Projekt "Shtetl Routes" ma na celu wsparcie rozwoju turystyki w oparciu o żydowskie dziedzictwo kulturowe pogranicza Polski, Białorusi i Ukrainy.

 

Projekt "Shtetl Routes" ma na celu wsparcie rozwoju turystyki w oparciu o żydowskie dziedzictwo kulturowe pogranicza Polski, Białorusi i Ukrainy.

 

Teatr NN

Mir - Karta Dziedzictwa Kulturowego

Мір [j. białoruski], Mir [j. polski], מיר [jidysz, hebrajski], Myrius (Myras) [j. litewski], Мир [j. rosyjski].

Żydowskie domy przy placu 17 września w Mirze
Żydowskie domy przy placu 17 września w Mirze (Autor: Sańko, Paweł)

Spis treści

[RozwińZwiń]

Krajobraz historyczno-przyrodniczyBezpośredni odnośnik do tego akapituWróć do spisu treściWróć do spisu treści

Mir - osiedle typu miejskiego w rejonie korelickim i obwodzie grodzieńskim. Znajduje się nad rzeką Miranką. Na terytorium Nadleśnictwa Mir w 1996 r. założono republikański rezerwat wodny „Miranka” (w celu ustabilizowania reżimu rzecznego rzek Niemen i Usza), którego obszar wynosi 3107 hektarów. Głównym przedmiotem ochrony na terytorium rezerwatu jest torfowisko Wilcze Błoto (5 km od Mira). Na terenie rezerwatu znajdują się lasy jodłowe i sosnowe, a miejscami leśne kompleksy jak np. skupiska olchy czarnej, klonu lub dąbrowy. Dużą część zajmuje także różnorodna roślinność trawiasta. Flora rezerwatu słynie z takich gatunków jak np. parzydło leśne, szałwia łąkowa, zimnoziół północny, arnika górska, sasanka łąkowa. Stałymi mieszkańcami są tu borsuki. Ponadto tereny te zamieszkuje wiele interesujących gatunków ptaków. Najciekawsze to mewa mała, pustułka zwyczajna, bocian czarny czy też płomykówka. Ta ostatnia cechuje się niezwykłym wyglądem: biała ze złocisto- srebrzystą obwódką skrzydeł – niezapomniany widok, zwłaszcza jeżeli ujrzy się ptaka w locie. Ten gatunek sowy znajduje się w Czerwonej Księdze Białorusi oraz Ukrainy, Litwy i Łotwy.

Światową sławę Mir zyskał dzięki gotycko- renesansowemu zamkowi, który w 2000 r. został wpisany na listę światowego dziedzictwa UNESCO. Inny, nie mniej znany obiekt, to jesziwa – wyższa szkoła talmudyczna wschodnioeuropejskich Żydów.

Pierwsze pisemne informacje o Mirze pojawiają się w 1396 r. Po kilkukrotnych zmianach właścicieli, Mir przechodzi w ręce Iliniczan. W I poł. XVI w. z rozkazu Jurija Ilinicza wzniesiono zamek. W połowie XVI w. Mir stał się centrum hrabstwa o tej samej nazwie. Od 1569 r. Mir przeszedł we władanie rodu Radziwiłłów. W 1579 r. Mikołaj Krzysztof Radziwiłł „Sierotka” podarował Mirowi przywilej swobodnego wyrobu i sprzedaży miodu, piwa, wódki oraz sprzedaż swoich ziem i domów z potwierdzeniem zobowiązań miejskich.

W XVII w. w Mirze zamieszkali Żydzi. Od tego czasu zaczęła się historia sztetla Mir, która przyniosła jemu sławę na całym świecie. Z tego niedużego sztetla wywodzi się wiele znamienitych osób.

W drugiej połowie XVIII w. Mir zyskał miano „cygańskiej stolicy”, tutaj mieszkał cygański król Wielkiego Księstwa Litewskiego, któremu w 1787r. Karol Radziwiłł („Panie kochanku”) dał przywilej władzy sądowniczej nad Cyganami.

Od 1795 r. Mir znajdował się na terytorium Imperium Rosyjskiego i przekształcił się w centrum gminy powiatu nowogrodzkiego. Na początku wojny 1812 r. rosyjski korpus kozacki pod dowództwem generała Płatowa starł się tutaj z wojskami napoleońskimi, reprezentowanymi przez dywizję polskich ułanów generała Rożnieckiego.

W 1828 r. Mir przeszedł we władanie księcia Lwa Wittgensteina. Zaś od drugiej połowy XIX w. stał się własnością książąt Światopełk-Mirskich

W latach 1921–1939 Mir znajdował się na terytorium II Rzeczypospolitej, był centrum gminy powiatu stołbcowskiego w województwie nowogrodzkim.

Po wkroczeniu Armii Czerwonej do Zachodniej Białorusi 17 września 1939 r. Mir stał się częścią Białoruskiej Socjalistycznej Republiki Radzieckiej. Od 15.01.1940 r. Mir mianowano osiedlem miejskiego typu, centrum rejonu mirskiego obwodu baranowickiego.

Od 26.06.1941 do 7.07.1944 r. Mir znajdował się pod okupacją faszystowskich Niemiec. W tym rejonie zginęło wówczas ponad 2560 cywilów. Funkcjonowała tutaj także sowiecka partyzantka Mira.

W latach 1944–1956 Mir był centrum rejonu.

Od 17.12.1956 г. Jest częścią rejonu korelickiego.

Obecnie w Mirze mieszka 2,3 tys. ludzi.

HistoriaBezpośredni odnośnik do tego akapituWróć do spisu treściWróć do spisu treści

Istnieje kilka wersji pochodzenia nazwy Mir – być może wywodzi się od socjalnego znaczenia, w którym „mir” to wspólnota terytorialna. Inne tłumaczenie odwołuje się do bezpośredniego znaczenia słowa „mir” (ros. pokój): tutaj zawarto rozejm po jednej z bitew (wg wersji Władysława Syrokomli). Trzecie znaczenie wywodzi się od tatarskiego „emir” - najważniejszego ze względu na rangę dowódcy oddziału tatarskich wojowników (wg wersji Walentego Kalnina).

Pierwsze wspomnienie o Mirze w źródłach pisanych jest związane z tragicznymi wydarzeniami: w 1396 r. Krzyżacy przekroczywszy Lidę i Nowogródek, spalili Mir.

Po napaści Krzyżaków wielki książę litewski Witold przekazał dwór swojemu bratu Zygmuntowi Kiejstutowiczowi, który w 1434 r. podarował te ziemie swojemu towarzyszowi broni, kasztelanowi wileńskiemu Siemionowi Giedygałdowiczowi. Tym samym zamek stał się majątkiem prywatnym.

W 1486 r. Mir przeszedł we władanie Iliniczów. W latach 1510–1520 z polecenia Jurija Ilinicza zbudowano zamek, a pierwsze wspomnienie o tej budowli w źródłach pisanych pojawia się w roku 1527. W połowie XVI w. Mir staje się hrabstwem o tej samej nazwie. W 1569 r. na mocy testamentu Jurija Ilinicza (młodszego) przeszedł on w ręce Radziwiłła Sierotki.

