. Serbow (1871 – 1943) doszedł do wniosku, że krzyże i ikony z XVI-XVIII wieku, które spotykane są na Polesiu, należą do prac mistrzów Dawidgródka.

Zgodnie ze spisem z 1559 roku w miasteczku istniały 4 cerkwie: Dmitriewskaja, Woskresenskaja, Nikołajewskaja oraz Kozma-Demjanowskaja.

Po przyłączeniu ziem białoruskich do Imperium Rosyjskiego cerkiew prawosławna otrzymała na Białorusi silne wsparcie od rządu. Przy cerkiewnych parafiach otwierano cerkiewno-parafialne szkoły dwóch typów – jednoklasowe (2-letnie) i dwuklasowe (4-letnie). Nauka w takich szkołach nosiła religijny, wiernopoddańczy charakter. Połowa ogólnego czasu nauki była przeznaczana na kształcenie religijne, pozostały czas – na pismo, czytanie i arytmetykę. W latach 90-tych XIX wieku w Dawidgródku otworzono żeńską szkołę cerkiewno-parafialną dla ponad 50 uczennic.

W 1906 roku na miejscu starego cmentarza wzniesiono kaplicę na cześć A. Newskiego, która do dnia dzisiejszego stoi obok cerkwi Kazańskiej Ikony Matki Bożej. Autorem projektu i organizatorem budowy kaplicy, a następnie także cerkwi, był duchowny Timofiej Stepanowicz Juchniewicz (1877 – 1920). Cerkiew Kazańskiej Ikony Matki Bożej była budowana głównie ze środków parafian. Budowę rozpoczęto w czerwcu 1910 roku, a zakończono i poświęcono 4 listopada 1912 roku. Od tego czasu w Dawidgródku były 3 cerkwie Woskresenskaja, Juriewskaja i Kazańskiej Ikony Matki Bożej.

Żydowska część ludności odwiedzała synagogi, których ilość przez wieki rosła, była także szkoła gdzie uczyły się dzieci. Chłopcy uczęszczali do podstawowej szkoły żydowskiej – chederu. Nie odrywał on dziecka od rodziny i domu, a był ich kontynuacją. Jeśli chłopców przyprowadzano w wieku 3 lat, to cheder zastępował przedszkole. Chedery były płatne i znajdowały się pod kontrolą rady gminy. Naukę prowadzono w języku ojczystym uczniów – jidysz. Główną postacią w chederze był mełamed, który jednocześnie występował w roli dyrektora, nauczyciela, wychowawcy i kierownika naukowego. Chedery pozwalały wszystkim rodzinom żydowskim, nawet najbardziej potrzebującym, wypełniać obowiązek religijny – uczyć synów Prawa i modlitw.

Do tego, żeby określić liczbę cheder i mełamedów, 23 lipca 1844 r. władze wydały Rozporządzenie „O prywatnych instytucjach oświatowych i nauczycielach domowych”, w którym zarządzono obowiązkową rejestrację tych miejsc i osób, z ukazaniem siedziby chederów, ich stopnia (początkowe lub drugiego stopnia), sporządzenia listy uczniów i zaświadczeń rodziców o stopniu usatysfakcjonowania z poziomu nauczania. Mełamedzi, odpowiadający wszystkim wymaganiom, po zapłaceniu 50 kopiejek srebrem (początkowe) lub jednego rubla (drugiego stopnia) otrzymywali świadectwo zezwalające na nauczanie. Takie zaświadczenie było ważne przez rok. Łatwość z jaką można było je otrzymać, skłoniła większość mełamedów do poinformowania o swojej działalności, a władze skorzystały z tych informacji. Dzięki temu dowiedziano się, że w Dawidgródku w połowie XIX w. nauczało dwóch mełamedów.

Instytucje świeckie

Reformy demokratyczne z okresu 1860-1870 dały początek rozwojowi sieci świeckich instytucji oświeceniowych. Pojawiły się szkoły ludowe, które otwierało Ministerstwo Edukacji Narodowej, ponieważ ziemiaństw na Białorusi jeszcze nie było. Znaczne zmiany w rozwoju wykształcenia na Stolińszczyźnie miały miejsce w 1863 roku, kiedy otworzono od razu 5 szkół ludowych, w tym również w Dawidgródku. W 1888 roku było tutaj 107 uczniów, w stolińskiej szkole – 54 uczniów.

Po długich staraniach zarządu miejskiego w Dawidgródku w 1908 roku otworzono miejską szkołę 4-klasową z 6-letnim okresem nauki. Dzieci zdawały egzamin wstępny do szkoły, nauka była płatna – 10 rubli za rok. W pierwszym roku egzamin wstępny zdało 51 chłopców. Pierwszym kierownikiem szkoły był I. M. Czuwardyński. Po 2 latach w dawidgrodzkiej szkole miejskiej pracowało 7 nauczycieli, w zespole znajdował się również lekarz, bibliotekarz i referent. Biblioteka szkoły była znana jako największa w regionie – liczyła ponad 2000 książek. Warunki pracy w szkole nie były najlepsze. Zlokalizowana była w ciasnych niewygodnych pomieszczeniach, wynajmowanych od lokalnych kupców Morducha Rymara i Anny Ladeckiej.

W przededniu I wojny światowej w Dawidgródku zaczęła działać żeńska szkoła rzemieślnicza, w której uczono wykroju i szycia, rękodzieła i tkactwa. W szkole prowadzono zajęcia z przedmiotów ogólnokształcących, śpiewu i rysunku. Uczyło się w niej 2 lata 29 dziewcząt. Opłata wynosiła 8 rubli na rok.