Od 1579 r. Mir zyskał przywilej zezwalający na swobodną produkcję i sprzedaż napojów alkoholowych, a także na swobodny obrót przez mieszczan swoimi ziemiami i nieruchomościami z potwierdzeniem praw miejskich. Dokument ten pojawił się w odpowiedzi na prośbę mieszczan, na czele z wójtem Pawłem Andrejewiczem. Dany przywilej mieszczanie potwierdzali u każdego kolejnego władcy Mirai.

Od 1589 r. hrabstwo mirskie weszło w skład ordynacji nieświeskiejii.

Pod koniec XVI i na początku XVII wieku dwór mirski został umocniony wałami ziemnymi i przekształcony w twierdzę. Można było dostać się do niej jedynie przez bramy, których nazwy określały kierunki głównych dróg (Zamkowa, Wileńska, Mińska, Słonimska). Za władania Radziwiłłów w zamku odbywały się sejmiki. Wiadomo, że na niektórych z nich sporządzono kilka dokumentów i aktów na korzyść Cerkwii prawosławnej i unickiej iii.

W pierwszej połowie XVII w. Mir przekształcił się w ważne centrum rzemiosła i handlu – w dokumentach wspomina się 18 cechów rzemieślniczych. W latach 20. XVII w. miasto przeżyło zarazę, a na pamiątkę o ofiarach, na rynku zbudowano kapliczkę. W latach wojny między Rosją a Rzeczpospolitą (1654–1667) Mir był częściowo spalony, a w 1655 r. przejęty przez rosyjskie wojska, a następnie szwedzkie. W 1667 r. znajdowało się tu 295 podwórzy. Po wojnie Mir odbudowano. Pod koniec XVII w. w miasteczku było 478 dworów i 49 cechów rzemieślniczychiv.

W 1706 r., podczas Wojny Północnej (1700–1721), Mir został znacznie zniszczony.

W pierwszej połowie XVIII w. Radziwiłłowie oddali w dzierżawę hrabstwo mirskie. Tutaj powstała manufaktura sukiennicza i płócienna. Dwa razy w roku (w maju i grudniu) odbywały się jarmarki trwające miesiąc.

W drugiej połowie XVIII w. w Mirze zamieszkali Cyganie. Na polu opodal Mira zbierali się Cyganie ze wszystkich ziem Wielkiego Księstwa Litewskiego, aby wybrać starszych rodu, których nazywano „cygańskimi królami”. Najbardziej znany był Jan Marcinkiewicz, który otrzymał w 1778 r. akt od Karola Stanisława Radziwiłła, znanego pod przydomkiem „Panie Kochanku”. Marcinkiewicz rządził do 1790 r. i mieszkał w Mirze. Cyganie założyli tutaj manufaktury papiernicze, sukienne, tkackie i futer, które rozkwitały przez cały XVIII w. Jednak w połowie kolejnego stulecia nastąpił ich upadek. Mimo to wyroby tkackie Cyganów cieszyły się niezmiennie dużą popularnościąv. Głównym zajęciem Cyganów w XIX w. było kowalstwo, ślusarstwo, tresura niedźwiedzi, tokarstwo, szewstwo, leczenie i hodowla koni oraz handel nimi. Z cygańskiej przeszłości nie zachował się ani jeden ślad w Mirze.

Niedużą grupę mieszkańców miasteczka stanowili Tatarzy, którzy ze względu na wyznanie byli muzułmanami. Na przykład, w 1814 r. w Mirze doliczono się 19 dworów tatarskich, gdzie mieszkało 87 osóbvi. Zgodnie ze świadectwem W. Syrakomli w połowie XIX w. żyło tutaj kilkadziesiąt rodzin tatarskich. Tatarzy mieli swój meczet i mułłę, ale nie pamiętali kiedy i z czyjego rozkazu osiedlili się w tym miejscuvii.

W składzie Imperium Rosyjskiego (od 1795 r.) Mir był centrum gminy powiatu nowogrodzkiego i miał status miasteczka typu miejskiego. Pod wieloma względami niczym nie ustępował miastom, a nawet przewyższał je. Mir zachowywał znaczenie ważnego centrum handlowo–rzemieślniczego.

W 1868 r. Mir, jak i inne większe miasteczka, dążył do wykupienia się z rąk właścicieli. Poświadczają to następujące informacje: mieszkańców 3772, wśród nich zajmujących się przemysłem i handlem - 2181; 3 jarmarki i targi cotygodniowo; dostawa towarów na jarmarki od 500 do 2500, na targi – od 100 do 300 rubli; 673 domy, 74 stragany, 17 karczm i młyn; dochody: czynsz – 1094 rubli, propinacja – 600 rubli; kwota wykupu: 22600 rubli (z tego 14600 za czynsz i 8000 za propinację). „Miasteczko to ze względu na działalność przemysłową i handlową ma charakter osad miejskich, w nim znajdowała się 2- klasowa szkoła powiatowa, szkoła ludowa, państwowa szkoła żydowska. Miasteczko zbudowano w formie miasta z kilkoma ulicami”viii.

W pierwszej połowie XIX w. każdego roku odbywało się tu 8 jarmarków. P. Szpilewicki pisał o dwóch jarmarkach nazywanych Nikołajewskimi – 9 maja i 6 grudnia. Obydwa trwały 2-3 tygodnie i słynęły z koni, bo to nimi przede wszystkim handlowano.

Duże znaczenie w sferze gospodarczej miasteczka odgrywało rolnictwo, zwłaszcza wśród ludności chrześcijańskiej. Według inwentarza Mira z 1859 r. z 243 chrześcijańskich dworów 13 było „rzemieślniczymi” (30 mężczyzn i 22 kobiety), pozostałych 230 dworów zajmowało się uprawą ziemiix.

Na początku wojny 1812 r. miało tu miejsce starcie między rosyjskim korpusem kozackim dowodzonym przez generała Płatowa, a wojskami napoleońskimi reprezentowanymi przez dywizję polskich ułanów generała Rożnieckiego. Po stronie Napoleona walczył ówczesny właściciel Mira Dominik Radziwiłł.

Po śmierci Dominika Radziwiłła i konfiskacie majątku do skarbu Imperium Rosyjskiego w 1828 r. Mir przeszedł we władanie księcia Lwa Wittgensteina. Od drugiej połowy XIX w. – był własnością książąt Światopełk-Mirskich, starego szlacheckiego rodu herbu „Białynia”.

Według informacji z 1833 r. w miasteczku było 4050 mieszkańców (2000 mężczyzn, 2050 kobiet); kupców gildii 2-ej kategorii majątkowej: 3 mężczyzn, 1 kobieta; kupców gildii 3-ej kategorii: 32 mężczyzn, 16 kobiet; domów: 2 murowane i 676 drewnianychx.