Historia gminy żydowskiej

Żydzi aktywnie zaczęli osiedlać się w Dawidgródku i okolicach w okresie od 1521 do 1551 roku, kiedy miasteczko znajdowało się pod władaniem Bony Sforzy królowej Polski i wielkiej księżnej litewskiej. Sytuacja prawna Żydów była uprawomocniona w Konstytucji z 1588 roku. Korzystając ze znacznych ulg w sferze ekonomicznej, Żydzi zajmowali się rzemiosłem i handlem.

Dawna dzielnica żydowska w Dawidgródku
Dawna dzielnica żydowska w Dawidgródku

W inwentarzu z 1724 roku, dającym szczegółowy opis Dawidgródka, napisano, że w miasteczku działały szkoły żydowskie. W 1782 roku w miasteczku była synagoga, a w 1865 roku ich ilość wzrosłą do 3. Na początku XX wieku w Dawidgródku było 6 synagog, w tym 1 synagoga karolin-stolińskich chasydów.

Liczba ludności żydowskiej w Dawidgródku na przestrzeni całego okresu stale zmieniała się. W 1766 roku mieszkało tutaj 408 Żydów, w 1847 roku – 1572 Żydów, a w 1897 roku – 3087 Żydów (39,5% ogólnej ilości ludności Dawidgródka).

W większości gmin Żydowskich rytualny ubój bydła i ptactwa i sprzedaż mięsa koszernego podlegały zbiorowi pudełkowemu, który był wewnątrzgminnym podatkiem. W okresie od 1840 do 1843 roku zbiór pudełkowy w Dawidgródku trzymał mieszczanin Morduch Tektiner. Suma zbioru pudełkowego w 1859 roku wyniosła 352 ruble przy liczebności gminy żydowskiej wynoszącej 4530 osób.

Pomimo deklarowanego w 1839 roku zniesienia podatku z przedmiotów kultu, rząd w 1844 roku wprowadził w celu utrzymania państwowych szkół żydowskich szczególny zbiór świecowy (od sobotnich i świątecznych świec), który do 1839 roku wchodził w skład zbioru pudełkowego. W 1861 roku zbiór świecowy wyniósł 163,81 rubli, przy liczebności gminy 4460 osób. Podatki stanowiły 103,97 rubli.

W 1817 roku przeprowadzono wybory rabinów i kahalnych w powiecie mozyrskim. W Dawidgródku na rabina został wybrany Jankiel Lejbowicz Szwartep (50 lat), na kahalnego – Girsz Abramowicz Awrusin (45 lat). W 1852 roku rabinem był Aaron Mowszewicz Rabinowicz, później – Josef Rejzin, w latach 1890 – 1924 – Jakow-Iszija Rozenblum, w latach 1890 – 1936 – Dowid Berkowicz (1849 - ?), w latach 1924 – 1939 – Szneur-Zalman Szapiro, w latach 1936 – 1941 – syn Dowida Berkowicz Josef (zmarł podczas Holocaustu).

Od połowy XIX Dawidgródek staje się centrum dynastii chasydzkiej której to założycielem był rabin Zeew-Wolf Ginsburg. Po rabinie Zeewie-Wolfie dynastią kierowali: jego syn rabin Dawid, po śmierci Dawida dynastię objął wnuk rabin Israel-Josef (zm. 1899 r.). W latach 1899-1921 dynastią kierował prawnuk rabin Zeew-Wolf (zm. 1921 r.). Ostatni przedstawiciel tej dynastii rabin Mosze-Jehoszua Ginsburg (syn Zeew-Wolfa) stał na czele dynastii w latach 1921 – 1941.

W połowie XIX wieku w Dawidgródku znajdowały się 4 domy modlitewne z 1234 parafianami. W 1852 roku w żydowskich instytucjach modlitewnych służył rabin Aaraon Mowszewicz Rabinowicz, starosta Berko Lejbowicz Cyporko, kaznodzieja Mendel Szymonow, uczony Newah Jankielewicz Kitaberg.

Osiągnięcia rozwoju naukowo-technicznego końca XIX – początku XX wieku wniosły zmiany w życie miasteczka. Maszyny parowe zaczęto szeroko wykorzystywać w tartakach, młynach i w fabrykach. Pojawili się także pierwsi właściciele ciężarowych i osobowych statków parowych. Transport rzeczny miał ogromne znaczenie dla rozwoju działalności gospodarczej Dawidgródka. Po rzece Horyń kursował nie duży parowiec ciężarowo-osobowy «Leontina», wykorzystywany do dostarczenia z Wołynia surowca do garbarni Finkelsteina, w którym w 1926 roku pracowało 20 osób.

Wielu mieszkańców pracowało w lokalnej stoczni, którą posiadał Żyd Mocha.

Rosyjskie Wschodnio-Azjatyckie Przedsiębiorstwo Transportu Wodnego zwróciło się do Mińskiego gubernatora z prośbą, aby udzielił pozwolenia na wyznaczenie mieszczanina Mowszę Girszewa Elperina na agenta Przedsiębiorstwa Transportu Wodnego ds. sprzedaży biletów pasażerskich w rejonie Dawidgródka i miasteczkach Łuniniec i Stolin w powiecie pińskim. Zebrane informacje o osobie Elperina były przychylne, jednak zdaniem naczelnika policji powiatowej w Pińsku, agenci przedsiębiorstwa transportu wodnego byli poplecznikami potajemnej emigracji chłopów za granicę, i ludność powiatu nie potrzebowała takich osób. Trwała korespondencja, w wyniku której Rosyjskie Wschodnio-Azjatyckie Przedsiębiorstwo Transportu Wodnego dnia 2 czerwca 1913 roku informowało mińskiego gubernatora, że Mowsza Girszew, był odsunięty od obowiązków w guberni.

W miasteczku działały również drukarnie, księgarnie, sklepy z prochem i inne, które należały do Żydów.

W 1904 roku w Dawidgródku otwarty został pierwszy sklepik z książkami, właścicielem którego był Szloma Mejerowicz Zagorodskij (sklepik znajdował się w jego domu przy ulicy Welemiczskiej). Jak napisano w dokumencie, Zagorodskij urodził się i mieszkał w mieście, miał 45 lat, odznaczał się dobrym zachowaniem i charakterem, nie był notowany za naruszenie prawa o cenzurze i druku, otrzymał domowe wykształcenie, był mało piśmienny.

Na początku XX wieku mieszczanin Towarzystwa Dawidgrodzkiego Josel Jownow Rymar posiadał wraz z ojcem sklep kamienny, pod którym była kamienna piwnica, do której wejście było w sklepie, w którym wspólnie z ojcem handlował towarami żelaznymi. Rymar potem zapragnął handlować prochem. Na dzień 1 marca 1914 roku sklep znajdował się w miasteczku przy ulicy Bazarnej, od 1 lutego 1915 roku – przy ulicy Mostowej.

W 1910 roku kupiec Solomon Bencjanow Kozieł z Mozyrza otworzył w miasteczku drukarnię z prasą pośpieszną. Zajmował się już typografią 11 lat, był człowiekiem piśmiennym i inteligentnym, otrzymał wykształcenie domowe, miał 45 lat. W 1912 roku działało żydowskie towarzystwo pożyczkowo-oszczędnościowe.

Najbardziej aktywny udział Żydzi mieli w rozwoju sfery usług medycznych. Początkowo mogli oni bez przeszkód otwierać apteki, szpitale, gabinety dentystyczne, otrzymywać wyższe i średnie wykształcenie medyczne. Lekarze żydowscy praktykowali w najbardziej oddalonych zakątkach Północno-Zachodniego kraju. Jednak zauważalny wzrost ich liczebności wśród gospodarzy, prowizorów i kierowników aptek, wolnopraktykujących lekarzy, dentystów i felczerów, pielęgniarek, weterynarzy i cyrulików zmusiło władze do wzmożenia czujności. Konkurencja z Żydami, zdaniem urzędników, mogła doprowadzić do monopolu w sferze służby zdrowia, i dlatego do początku XX w. prawa żydowskich medyków były znacznie ograniczone.

Dawna hurtownia leków Judowicza przy ulicy Sowieckiej 12 w Dawidgródku
Dawna hurtownia leków Judowicza przy ulicy Sowieckiej 12 w Dawidgródku

Pod koniec 80-tych lat XIX w. w powiecie mozyrskim służyło siedmiu etatowych lekarzy, w tym Zalman Morduchowicz Szerieszewski z Dawidgródka. Niektóre obowiązki lekarza (upuszczanie krwi, pijawki i inne) mogli wykonywać cyrulicy. Usługi fryzjerskie w miasteczku świadczyli mieszczanie Nisel i Szmerko Glińscy.

Pod koniec XIX wieku w Dawidgródku aktywnie rozwijało się życie społeczno-polityczne. Działało kółko popleczników «Chibat Syjon». W 1905 roku utworzono komórkę partii Bund. Grupa socjalistów utworzyła w 1905 roku oddział samoobrony.

W listopadzie 1917 roku w Dawidgródku ustanowiono władzę sowiecką. W latach 1918 – 1920 Dawidgródek był okupowany przez niemieckie, a następnie polskie wojska. W latach 1917 – 1920 w miasteczku działała szkoła z nauczaniem w j. hebrajskim. Od 1917 roku funkcjonowała komórka Żydowskiej Socjaldemokratycznej Partii Robotniczej „Poalej Syjon”. W 1918 r.- Przy pomocy organizacji «Joint» (Amerykańsko – Żydowski Połączony Komitet Rozdzielczy) otworzono żydowski dom dziecka. Od 1921 do 1939 roku zgodnie z umową pokojową w Rydze miasto znajdowało się w granicach Polski. W 1921 roku ludność miasta liczyła 9851 osób, liczba Żydów - 2832 osoby, tj. 29%. W 1924 roku – 2879 Żydów (29,9%), w 1928 roku – 2986 Żydów (27,2%), w 1931 roku – około 3500 Żydów.

Budynek dawnej szkoły żydowskiej w przedwojennej kamienicy w Dawidgródku
Budynek dawnej szkoły żydowskiej w przedwojennej kamienicy w Dawidgródku

Należy zauważyć, że w okresie międzywojennym Dawidgródek nie wyróżniał się rozwinięty przemysłem, tak jak i cały powiat stoliński, w granicach którego znajdowało się miasto. Ludność żydowska miasteczka była zatrudniona z sferze handlu, sprzyjała ona wymianie towarowej pomiędzy miastem a wsią. Liczni rzemieślnicy – krawcy i szewcy – obsługiwali zarówno ludność żydowską, jak i chrześcijańską, włączając chłopów z okolicznych wsi. Blacharze i cieśle byli zatrudnieni przede wszystkim w sferze budownictwa.

W 1929 roku w miasteczku przy ulicy Zarzecznej 18 działał młyn, właścicielem którego był Chaim Boruchin. Młyn obsługiwał Dawidgródek, Małe Orły, Remel. Właścicielem jeszcze jednego młyna był Morduch Rymar. Żydzi Dawidgródka jeździli latem do Warszawy sprzedawać lody.