Na podstawie danych statystycznych z końca lat 60-tych XIX w. wiadomo, że w Mirze mieszkało 4273 osób. Strukturę ludności przedstawia poniższa tabelaxi:

Wszyscy mieszkańcy Mira Szlachta i duchowieństwo Kupcy i mieszczanie Chłopi Procentowy udział w ogólnej liczbie ludności

chrześcijanie Żydzi chrześcijanie Żydzi mieszczanie chłopi Żydzi
4273 96 54 2782 1341 - 68,6 31,4 65,1

 

W 1827 r. w mirskiej szkole przykościelnej uczyły się dzieci 1 chłopa, 24 mieszczan i 3 szlachciców. Szkołę podstawową również prowadzili bazylianie.

Informacje dotyczące poziomu umiejętności pisania i czytania mieszkańców miasteczek spotykane są rzadko. Na przykład w spisie inwentarzowym Mira z 1858 r. ukazano, że z 1337 chłopów z miasteczka, umiejętność czytania i pisania posiadało jedynie 628 osób (lub 47%), którzy kształcili się w szkołach parafialnych, przy duchownych i w domuxii.

Struktura wyznaniowa Mira w 1857 r. była następująca: 1274 prawosławnych, 258 katolików, 1 553 Żydówxiii.

W 1886 r. w Mirze były 2 cerkwie, 7 synagog, meczet, szkoła powiatowa, szkoła, stacja pocztowa, zajazd, 74 sklepy. W 1893 r. zbudowano gorzelnię. W 1897 r. w Mirze mieszkało 5401 mieszkańców.

W czasie I wojny światowej Mir znajdował się w pasie przyfrontowym. Od lutego do grudnia 1918 r. był okupowany przez wojska Cesarstwa Niemieckiego. Od marca 1918 r. znajdował się w składzie nowoutworzonej Białoruskiej Republiki Ludowej.

W latach 1921–1939 Mir znajdował się na terytorium Polski, był centrum gminy powiatu stołpcowskiego w województwie nowogrodzkim.

W drugiej połowie lat 30. XX w. w Mirze było około 6 tys. mieszkańców, urząd pocztowy, sąd grodzki, 7-klasowa szkoła.

Po wkroczeniu Armii Czerwonej do Zachodniej Białorusi 17 września 1939 r. Mir stał się częścią Białoruskiej Socjalistycznej Republiki Radzieckiej. Od 15.01.1940 r. Mir mianowano osiedlem miejskiego typu, centrum rejonu mirskiego obwodu baranowickiego.

W okresie od 26.06.1941 do 07.07.1944 r. znajdował się pod okupacją niemieckich nazistów. W Mirze i rejonie mirskim zginęło ponad 2560 cywilów. W tym czasie działała także mirska partyzantka sowiecka.

W latach 1944 – 1956 Mir był centrum rejonu.

Od 17.12.1956 r. w rejonie korelickim.

W 2000 r. zamek mirski został wpisany na Listę Dziedzictwa Narodowego UNESCO.

W 2001 r. Mir otrzymał herb, na którym znajduje się wyobrażenie hiszpańskiej tarczy, podzielonej ząbkowatymi pasami; w górnej części, na złotym tle widnieje czarny orzeł herbu Radziwiłłów, a niżej, na czerwonym polu, trzy równolegle położone belki, zwężające się ku dołowi – nawiązują do herbu Iliniczów.

W 2002 r. w Mirze miały miejsce obchody narodowego święta „Dzień białoruskiego piśmiennictwa”.

Od 2003 r. corocznie odbywa się tu Regionalny festiwal sztuki „Mirski zamek”.

Historia społeczności żydowskiejBezpośredni odnośnik do tego akapituWróć do spisu treściWróć do spisu treści

Żydzi osiedlili się w Mirze na początku XVII w. Na początku gmina żydowska Mira znajdowała się pod jurysdykcją gminy Nieśwież, ale już po kilku latach na tyle się powiększyła, że zyskała prawo do własnej władzy sądowniczej, członkostwo w litewskim Waadzie, którego zjazdy odbywały się w Mirze w latach 1697, 1702 i 1705. W 1685 r. magnaci Radziwiłłowie zezwolili gminie prowadzić wszelkich sprawy sądowe między Żydami.

Zgodnie z danymi z inwentarza Mira z 1710 r. jedno z największych gospodarstw powiatowych posiadał dzierżawca – Żyd G. Hercowicz. Jego majątek zajmował całą powierzchnię placu rynkowego, a dom, który posiadał, był murowany. Na ulicy Cerkiewnej znajdowały się żydowska szkoła i łaźnia. Na Mińskim Przedmieściu był żydowski szpitalxiv.

Liczba mieszkańców gminy żydowskiej w Mirze szczególnie wzrosła w pierwszych dziesięcioleciach XVIII w. Wtedy, dzięki działalności żydowskich kupców, Mir przekształcił się w duży ośrodek handlu z Lipskiem, gdzie sprzedawano futra, oraz z portami bałtyckimi – Królewcem, Kłajpedą i Lipawą. Jarmarki, które odbywały się tu regularnie dwa razy w roku, przyciągały żydowskich kupców z całej Rzeczpospolitej. W 1765 r. w Mirze i jego okolicach mieszkało 607 Żydów–podatników. Od drugiej połowy XVIII w. znaczenie handlowe Mira upadło.

W Imperium Rosyjskim Żydzi Mira, jak też i całego terytorium białorusko- litewskiego, zderzyli się z ograniczeniami ze strony władz. Jednak w okresie francusko-rosyjskiej wojny 1812 r., powstań antyrosyjskich z lat 1794, 1830–1831, 1863–1864, większość Żydów z reguły zajmowało stanowisko neutralne. Jednak były też wyjątki. W czasie wojny 1812 r. niektórzy z cywilów żydowskich udzielali pomocy armii rosyjskiej. Poświadcza to podanie kupca Boruha Jewnowicza Czarnego o przyznaniu mu nagrody za dobrą służbę. W petycji do gubernatora grodzieńskiego w 1814 r. pisał: „W lipcu 1812 r., w chwili najazdu obcych wojsk na nasze granice, służyłem u hrabiego Płatonowa, biorąc udział w różnych ekspedycjach, mających na celu poznanie położenia wroga i innych szczegółów, co też wypełniłem, narażając życie swoje na niebezpieczeństwo. W zamian za to hrabia Płatonow obwieścił, że za poświęcenie me dla ojczyzny, przedstawi mnie Jego Imperatorskiej Wysokości do odznaczenia. Ale w związku z szybką rejteradą naszych wojsk, zostałem bez pisemnego potwierdzenia czy hrabia Płatonow wypełnił swą obietnicę. Nieprzyjaciel w Mirze, gdzie ja mieszkam, zagrabił cały mój majątek i dom i groził nawet pozbawieniem życia”xv. Jaki był rezultat rozpatrzenia danej petycji – nie wiadomo.