Z reguły Żydzi zamieszkiwali centralną część miasta. Jest to rejon dzisiejszych ulic Gorkiego, Tołstoja, Sowieckiej. Ich domy można było rozpoznać dzięki charakterystycznej cesze, jaką była wielofunkcyjność. Domy żydowskie często łączyły w sobie pomieszczenie mieszkalne ze sklepikiem, pracownią, spichlerzem, a drzwi, w odróżnieniu od drzwi domów sąsiadów-chrześcijan, wychodziły na ulicę. W centrum miasteczka żył Żyd o nazwisku Ronkin, który zajmował się wyprawianiem skóry i szył kozaki (jego dom zachował się na ulicy Gorkiego, 1). Murawczyk posiadał manufakturę (w jego domu przy ulicy Juchniewicza, 1 obecnie znajduje się miejska biblioteka dla dzieci), Kalman – sprzedawał mąkę, Łucki – posiadał sklep z tkaninami. Rodzina Boruchinych posiadała młyn (obecnie w tym budynku znajduje się rada miasta). Garbarnię posiadał Finkelsztein. Zielik miał duży sad, na terenie którego obecnie stoi miejska łaźnia. Rodzina Kalman posiadał również sklep, w którym handlowali warzywami. Aptekami w miasteczku kierowali Judowicz i Kapliński. Żona Judowicza była farmaceutką i pracowała w aptece. Podczas wojny sprzedawała partyzantom lekarstwa, za co była rozstrzelana z rozkazu komisarza okręgu.

Od 1924 roku funkcjonowała szkoła hebrajska «Tarbut», w której uczyło się 400 studentów. W 1934 roku jej dyrektorem był Abraham Olszański. Od 1939 roku językiem wykładowym w dawnej szkole «Tarbut» został język jidysz.

W 1939 roku miasto weszło w skład Białoruskiej Socjalistycznej Republiki Radzieckiej. Od 1940 roku Dawidgródek otrzymał status miasta, i był stolicą rejonu obwodu pińskiego BSRR. Do wojny w mieście mieszkało około 11,5 tyś. osób, wśród których było około 7 tyś. Żydów.

7 lipca 1941 roku Dawidgródek był okupowany przez niemieckie wojska. 10 sierpnia 1941 roku mężczyźni żydowscy w wieku od 14 roku życia byli wyprowadzeni a miasto w stronę wsi Chinowsk i Olszany i rozstrzelani na uroczysku Chinowsk-Horki (około 2,5 km na zachód od wsi Olszany).

Po tragedii na uroczysku Chinowsk wszystkich żydów Dawidgródka wysłano piechotą do Stolina. Lokalnej ludności zakazano wychodzić na ulicę i patrzeć na przeganianych. Żydów gnano na piechotę do getta w Stolinie, lecz było już ono przepełnione. Część ludzi była zakwaterowana w getcie, część przygarnęli krewni, znajomi. Władze niemieckie obiecały wszystkim pracę. Pozostałych na początku 1942 roku wysłano z powrotem do Dawidgródka, gdzie na prawym brzegu rzeki Sienieżki (dopływ rzeki Horyń) było wydzielone terytorium pod getto (między ulicami Juchniewicza, Lermontowa, Gorkiego). Liczebność więźniów, wśród których byli także mieszkańcy wsi Olszany (ok. 40 osób) i Siemihościcze (ok. 10 osób) wynosiła 1,2 tyś.

Likwidacja getta była przeprowadzona 10 września 1942 roku. Więźniowie getta byli wyprowadzeni na chutor Chabiszcza (Uchabiszcza), dalej na chutor Chinowsk, gdzie byli rozstrzeliwani. Rdzenna ludność wspomina, że przed rozstrzałem Żydów na uroczysku Chinowsk wystąpił z modlitwą i przemową rabin. Pocieszał nieszczęśliwych, mówiąc im: «Nasze dusze będą w niebie…». Około stu Żydom Dawidgródka udało się zbiec, część z nich przyłączyła się do partyzantów. Domy żydowskie i synagogi były rozebrane przez nazistów, po to, aby wybrukować drogę Dawidgródek – Łachwa (trasa odwrotu wojsk niemieckich).

Żydowi o nazwisku Gitelman udało się pozostać przy życiu, podczas wojny ukrywał go w szopie lokalny mieszkaniec. Gitelman zapłacił mu złotem. Kiedy zakończyły się pogromy i rozstrzeliwania, uciekł do oddziału partyzanckiego do Merlina. Tam Gitelman dbał o konie partyzantów, latem pasł krowy. Po wojnie wstąpił w szeregi komunistów i był dyrektorem magazynu zbożowego w Dawidgródku. Ożenił się z polką, która pracowała w banku. Mieli syna, który ożenił się z tutejszą dziewczyną gorodczanką i przybrał jej nazwisko Czech. Ojciec Gitelman i jeden z synów wyjechali potem do Izraela, pozostali członkowie rodziny (żona i dzieci) woleli pozostać w Brześciu.

Urbanistyka

Rejestr z 1724 roku daje szczegółowy opis miasta Dawidgródek. Widać z niego, że miasto faktycznie znajdowało się na wyspach, posiadało 5 mostów. Oprócz budynków administracyjnych, w inwentarzu wyliczone są szkoły prawosławne i żydowskie, szpital, folwark z piekarnią, pasaż handlowy, układ ulic był planowy jedynie w centrum miasta. W swoim założeniu schemat miasta zachował się do czasów obecnych. Wiele nazw miejskich ulic z tamtego okresu, takie jak Radici, Komora, Bokowo są używane obecnie. W inwentarzu widnieją nazwiska mieszkańców miasta, które spotykane są w Dawidgródku także do chwili obecnej: Biesan, Stadnik, Kułaga, Kaziołka, Grecicha, Cuber, Sysa i inne.

Wraz z rozwojem przemysłu w XIX wieku miasto stopniowo poszerzało swoje granice. Miasto dotarło do lewej strony rzeki Horyń, gdzie na starorzeczu zbudowano dwa wiatraki wodne. Dlatego nieprzypadkowo lewobrzeże miasta do dnia dzisiejszego nazywają Wiatrakami, a uroczysko pomiędzy ulicą Krasną i Siewierną – Gamarija: właśnie tam były wiatraki.

Etnografia

W okresie po reformach zawód kowalski zyskał samodzielność, oddzielił się od gospodarki rolnej. W latach 60-tych XIX wieku kowal był w każdej wsi. Badacz Jewgienij Sachuto w swoich publikacjach zauważał, że w Dawidgródku istniała samodzielna szkoła kowalska. W XIX wieku robiono tutaj okute metalem skrzynie z charakterystycznym lokalnym ludowym zdobieniem i pogańską symboliką.

Warunki naturalne na polesiu zmuszały jego mieszkańców do zajmowania się wyrabianiem środków transportu do poruszania się po rzekach. Na początku robili oni nieduże drewniane tratwy, ciosali z drewna lekkie czółna, później zaczęli budować łódki. Łódka w okresie żeglugi dla gorodczuka była niezastąpionym środkiem lokomocji – ona go karmiła, poiła, ubierała i przemieszczała po rzekach.

Zajęcia mieszkańców Dawidgródka na początku XX wieku w swojej książce «Rosja. Pełny opis geograficzny» opisywał rosyjski geograf W.P. Siemionow: «Lokalni mieszkańcy zajmują się uprawą warzyw, łowią ryby, są sternikami na statkach, przyrządzają wędliny i kiełbasy, które wożą do Warszawy i Wilna, skupują sery w lokalnej serowarni i wożą je nawet do Besarabii. Zajmują się budowaniem okrętów».

Popularnym zajęciem wśród lokalnej ludności było łowienie ryb. Nie zawsze przybierało to tradycyjną formę, w okresie letnim na brzegach Prypeci rybacy urządzali obóz tymczasowy (kureń - szałas). W jednym szałasie z łozy chrustu znajduje się od 5 do 8 osób. Sezon zaczynał się wiosną, kiedy opadał poziom wód, z rzeka wracała do dawnego koryta, i trwał do późnej jesieni.

Główny czas połowów przypadał na noc. Wraz ze wschodem słońca rybacy powracali do szałasów, odpoczywali, czyścili ryby i naprawiali sieci. W przypadku obfitego połowu wołali oni do pomocy mieszkańców z pobliskich wsi. Poobiedni czas był poświęcony na odpoczynek aż do zachodu słońca, a następnie cykl powtarzał się. W szałasie były 2-3 cebrzyki z wywarem z soli, gdzie składano oczyszczone ryby, po kilku dobach rozwieszano je na powietrzu, gdzie słońce i wiatr kończyły dzieło. W zależności od pogody proces ten trwał od 1 do 3 tygodni.

Od dawien dawna w miasteczku mieszkają Tatarzy i do chwili obecnej można spotkać nosicieli cech mongolskich i nazwisk tatarskich. Bliski kontakt z kulturą «tubylców» odbił się także na wyglądzie zewnętrznym mieszczanek, do wojny kobiety w miasteczku nosiły na głowie ogromne nakrycie głowy «turban», który w przedziwny sposób łączył ze sobą wschodni turban i poleską namitkę.

Dawidgrodzko-Turowski kostium ludowy – jest to tradycyjny zestaw kostiumu ludowego Wschodniego Polesia. Był on rozpowszechniony w środowisku mieszczan niewielkich miast (Turowa, Dawidgródka, Stolina), miasteczek i dużych wsi w XIX – początku XX wieku. Strój ten wyraźnie odróżniał się swą oryginalnością, skomplikowanym krojem stroju kobiecego, nakryciami głowy kobiet zamężnych. W przygotowaniu i zdobieniu odzieży mieszczan szeroko wykorzystywano tkaniny wykonywane ręcznie, drogocenne ozdoby jubilerskie, wspaniale wyprawioną skórę i inne.

Istotne elementy dekoracyjne kostiumu – to ozdoby jubilerskie noszone na piersiach. Kobiety nosiły masywne wylane z mosiądzu krzyże lokalnej produkcji, korale z naturalnych kamieni i metalu, ikonki na łańcuszku, a także pierścionki. Zamożni mieszczanie mogli pozwolić sobie na drogie ozdoby, które zamawiali u lokalnych kowali. Wzrost materialnych i estetycznych potrzeb wsi spowodował nie tylko poszerzenie asortymentu wyrobów kowalskich, lecz również polepszenie ich jakości, udoskonalenie technologii wykonania.

M. Romaniuk zauważył podobieństwo form i motywów zdobień kamiennych litych nagrobnych krzyży połowy XIX wieku z tymi, które były noszone na piersi. W swoich pracach etnograf pisał: «Nagrobek w formie krzyży, odlanych z masy piaskowo-wapiennej, - jest to zjawisko rzadkie i lokalnie ograniczone do terenu rejonu stolińskiego… Faktycznie jest to jedyny znany przypadek, kiedy kompozycja krzyża nagrobnego powtarza formę dawnego, XVII-XVIII-wiecznego jubilerskiego krzyża noszonego na szyi».

W ten sposób, na postawie zdobienia i form artystycznych tych nagrobków można przypuszczać, jakie były możliwe warianty rysunku krzyżyków na łańcuszkach. Wzór na jednym z odlanych krzyży przypomina strukturę kwiatostanu kwiatka bławatka, typowej rośliny białoruskiej, a na poziomych belkach trójwymiarowo, tak jak figura Chrystusa pokazane są głowy aniołów ze skrzydłami. Krzyżyki były najbardziej rozpowszechnioną grupą kultowych zawieszek na Białorusi we wszystkich czasach. Znane od czasów przyjęcia chrześcijaństwa zachowały się one we współczesnym bycie.