W 1806 r. w Mirze mieszkało 807 Żydów (wśród nich 30 było kupcami, 106 krawcami), w 1833 r. – 1583 (75,5% całej ludności miasteczka)xvi, w 1847 r. – 2273 Żydów, w 1897 r. – 3319 Żydów (około 62% ogółu ludności)xvii. Większość Żydów zajmowała się rzemiosłem i handlem, niektórzy z nich byli zamożnymi kupcami. O szerokich kontaktach handlowych bogatych kupców żydowskich świadczą zwłaszcza akty jarmarku w Lipsku z 1832 r., gdzie wymieniono kilku mieszkańców Miraxviii.

Zachowały się też informacje o obrotach handlu straganowego mirskich Żydów. Tak też, w 1822 r. Mir wyróżniał się stosunkowo wysokimi wskaźnikami na tle powszechnego braku kapitału handlu straganowego w miasteczkach guberni grodzieńskiej: 18 sklepikarzy Mira miało obrót od 100 do 900 rubli (średnio 323 rubli na jeden sklep)xix.

Mirscy kupcy zajmowali się i przemysłem. W 1839 r. w fabryce sukienniczej kupca gildii trzeciej kategorii Mejera Lejbowicza Czarnego (5 warsztatów), wyprodukowano 3 200 sztuk sukna za 2 400 rubli.xx Ten kupiec arendował także fabrykę sukienniczą księcia Wittgensteinaxxi.

Dzierżawa była popularnym zajęciem wśród żydowskiej społeczności. Placówki pocztowe w miasteczkach Mir i Korelicze w latach 1833–1836 znajdowały się w majątku dzierżawionym przez Żyda Żukowieckiego.xxii

Żydowscy rzemieślnicy, nie zrzeszając się w cechy rzemieślnicze, stanowili poważną konkurencję dla cechowych rzemieślników–chrześcijan. Niekiedy ta sytuacja prowadziła do konfliktów. W Mirze już od 1686 r. funkcjonował chrześcijański cech tkacki. W 1824 r. Żyd Mowsza Ickowicz Szmuchler zaczął zajmować się tkactwem i w krótkim czasie do tego zajęcia przyłączyło się jeszcze 40 rodzin żydowskich. Dochody rzemieślników–chrześcijan zaczęły spadać. W 1825 r. żydowscy tkacze skarżyli się: „cech tkacki zaczął zabraniać nam zajmować się rzemiosłem tkackim i kupować na targach, a pod pretekstem, że jakoby Żydom nie pozwolono zajmować się żadnym rzemiosłem, publicznie i samowolnie zagrabił nasze materiały…”. W 1827 r. mistrz cechowy Truszyński zwrócił się do Komisji Radziwiłłowskiej, założonej w Wilnie, „domagając się odsunięcia Żydów od przemysłu tkackiego w miasteczku Mir”. Komisja prośbę tę wypełniła. Gubernator grodzieński w 1830 r., w raporcie do ministra spraw wewnętrznych, zauważył: „… sądząc po sytuacji tutejszego kraju, nie należy uważać za korzystne zakazanie Żydom w Mirze zajmować się rzemiosłem tkackim ze względu na niedostateczną liczbę rzemieślników i niedostateczną jakość ich wyrobów, jednak ponieważ jest to miasteczko dziedziczone należy przedłożyć książętom Radziwiłłom do osobistego wglądu wszystkie zarządzenia gospodarcze...”xxiii.

Należy zwrócić uwagę na fakt, że zajęcia rzemieślnicze, w odróżnieniu od handlu, nie były traktowane za prestiżowe w społeczności żydowskiej, a wręcz odnoszono się do nich lekceważąco. Oczywiście nie było to regułą: rzemiosła, którymi zajmowali się Żydzi można podzielić na 3 kategorie: 1) rzemiosło artystyczne (zegarmistrze, złotnicy, jubilerzy, grawerzy itd.), które ludność żydowska traktowała z szacunkiem; 2) rzemiosła w wąskim znaczeniu (krawcy, kapelusznicy, farbiarze, stolarze, kowale itd.) – zajmowały się nimi osoby o niskim wykształceniu; 3) rzemiosło (zdunowie, cieśle, brukarze, woźnice itd.) – nie były szanowane w społeczeństwie żydowskimxxiv. W gminach żydowskich istniało także „święte” rzemiosło, związane z wykonywaniem religijnych przepisów. Takimi zawodami byli szojchet (rzeźnik), sojfer (przepisywał Torę), mohel (dokonywał rytualnego obrzezania), chazan (lub kantor, osoba przewodząca modlitwom w bożnicy). W 1834 r. w społecznościach guberni grodzieńskiej było 83 chazanów (zazwyczaj po 1 w każdym miasteczku, a w większych miejscowościach więcej – w Mirze było 4 chazanów), 107 rzeźników (na ogół 1–2 w każdym miasteczku, a w Mirze – 3), 195 moheli (przeważnie po 1–2 w każdym miasteczku, a w Mirze – 6)xxv.

Duże znaczenie w życiu gospodarczym żydowskich rodzin miały zajęcia związane z produkcją i sprzedażą napojów alkoholowych. W tej sferze panowała ostra konkurencja między ziemianami, Żydami a państwem. Tak też, w 1696 r. Żydom Mira udało się uzyskać od księcia Radziwiłła przywilej sprzedaży trunków. O zachowaniu tego prawa wspomina Instruktarz z 1779 r., a także decyzja Komisji Radziwiłłowskiej z 1838 r. Za prawo swobodnej sprzedaży alkoholu Żydzi płacili właścicielom po 5 ½ srebrnej kopiejki od każdego garnca. W 1843 r., decyzją gubernialnego zarządu grodzieńskiego, zostali pozbawieni tego prawaxxvi. Jednakże nie oznacza to, że zakaz był bezwzględnie przestrzegany.

Zaczynając od XVIII w. Mir stał się ważnym duchownym centrum żydowskim Wielkiego Księstwa Litewskiego i Rzeczpospolitej. Wśród znamienitych rabinów, mieszkających w Mirze byli halachista i kaznodzieja M. Eisenstadt (1670?–1744), talmudysta S. Z. Mirkisz (Miekes XVIII w.), I. D. Ajzensztadt (1776–1826), halachista A.C.H. Eisenstadt (1813–68), talmudysta E.D. Rabinowicz-Teomim (1842/43–1905)xxvii.

Na początku XIX w. w Mirze duże znaczenie zaczął odgrywać chasydyzm (ruch religijno-mistyczny w judaizmie), a dokładnie chasydzki ruch Chabad (lubawicki chasydyzm). W połowie XIX w. w Mirze było 80 chasydów obojga płci, a wszystkich Żydów w miasteczku 2273, znaczy to, że chasydzi stanowili 3,5% całej gminy żydowskiej Miraxxviii. Według informacji gubernialnych urzędników, w 1852 r. w Mirze znajdowały się „24 dusze płci męskiej kitajowców, więcej żydowskich sekt nie ma (…) modlą się oni do Boga w specjalnej szkole”xxix.

Zgodnie z powyższym źródłem w 1853 r. w Mirze mieściła się publiczna drewniana synagoga, murowana szkoła modlitewna (bes-medresz), osób wierzących było 1520; 4 drewniane szkoły modlitewnexxx.