Ludność Dawidgródka (gorodczuki) wyróżniała się na całym Polesiu nie tylko pod względem swojego wyglądu zewnętrznego, odzieży, lecz również pod względem charakteru, zachowania. Byli oni przeważnie wysokiego wzrostu, przekonani o swej sile, spokojni, z nadzwyczajnie rozwiniętym poczuciem niezależności. Lubili dokazywać prawomocności swoich starych przywilejów i mieszczańskich praw.

Żydzi zajmowali się rzemiosłem i handlem. Utrzymywali w mieście sklepy, apteki, tartaki, zakłady fryzjerskie, najrozmaitsze pracownie, łaźnię. Lokalni mieszkańcy wspominają go oraz innych Żydów jako ludzi pracowitych i bardzo dobrych fachowców. Białorusini uczyli się u Żydów szewskiego i fryzjerskiego fachu, ponieważ pracowali oni dokładniej i ładniej. Żydowscy szewcy byli na tyle dobrzy, że wykonywali obuwie dla samego Józefa Piłsudskiego.

Mieszkańcy miasteczka różnych wyznań żyli w przyjaźni, co pozwalało liczyć na pomoc sąsiada w trudnych sytuacjach. W sobotę Żydzi zapraszali białoruskie dzieci, aby te rozpaliły świece. Za okazaną pomoc dziatwa była częstowana czymś smacznym, na przykład cukierkami «Raczki».

Przedwojenny żydowski dom przy ulicy Kalinina w Dawidgródku
Przedwojenny żydowski dom przy ulicy Kalinina w Dawidgródku

Jednak wśród lokalnej ludności chrześcijańskiej panowały różne przesądy w stosunku do Żydów. Rdzenni mieszkańcy wspominają, że kiedy szedł rabin, należało złapać się za swój guzik. Pewnego razu rabin zobaczył, w jaki sposób zareagowała na niego chrześcijańska dziewczynka, i odpowiedział jej: «Za język się złap!». Dziewczynce zrobiło się bardzo wstyd z powodu swojego zachowania.

Lokalni mieszkańcy są nosicielami oryginalnego dialektu z charakterystycznymi słowami, które są zrozumiałe tylko dla gorodczuka. Żydzi rozmawiali z lokalnymi mieszkańcami w tej gorodeckiej gwarze. W okresie międzywojennym Polacy mieszkali na jednym brzegu rzeki, a ich sąsiedzi, Dawidgrodzcy Białorusini, znali i rozumieli język polski. Mieszkańcy przeciwległego brzegu nie znali już tak dobrze języka polskiego.

Do wojny domy żydowskie można było odróżnić od domów prawosławnych osób. Prawosławni kryli swoje domy słomą, a Żydzi – gontem.

Wiele domów w Dawidgródku ozdobionych było okiennicami, które były wykonane przez lokalnych mistrzów białoruskich.

Archeologia

Dawidgródek badali archeolodzy R. Jakimowicz w latach 1937 – 1939 oraz P. F. Łysenko w 1967 roku. Gród warowny otoczony wałami, położony przy ujściu rzeki Niepradwy do rzeki Horyń. Warstwa kulturowa grodu posiada grubość do 3,5 metra. Badano uliczny zagrodowy schemat zabudowy. Zagrody otoczone są częstokołami, wewnętrzne dwory wymoszczone nawierzchnią z desek. Odkryto kilka wybrukowanych ulic. Wszystkie budowle – to naziemne budowle z bierwion o powierzchni do 20 metrów kwadratowych. W mieszkaniach badano pozostałości pieców glinianych. Odkryto drewnianą cerkiew z bierwion.

W latach 1937 – 1938 przeprowadzono wykopaliska grodu warownego Dawidgródka. Odnaleziono pozostałości domów mieszkalnych z bierwion i budynków gospodarczych – osadę zarubiniecką, ulice zbudowane z okrągłych belek, drewnianą kaplicę; dużą ilość fragmentów glinianych naczyń (niektóre posiadały pieczęć mistrza). Znaleziono drewniane wyroby, szydła z kości, druty do plecenia sieci, a także liczne wyroby z żelaza i brązu. Znalezienie szklanych bransolet i łupkowych przęseł potwierdzają miejski charakter osady Dawidgródka w XI – XII wieku. Wykopaliska (R. Jakimowicza w latach 1937 -1938 i P. F. Łysenko w 1967 roku) wykryły pozostałości mieszkań z bierwion, drewnianej cerkwi i ulic, kilka bogatych grobów. Znaleziono wiele wyrobów z drewna, kości, żelaza, brązu, szkła, a także szczątki glinianych naczyń.

Cmentarzysko bezkurhanowe znajduje się w odległości 2 km na północny wschód od miasta, na prawym brzegu rzeki Horyń na uroczysku Lewanowszczyna. Zostało odnalezione w 1979 roku na głębokości 0,7 metra podczas prac ziemnych. Przebadał go w 1980 roku G. M. Załaszko. Znaleziono 8 naczyń, sztukateryjną urnę pogrzebową, 2 miski (jedna czarno-polerowana), 4 dzbanki z rączkami (1 czarno-polerowany z obwódką), nieduże naczynie koloru jasnożółtego. Cmentarzysko odnosi się do kultury zarubinieckiej. Materiały wykopalisk są przechowywane w Stolińskim Muzeum Krajoznawczym.

Zabytki budownictwa i architektury (tylko istniejące obiekty)

  • Budynek Muzeum (dawnej miejskiej szkoły), wybudowany w 1908 roku.
  • Cerkiew św. Jerzego – druga połowa XVII wieku (? 1724 rok).