W 1815 r. talmudysta i znaczący handlarz S. ben H. Tiktinskij (zmarł w 1835 r.) założył w Mirze słynną jesziwę. Jej światowa sława zaczęła się na początku XX w., gdy na rosz jesziwa głową został znamienity talmudysta rebe Eliezer Yehuda Finkel, który potrafił zebrać pod jednym dachem największe żydowskie autorytety swojego czasu. W okresie rozkwitu mirskiej jesziwy uczyło się w niej 300 osób z różnych stron świata: Ameryki, Niemiec, Anglii, Belgii, Francji, Irlandii, Kanady, Szwecji, Danii i innychxxxi.

Jesziwa była centrum życia duchowego sztetla. Na zajęcia mogli przychodzić nie tylko uczniowie jesziwy, ale i mieszkańcy miasta lub miasteczka. Po lekcjach odbywały się dyskusje. Uczący się w jesziwie, którzy „stołowali się” u zamożnych mieszkańców miasteczek, byli zobowiązani prowadzić naukowe rozmowy. Jak pokazał Szaul Sztampfer, sukces w studiowaniu Tory mógł zapewnić młodzieńcowi z biednej rodziny drogę „na szczyt” poprzez ślub z córką bogacza, a to było dodatkowym bodźcem do pilnej nauki. Wśród bogatych, ale niewykształconych handlarzy, uchodziło bowiem za prestiż zdobyć iłuja (zdolnego ucznia) jako zięciaxxxii.

Należy również zwrócić uwagę na znaczny wkład jesziwy w rozwój gospodarki miasteczek, w których się znajdowały. Jeszybotnicy byli głównymi klientami małych sklepików i straganów rzemieślniczych, dzięki nim mieszkańcy zarabiali na rozmaitych usługach (zakwaterowanie, wyżywienie, pranie ubrań, przynoszenie wody itd.).

Początkowe wykształcenie religijne uzyskiwano w chederach. Liczba chederów zależała od liczby ludności żydowskiej. Liczni mełamedzi (prywatni nauczyciele szkół początkowych) zajmowali się kształceniem żydowskich dzieci w prywatnych domach. W 1850 r. w Mirze takich mełamedów było 6.

Władze rosyjskie prowadziły walkę z religijnym systemem kształcenia Żydów. W Litewskim Państwowym Archiwum Historycznym zachowało się „Sprawa żydowskiego jeszybotu, powstałego bez zezwolenia zwierzchnictwa w miasteczku Mirze nowogrodzkiego powiatu”. Zawierał on skargę mieszkańców Mira „Prawa Mojżeszowego” następującej treści: „My, razem z innymi wiernymi poddanymi, pragniemy poznać ojczysty język rosyjski, (…) ale przeszkodą ku temu jest Jeszybot założony przez fanatyków żydowskich, bez zgody władzy. Codziennie odwiedza go do 200 młodych Żydów, w którym to najbardziej zatwardziali fanatycy żydowscy wykładają jeden tylko Talmud… Najsrożej wpaja się im pod klątwą, żeby nie zdecydował się nikt uczyć rosyjskiego i niemieckiego języka… Chociaż znajdują się tu uczelnie powiatowe i ludowe, to Żydzi do nich nie uczęszczają. Główni działacze Jeszybotu działający w ukryciu to: poborca żydowskiej gminy Mira Dawid Żukowicki (pod każdym względem szkodliwy dla władzy), a także Haim Lejb Taktinski. Celem utrzymania Jeszybotu jest wsparcie fanatyzmu między Żydami, a także wzbogacenie się, gdyż główni działacze Jeszybotu rozsyłają swoich wysłanników po całym państwie, gdzie tylko Żydzi mieszkają, zbierają znaczne sumy pieniędzy, które następnie owi działacze wykorzystują dla własnych korzyści”. Informowano, że jeszybot był zbudowany na podwórku szkolnym, w budynku naprzeciwko powiatowej uczelni. Ponadto zawiadamiano, że w miasteczku znajdują się prywatne szkoły w żydowskich domach (jako oddziały jeszybotu) w liczbie do 20, w których uczy się do 200 chłopców w wieku od 7 do 15 lat. Nowogrodzki naczelnik policji powiatowej w swoim raporcie, próbując się usprawiedliwić, pisał, że przy powiatowej szkole stworzono „bożnicę, gdzie gromadzi się na modlitwie około 70 żydowskich chłopców, a tym modlitwom przewodzi Żyd Taktinski”.

Negując obecność w Mirze wielu przyjezdnych studentów jesziwy, naczelnik policji powiatowej pisał: „Co tyczy się kwestii, że do Mira jakoby przyjeżdżają młodzi chłopcy z Kurlandii, Żmudzi, Wołynia i Księstwa Polskiego, jest to problem znacznie przesadzony. Są pewni Żydzi nietutejsi, którzy żenią się z mirskimi Żydówkami i mieszkają obok rodziców małżonki, zajmują się sprzedażą wina lub innym handlem, a ich dzieci korzystają na równi z pozostałymi chłopcami z oświaty w Mirze. Odnośnie sprawy obszernej korespondencji Taktinskiego, jest to temat niepotwierdzony. Ale rzeczywiście, niektórzy Żydzi korespondowali w sprawach handlowych z Żydami z Rygi”.

Dalej, w raporcie policyjnym mówiono o chederach: „W Mirze u niektórych Żydów kształci się do 100 chłopców w wieku od 1 do 9 lat, uczą się oni elementarnych modlitw pod okiem mełamedów, dopuszczonych do edukacji zgodnie z prawem. Mełamedzi to fanatycy, którzy zatrzymują rozwój i rusyfikację Żydów”. Dany raport kończył się charakterystyką osób: „Żyd Taktinski, Mowsza i Lejba Percowicz i Icka Czarny to fanatycy – nieustannie oddają się modlitwie. Poborca Żuchowicki, jako Żyd bardziej wykształcony i zajęty sprawami społecznymi, słabo wpływa na ludność w kwestiach religijnych. Największy wpływ wywiera rabin, którego istnienie (a tym samym i mełamedów) ma sens, tylko przy wspieraniu fanatyzmu” xxxiii.

Podobną negatywną charakterystykę tradycyjnego żydowskiego systemu oświaty spotyka się i w innych dokumentach. Przykładem jest anonimowa notatka dołączona do akt archiwalnych „O głównych środkach, przedsięwziętych dla asymilacji Żydów. 1857 r.”, gdzie napisano: „… Należałoby najsrożej zakazać tworzenia jeszybotów, dlatego że corocznie opuszczają je setki fanatycznych rabinów, kaznodziei i mełamedów… Te jeszyboty (na przykład w miasteczku Mir) znajdują się pod nadzorem uczelnianych władz, od których otrzymują swoje programy, ale to istne kłamstwo i oszustwo, bo w Wołożynie i Mirze, gdzie istnieją ważniejsze jeszyboty, nie ma ani jednego urzędnika uczelnianego. (…) Dopóki będą istnieć ci krzewiciele trującej roślinności, dopóty będą oni dławić w zarodku kilka leczniczych kropli, płynących z państwowych szkół rabinackich”xxxiv.

Zachowały się dokumenty o walce Żydów Mira przeciw wysokim obciążeniom podatkowym i zobowiązaniom wobec władz miasteczka. W 1832 r. Żydzi skarżyli się na nadmierny ciężar obowiązku reperacji trzech mostów przy młynie, a także na podbieranie przez zarząd dworu opłat za każdy przywożony przez mieszkańców towar, zarówno do sprzedaży, jak i użytku domowegoxxxv.

„Sprawa na prośbę Żydów miasteczka Mir o zaprzestaniu bezprawnego poboru pieniędzy w tym miasteczku przez jego włodarzy” ukazuje korespondencję dotyczącą danego tematu między urzędnikami w okresie 1843 do 1963 rokuxxxvi. Z tego dokumentu archiwalnego dowiadujemy się o następującym: po włączeniu powiatu nowogrodzkiego w skład guberni mińskiej w 1843 r., Żydzi ponownie skarżyli się władzom gubernialnym na obciążenie ich przez władze nielegalnymi podatkami, w tym akcyzą od piwa.

Sąd nowogrodzki ustanowił w 1845 r., że dochód od miasteczka, oddanego w dzierżawę włościaninowi Plebańskiemu i szlachcicom Iwanowskim nie jest zgodny z instruktarzem z 1835 r., gdyż od mieszkańców miasteczka pobierano dodatkowe podatki np. od wwozu mąki i drewna. Sąd powiatowy nakazał zlikwidować bezprawne podatki.

W 1847 r. Żydzi Mira i powiatu nowogrodzkiego kwestionowali podbieranie od nich podatku propinacyjnego, przedstawiając przy tym przywilej Radziwiłłów przyznany im w 1734 r., w którym zatwierdzono, że Żydzi Mira „od wszystkich zobowiązań cerkiewnych, spławu i innych zobowiązań są zwolnieni, przy tym wszystkie inne obowiązki, jakie do tej pory wypełniali, są zobowiązani wypełniać w przyszłości”xxxvii. Szlachecki zarząd księcia Wittgensteina był założony na podstawie Instruktarza 1799 r.

W lipcu 1863 r. Zelik Bruk, Izrael Singer i inni (w sumie 16 osób) skarżyli się zarządcy guberni, że „oprócz podatku koszernego od uboju bydła na mięso koszerne, zarząd dworski pobiera jeszcze opłaty dla siebie – przy uboju wołu 45 kopiejek, cielaka 5 kopiejek, a przez to funt mięsa kosztuje dwa razy więcej w porównaniu z gubernią grodzieńską” xxxviii.

Zachowało się podanie z 12 grudnia 1863 r. z podpisami Żydów-wnioskodawców w języku jidysz, o obciążających ich opłatach od wszystkich sprzętów, towarów i produktów spożywczych. Żydzi prosili przedstawić kopię wszystkich przywilejów, przechowywanych w sądzie nowogrodzkim. „Tym bardziej, że chrześcijanie odmówili uiszczać te opłaty i nikt ich do tego nie zmusza”xxxix.

Żydzi walczyli nie tylko przeciwko samowoli dworskiego zarządu władz miasteczka, ale i przeciw nadużyciom kahalnego zarządu. Wolf Juda Szlomowicz w 1834 r. skarżył się na to, że w 1828 r. mirski kahał powołał do służby wojskowej jego syna Hecela Ajzika Wolfowicza pod obcym imieniem Nosela Wolfowiczaxl.

Zwykli członkowie gminy żydowskiej Mira próbowali kwestionować wyniki wyborów do kahału. W 1838 r. „Żyd Mejer Szymelinowicz Ginzburg, Josel Wolfowicz Hasin i inni, łącznie 11 osób, a także Żydówka Sora Hasimowa złożyli do zarządu gubernialnego podanie, udowodniające, że kahalnik miasta Mira Beniamin Ziselewicz Iskołdzki uzyskał to stanowisko przez swoje malwersacje, a w ciągu ostatnich 3 lat obciążał społeczeństwo nieuzasadnionymi podatkami. Wykorzystuje on na własną korzyść pieniądze publiczne i zawsze znajduje się w stanie nietrzeźwym, zastraszając obywateli groźbami pobicia, w najbliższych wyborach ponownie stara się pozostań na stanowisku, przy czym składaliśmy wniosek o niedopuszczenie go(…) Żydówka Sora Hasimowa oskarżyła Iskołdzkiego o pobicie męża, na skutek czego pobity zachorował. I chociaż nowogrodzki sąd ziemski nakazał przeprowadzenie śledztwa, jednak mieszkańcy miasteczka Mira, w obawie przed oskarżonym kahalnym, odmawiali składania zeznań.”xli Chociaż Beniamin Iskołdzki na wyborach otrzymał większość głosów, to na stanowisko kahalnego nie został powołany.

Klęską, która często dotykała Mir były pożary. Pożar z 9 sierpnia 1892 r.: „… zniszczył dobytek prawie wszystkich mieszkańców miasteczka Mir i na dzień dzisiejszy ponad 1000 rodzin zostało pozbawionych nie tylko dachu nad głową, ale i jedzenia…”. Pieniądze na pomoc pogorzelcom zbierano po całym zamieszkałym terenie. Przykładowo Żydzi z Białegostoku wydzielili z lokalnego podatku koszernego 1000 rubli dla poszkodowanych w skutek pożaru Żydów Miraxlii. Pożary w Mirze wybuchały w 1894, 1998, 1910 r. O ostatnim z nich informowała pierwsza białoruska gazeta „Nasza Niwa” („Наша Ніва”): „Spaliła się większa część miasteczka w samym centrum, pożar zaczął się od fabryki garncarskiej”xliii.

Na przełomie XIX – XX w. duży wpływ w Mirze mieli Bund i Poalej Syjon. W latach 1904–1905 w Mirze funkcjonowała żydowska samoobrona (pod tym terminem rozumie się działalnie żydowskiej ludności mająca na celu zakończenie i prewencje aktów przemocy skierowanych przeciwko Żydom, jest to również nazwa organizacji zajmujących się tą działalnością). W 1914 r. powstała organizacja syjonistów. W 1913 r. pracowała żydowska biblioteka, szpital „Bikur Cholim” z jednym lekarzem-Żydem. Do Żydów należała także jedyna apteka i magazyn towarów farmaceutycznych, 23 sklepy (w tym 8 manufaktur, 2 galanterie).

W 1920 r. w Mirze mieszkało 2100 Żydów (55,4% ludności), w 1921 r. – 2074 Żydów (około 55%). W 1939 r. w Mierze zamieszkiwało 5500 osób, a z nich 3300 było Żydami. Ulice Wysoką (obecnie Kirowa), Podolną (Pionierska) i Tatarską (Czołgistów) w 90% zamieszkiwali Żydzi. W latach 30-tych rabinem Mira był Awram Cwi Kamaj (? – 1941)xliv.