Trzyzrębowa świątyni o wzdłużno-osiowej kompozycji. Składa się z kompaktowych podobnych do kwadratu pomieszczeń: głównego i ołtarzowego i bardziej wydłużonego w planie przestrzennym babińca. Wszystkie zręby pokryte są czterospadowymi dachami z kopułkami na podstawie ośmiościennych wieżyczek. Główna część posiada czterościenny drugi poziom, który oddzielony jest od dolnego szerokim załomem. Część zakrystii od strony północnej apsydy i przedsionka od strony zachodniej babińca dobudowano później. Ściany oszalowane są poziomo wzmocnione po środku szerokimi łopatkami i symetrycznie przecięte prostokątnymi otworami okiennymi z trójściennym zakończeniem. Szczyty dachów nad babińcem i absydą są lekko przesunięte względem swych geometrycznych środków w celu stworzenia symetrycznej kompozycji z trzema wierzchołkami.

Drewniany rzeźbiony czterorzędowy ikonostas został wykonany w 1751 roku w stylu barokowym przez nieznanego mistrza. Jedność kompozycji wzniesienia oraz jego rozwiązania kolorystycznego sprzyja stworzeniu jednolitego obrazu, odpowiadającego architekturze cerkwi. Ikonostas jest bogato namalowany i zdobiony pozłacanymi rzeźbionymi nakładkami.

Cerkiew – to pomnik narodowego drewnianego budownictwa z wyraźną objętościowo-przestrzenną kompozycją, rozwiązanie architektoniczne organicznie łączy się z dekoracyjnym wykończeniem wnętrza.

  • Dzwonnica (przy cerkwi św. Jerzego) wybudowana w XIX wieku.
  • Kościół był wybudowany w latach 1935-1936.
  • Cerkiew Matki Bożej Kazańskiej – kamienna cerkiew w stylu rosyjsko-bizantyjskim w 1913 roku.

Cerkiew Ikony Matki Bożej Kazańskiej w Dawidgródku (1913 rok)
Cerkiew Ikony Matki Bożej Kazańskiej w Dawidgródku (1913 rok)

  • Pomnik kniazia Dawida, rzeźbiarz Aleksandr Draniec, 2000 rok.

Plac kniazia Dawida w Dawidgródku
Plac kniazia Dawida w Dawidgródku

  • Sztab polskiego przygranicznego batalionu – data budowy: pomiędzy 1918 a 1931 rokiem.

Miejsca pamięci

W 1986 roku na uroczysku, w miejscu masowej zagłady ludności żydowskiej Dawidgródka ustawiono obelisk, w 1996 roku odnowiono go.

W 2010 roku na uroczysku Chinowsk, 7 km od Dawidgródka, na miejscu masowego mordu ludności żydowskiej dokonanego przez Niemców odsłonięto pomnik pamięci ofiar Holocaustu. Jego autor – architekt Leonid Lewin. Za ogrodzeniem znajduje się 7 białych cementowych świec, do których prowadzą wyłożone czerwoną kostką drogi w kształcie menory. Na świecach napisy w j. rosyjskim i hebrajskim głoszą: «W tym zbiorowym grobie pochowano 7 tyś. Żydów Dawidgródka i jego okolic. Mężczyźni, kobiety, dzieci, którzy byli z zimną krwią zamordowani przez Niemców podczas dwóch akcji w latach 1941 – 1942. Niech będzie błogosławiona ich pamięć! Niech dusze ich spoczywają w pokoju!»

W 2005 roku w centrum miasta na budynku biblioteki zawieszono tablicę pamiątkową z napisem w 3 językach – rosyjskim, angielskim i hebrajskim: «Na pamiątkę o Żydach gminy, tragicznie zamordowanych w latach 1941 – 1942. Niech będzie błogosławiona pamięć o nich».

Wartości niematerialne

Dawidgródek jest ojczyzną wielu znanych osób, które realizowały się w różnych dziedzinach działalności. Wśród nich są:

Aleksandr Darkowicz – podpułkownik, mieszkający obecnie w Moskwie, nagrodzony za operację specjalną w Czeczenii tytułem Bohater Rosji.

Władimir Głuszakow – pisarz, laureat nagrody państwowej, autor dziesiątek książek prozy i publicystyki, wśród nich znajdują się „Nasienie”, „Ciepłe liście topoli”, „Kwitnienie kalini”.

Grigorij Marczuk – pisarz, laureat Państwowej Nagrody Białorusi, nominowany w 2009 roku do nagrody Nobla, autor powieści „Krzyk na chutorze”, „Kwiaty prowincji”, „Bez aniołów” i innych.

Grigorij Ryczagow – doktor nauk medycznych.

Leonid Drańko-Majsiuk – białoruski poeta, członek „Związku Pisarzy ZSRR”, laureat nagrody „Złoty Apostrof” (2005 rok).

Paweł Andriejewicz Miśko (1931 – 2011) – białoruski pisarz, autor książek prozy dla dzieci, pisarz – fantasta.

Muzea - archiwa - biblioteki - kolekcje prywatne

Muzeum Historii Dawidgródka

Adres: Dawidgródek, ulica Jurczenko, 11, tel: +375 (1655) 5-13-37

Godziny otwarcia: środka, piątek, niedziela od 11 do 14:30.

Budynek z 1908 roku mieszczący Muzeum Historii Dawidgródka, dawniej szkoła miejska
Budynek z 1908 roku mieszczący Muzeum Historii Dawidgródka, dawniej szkoła miejska

Muzeum utworzył lokalny mieszkaniec Brezowskij Nikołaj Pawłowicz. Muzeum jest nieduże zebrano w nim wszystko, co posiada jakikolwiek związek z historią miasta: przedmiotu bytu, przyniesione przez lokalnych mieszkańców, informacja, fotografie i prace wybitnych uchodźców z Dawidgródka, obrazy lokalnych malarzy. Historia gminy żydowskiej Dawidgródka przedstawiona jest za pomocą kolekcji fotografii pierwszej połowy XX wieku.

Twórca muzeum jest jego stróżem i przewodnikiem.