Ulica Wileńska w Mirze, początek XX wieku
Ulica Wileńska w Mirze, początek XX wieku

W Mirze działały szkoły żydowskie organizacji Tarbut, Jawne i Beit Jakow. Informacje policyjne o społeczno-politycznym ruchu w Mirze świadczą o wpływie idei syjonizmu i Bunda na ludność żydowską Mira. Na przykład w 1934 r. w raportach policyjnych zauważano: „Pod wpływem syjonistów znajdują się: oddział Centralnej Organizacji Obrony Dzieci Żydowskich: 32 członków, poglądy syjonistyczne ma 90% członków organizacji; istnieje partia syjonistów, która utrzymuje pod swoim wpływem stowarzyszenie kulturowo- oświatowe Tarbut, do którego w Mirze należy 38 członków, w 100% znajduje się pod wspływem syjonistów; funkcjonuje także organizacja charytatywna „Gemiłus Chesed” – 239 członków, a syjoniści wpływają na 45% członków organizacji; organizacja sportowa „He-Chaluc pionier” (skauci- pionierzy) – 28 członków, syjoniści wpływają na 100% członków organizacji. Pod wpływem Bunda znajdują się: Zrzeszenie Szkół Żydowskich: w Mirze liczy 12 członków, Bund wpływa na 100% członków organizacji”xlv.

W 1921 r. do Mira powróciła znamienita jesziwa, która w latach I wojny światowej przeniosła się do Połtawy. W okresie międzywojennym uczęszczało do niej 500 uczniów z wielu państw Europy. Po włączeniu Mira w skład ZSRR (1939) działalność niekomunistycznych organizacji żydowskich była zakazana. Mirska jesziwa przeniosła się do Wilna. Po zakończeniu okupacji Litwy przez Armię Czerwoną, uczniowie jesziwy na czele z rabinem E. Finkielem, otrzymawszy wizy tranzytowe u konsula japońskiego Chiune Sugihara w Konwnie, wyjechali do Szanghaju. Po II wojnie światowej emigrowali do Nowego Jorku i Jerozolimy, gdzie założyli jesziwy, noszące nazwę „Mir”. Mirskiej jesziwie poświęcono wiele książek (wspomnień i literatury naukowej), nakręcono filmy dokumentalne (wśród nich jest film „Z Mira w Mir” stworzony w ramach projektu „Raport zwrotny” Białoruskiej Telewizji Państwowej ONT).

Wspomnienia obecnych mieszkańców Mira o przedwojennym miasteczku świadczą o aktywnej działalności gospodarczej Żydów, zwłaszcza w handlu. O tym, że handel w miastach był skupiony prawie wyłącznie w rękach żydowskich, świadczy posiadanie przez nich praktycznie wszystkich instytucji handlowych (sklepy, gospody, wyszynki, zajazdy, restauracje itd.). Mieszkańcy Mira wspominają dziś, że do wojny działało 100–150 sklepów i prawie wszystkie znajdowały się w rękach żydowskich – tylko jeden był polski i dwa białoruskie. Do Żydów należały zajazdy, hotele. Spośród ich właścicieli, dzisiejsi staruszkowie Mira wspominają Bogatina, Rabinowicza, Trusa, Goldina. Żydzi byli również fryzjerami, lekarzami (ze wspomnień mieszkańców Mira znane są nazwiska lekarzy: Miller, Slepak, ginekolog Botwinski, dentystka Sudinowa), aptekarzami (w miasteczku były 4 żydowskie apteki: Lilii Hajmowicz, Szwarca Czarnego, Razowskiego i Pernika; apteka Chajmowiczów była całodobowa)xlvi.

Bogactwem i różnorodnością cechowało się religijne i kulturalne życie miasteczka. Obchodzono tutaj katolickie, prawosławne, żydowskie i muzułmańskie święta. W pamięci mieszkańców zachowały się informacje, że w miasteczku funkcjonowała żydowska i tatarska szkoła podstawowa, polska szkoła 7-letnia, a także żydowskie i muzułmańskie szkoły religijne. Istniały również polskie i żydowskie organizacje młodzieżowe, była orkiestra dęta i kółko teatralne, organizowano przyjęcia oraz potańcówki. Do Mira przyjeżdżali artyści i siłacze, tutaj odbywały się przeglądy i zawody drużyn strażackich.

27 lipca 1941 r. Mir zajęli Niemcy. 9 listopada 1941 r. rozstrzelano 1500 Żydów, 850 zamknięto w getcie, od maja 1942 r. przewieziono na teren zamku mirskiego. W getcie funkcjonował ruch oporu, do którego należało 80 osób. Otrzymawszy w pierwszych dniach sierpnia 1942 roku od Shmuela (Oswalda) Rufeisena, tłumacza lokalnej komendy policji, informację o przygotowywanej przez nazistów akcji likwidacji getta, 9 sierpnia grupa oporu zorganizowała ucieczkę 167 (według innych źródeł 150, około 200, 300) Żydów do lasów. Uciekinierzy zderzyli się z antysemickim nastawieniem sowieckich partyzantów, co doprowadziło do śmierci wielu z nich. Zaledwie część mogła dołączyć do oddziałów partyzanckich. Do czasu wyzwolenia obwodu grodzieńskiego w lipcu 1944r. z tej grupy przeżyło zaledwie 40 osób. Żydzi, którzy pozostali w getcie, byli zamordowani 13 sierpnia 1942 r. W latach 1966 – 1967 na zbiorowych mogiłach (przy ul. Czołgistów, ul. Październikowej, na uroczysku Jabłonowczyna) postawiono pomniki.

W archiwum Jad Waszem znajduje się kilka wspomnień o losie mirskich Żydów w latach II wojny światowej m.in.:

  • Chaim Szmulewicz: o pobycie w jesziwie i jej ewakuacji przez Japonię;
  • Szmuel Cesler (urodził się w Mirze w 1920 r.): życie do wojny, tradycje rodzinne, cheder, jesziwa, władza sowiecka w 1939 r., początek wojny, pierwsza akcja zagłady w listopadzie 1941 r., ucieczka z getta 150 Żydów dzięki pomocy Shmuela (Oswalda) Rufeisena;
  • Icchak (urodzony w Mirze w 1902 r.): mirskie getto, ucieczka, partyzanci, powrót do Mira po wojnie;
  • Szloma Charchas: mirskie getto, uczestnictwo w ruchu oporu (60 członków), Shmuel Rufeisen, plan ucieczki, jego realizacja 9 sierpnia 1942 r.;
  • Zelda Shlomit, Gordon (urodziła się w Nieświeżu w 1927 r.): życie przed wojną, getto mirskie, ucieczka do partyzantów;
  • Simcha Itzkowicza (urodzony w Mirze w 1927 r.): mirskie getto, akcja 9 listopada 1941 r., ucieczka do lasu do partyzantów, pomoc Oswalda Rufeisen, życie w lesie, przejście do oddziału Bielskich;
  • Estera Swerżeńska (urodziła się w Mirze w 1923 r.): mirskie getto, rozstrzelanie 800 Żydów 9 listopada 1941 r., ucieczka z getta dzięki pomocy Oswalda Rufeisen;
  • wspomnienia Oswalda Rufeisen xlvii.