Infrastruktura turystyczna

Dojechać do m. Dawidgródek własnym samochodem można w następujący sposób:

Z Mińska (308 km): od MKAD 20 km do Samochwałowiczów, skręt na М7-R68 (33 km), skręt na w. Szyszyce (25 km do w. Szyszyce), skręt na Słuck (22 km do m. Słuck), skręt na Soligorsk (32 km), skręt na Mikaszewicze (68 km do w. Mikaszewicze), skręt na Łuniniec (53 km do Łunińca), skręt na Stolin (30 km do m. Stolin), skręt na północny-wschód (25 km do m. Dawidgródek).

Hotel «Dawidgródek»:

Adres: Republika Białoruś, obwód brzeski, rejon stoliński, miasto Dawidgródek, ulica Kalinina, 119 a/1

GPS: 52°03.076' N, 27°11.608' E

Jak dojechać: po drodze R23 (Mińsk-Mikaszewicze) do skrzyżowania z trasą М10 (granica Rosji (Sieliszcze)-Homel-Kobryń) (około 193 km); na lewo, po drodze М10 (granica Rosji (Sieliszcze)-Homel-Kobryń) do skrzyżowania z trasą R88 (Żytkowicze-Dawidgródek-granica Ukrainy (Terebieżów-Góra)) (około 29 km); na prawo, po drodze R88 (Żytkowicze-Dawidgródek-granica Ukrainy (Terebieżów-Góra)) do m. Dawidgródek (około 66 km); w m. Dawidgródek (około 4 km): po ulicy Sowieckiej do skrzyżowania z ulicą Kalinina; na lewo, po ulicy Kalinina do hotelu «Dawidgródek» (ulica Kalinina, 119 a/1).

Szczegółowa informacja zamieszczona jest na stronie:
http://www.belhotel.by/?David_Gorodok.

Uwadze turystów proponuje się następujące ekologiczne trasy, które znajdują się w pobliżu lub przebiegają przez teren Dawidgródka:

  • Szlak „Spływ po Prypeci”

(Początek we wsi Korobe, spływ po rzece Prypeć do Dawidgródka lub wsi
Olszany)

Typ: wodny

Długość: 45km.

Najlepszy okres: kwiecień–wrzesień

Liczba turystów: 5 osób

Czas na szlaku: 2 dni

Dla informacji: Państwowy Instytutu Ochrony Przyrody może wynająć 1 łódkę z wiosłami i 2 motorówki. Oprócz niezbędnego wyposażenia turystycznego, uczestnicy spływu powinny mieć gumowe obuwie. Pracownicy danej instytucji towarzyszą grupie podczas całej trasy. Wyżywienie należy zapewnić sobie samodzielnie lub, po wcześniejszych ustaleniach, można zamówić u organizatora.

Trasa zaczyna się we wsi Korobe. W tej wsi znajduje się centrum edukacji ekologicznej rezerwatu z wyposażeniem dla 7-9 osób. W okolicy wsi Korobe znajduje się ścieżka ekologiczna „Korobiejnaja” o długości 2,3 km.

W czasie podróży można zobaczyć wiele gatunków ptaków, a wśród nich wiele rzadkich okazów (czapla biała, bocian czarny, bąk, sterny i inne). Po 15 km, w rejonie rzeki Wietlica, od rozpoczęcia trasy odbywa się pierwszy postój.

Główny cel trasy – zapoznanie z życiem gatunków wodno-błotnych zwierząt i ptaków, roślinnością i pejzażem rezerwatu. Program ścieżki daje możliwość zapoznania się z bytem mieszkańców- wsi Korobe, Olszany i miasta Dawidgródek.

  • Szlak «Stolin – Dawidgródek - Tereblicze»

Typ: kombinowany

Długość: 60-100 km.

Najlepszy okres: kwiecień–październik

Liczba turystów: do 20 osób

Trasa ze Stolina w kierunku Dawidgródka posiada wiele ciekawych i różnorodnych obiektów zarówno o charakterze historycznym, jak i przyrodniczym. Po drodze turyści usłyszą o wybitnym rodzie Radziwiłłów, zobaczą oni miejsce masowego rozstrzelania Żydów – Uroczysko Stasino, gdzie postawiono pomnik – obelisk. Odwiedzą oni zespół parkowo-pałacowy w Nowym Bereźnym, usłyszą historię starego rodu Oleszów, który mieszkał tutaj ponad 4 wieki. Pobędą oni także na Górze Zamkowej i głównym placem Dawidgródka, gdzie zobaczą pomnik założyciela miasta, Dawida Igorewicza, wnuka Jarosława Mądrego. O przeszłości przypomni malownicza drewniana cerkiew św. Jerzego wybudowana w 1724 roku.

Turyści zostaną zaznajomieni z bytem Poleszuków, dowiedzieć się o ich obrzędach pomoże Muzeum Etnograficzne we wsi Tereblicze, którego założycielem i kierownikiem jest laureat specjalnej nagrody Prezydenta Republiki Białoruś I. F. Supruncik. Po drodze turyści otrzymają także informacje o wsi Olszany, którą można nazwać «Białoruski ogród».

Na trasie istnieje możliwość odwiedzenia fermy «Brodok», rezerwatu «Średnia Prypeć», rezerwatu «Błota Olmańskie», w szczególności dawnego punktu dowództwa poligonu wojennego «Merlin» w rezerwacie, wieży widokowej o wysokości 52 m.

Pracownicy danej instytucji towarzyszą grupie podczas całej trasy. Wyżywienie należy zapewnić sobie samodzielnie lub, po wcześniejszych ustaleniach, można zamówić u organizatora.

 

Opracowanie karty dziedzictwa kulturowego: Margarita Korzeniewska, Tamara Vershitskaya

Mapa

Polecane

Zdjęcia

Słowa kluczowe