Po wyzwoleniu Mira znajdowało się tam zaledwie 40 Żydów.

Na pamięć o zamordowanych Żydach Mira Żydowski Fundusz Narodowy wspólnie z gminą Jerozolimy stworzyli masyw leśny na północy Jerozolimy i nazwali go „Las Mir”. Pierwsze 100 drzew posadzono na początku lat 80-tych XX w. Ufundowała je Róża Cwik na znak pamięci o swoim mężu Izraelu Cwiku, soferze przepisującym święte pisma, razem z którym uratowała się dzięki pomocy partyzantów.

Dzisiaj w Mirze nie ma już Żydów. Według spisu ludności z 2009 r. nie ma ani jednego Żyda w rejonie korelickim.

ArcheologiaBezpośredni odnośnik do tego akapituWróć do spisu treściWróć do spisu treści

Na terytorium Mira prowadzono wykopaliska archeologiczne w latach 1982–1984 i 1988–1989 r. pod kierownictwem Aleksandra Kracewicza. Odkryto średniowieczną warstwę kulturową na powierzchni 1–3,5 m. Najlepiej zachowana warstwa kulturowa była odkryta w centrum miasteczka, wokół placu. Wśród znalezionych artefaktów były: ceramika (m. in. garnki, miski, talerze, kubki, dzbany, kieliszki), płytki ceramiczne (z ornamentami roślinnymi, geometrycznymi, zoomorficznymi, heraldycznymi), naczynia szklane (m.in. butelki, różnego typu kieliszki), szkło okienne XVII–XVIII w., świeczniki, fajki, gwoździe, topory, podkowy wyroby z kości i kamienia, dwie skarbnice z pieniędzmi z XVII w.

W centrum miejscowości, wzdłuż placu, odkryto resztki dużej, kamiennej budowli z XVII w., być może ratuszu. Badania poświadczają, że w XVII w. główne terytorium Mira mieściło się w prostokącie wyznaczonym obecnymi ulicami Czołgistów, Leningradzką, zaułkiem Pierwszomajowym i rzeką Miranką.

Badania archeologiczne zamku prowadzono w 1912 r. pod kierownictwem J. Jadkowskiego, w 1972 r. przez M. Tkaczewa, w latach 1980–1084, 1989–1991 przez O. Trusowa (w 1982 r. wspólnie z I. Czerniawskim), warstwa kulturowa mieściła się 0,2 – 0,3 m obok wałów do 1,8 m obok murów zamkowych w południowo-zachodniej części zamku. Wyjaśniono, że na miejscu kamiennego zamku w drugiej połowie XV w. istniała osada, zniszczona przez pożar. Wśród znalezisk były: ceramiczne fajki, garnki, miski, talerze, kubki, dzbany, cegła dużych rozmiarów, naczynia szklane, wyroby metaliczne (m.in. noże, podkowy, ostrogi, klamry, widelce, klucze, kłódki), monety, kule armatnie, duża liczba płytek ceramicznych i innexlviii.

Materiały z wykopalisk są przechowywane w Korelickim Muzeum Historyczno- Krajoznawczym i Muzeum Kultury Starobiałoruskiej NAN Białorusi.

Instytucje religijneBezpośredni odnośnik do tego akapituWróć do spisu treściWróć do spisu treści

W XVI w. (między 1533–1550 r.) została zbudowana świątynia pw. Trójcy Św. przy klasztorze bazylianów. Po pożarze w 1865 r. była przebudowana w stylu rosyjsko-bizantyjskim. Cerkiew jest czynna do dziś.

Na przełomie XVI–XVII w. (1599–1605 r.) na miejscu drewnianego kościoła z 1587 r. stanęła murowana świątynia w stylu renesansowym. Budowę ufundował K. Radziwiłł „Sierotka”. Kościół odnowiono w 1710 r. Przy nim funkcjonowała szkoła i szpital.

Z rozkazu Murawiewa mirski kościół zamknięto. W korespondencji do urzędników informował o tej sprawie: „Kościół zbudowany w 1604 r. przez księcia Krzysztofa Radziwiłła. Liczba parafian wynosi 619 mężczyzn, 624 kobiety, w tym z samego miasteczka: 74 mężczyzn, 58 kobiet (łącznie 132 osoby), zaś prawosławnych wierzących jest w miasteczku 1313 (w całej parafii ponad 5000 dusz). Kościół murowany i dosyć obszerny. Prawosławna cerkiew jest tak mała, że nie mieści się w niej nawet połowa wiernych, przez co osoby chcące pomodlić się są zmuszone stać w czasie nabożeństwa przed świątynią, w skutek czego niekiedy chętniej idą do kościoła”xlix. 10 sierpnia 1865 r. mirscy katolicy prosili, aby pozostawili im kościół, uzasadniając, że w miasteczku jest ponad 200 katolików. Jednak kościół został przekształcony w cerkiew prawosławną. Dzisiaj kościół jest wciąż czynny.

Tatarski meczet w Mirze był zbudowany już przed 1795 r., zrekonstruowany w 1840 r.l Spalił się w 1939 r., a obecnie na tym miejscu stoi szopa (ul Moskiewska 32).

Jeżeli chrześcijańska ludność i muzułmanie Mira mieli po jednej świątyni, to Żydzi mieli ich kilka. Zgodnie z informacjami, zebranymi przez administrację gubernialną w 1834 r. w Mirze na 2198 Żydów przypadała następująca liczba żydowskich instytucji i urzędników: szkół modlitewnych – 5; czasowych szkół modlitewnych – 8; szkół dla dzieci żydowskich – 8; chazanów – 8; trębaczy – 5; rabinów miejskich – 2, innych rabinów – 2; tłumaczy prawa – 1; sędziów – 5; posługujących w synagodze – 8; posługujących w szkołach modlitewnych – 4; lektorów -5; szojchetów -3; moheli - 6li.

Zebrane w 1840 r. dane nie były już tak szczegółowe: na 1084 Żydów płci obojga przypadały: 1 synagoga, 4 szkoły modlitewne, 2 szkoły, 1 rabin, 1 starosta synagogi, 1 skarbniklii.

Przy zgromadzonych informacjach o synagogach i żydowskich domach modlitewnych w 1853 r. zauważano: „… w miasteczku Mir jest jedna synagoga i pięć domów modlitewnych. Synagoga jest drewniana, a przy niej ciepła szkoła – bet ha-midrasz. Małych, murowanych szkół modlitewnych cztery – wszystkie istnieją około 200 lat, ale brak informacji i dokumentów przez kogo i kiedy były założone. Liczba parafian – 1520 osób”liii. Szkoły modlitewne i szkoła znajdowały się w centrum miasteczka, nieopodal rynku na terenie, należącym do gminy żydowskiej. Miejsce to nazywane było szkolnym dworem lub „szkoliskiem” [ros. школище; tę ostatnią nazwę do tej pory wspominają najstarsi mieszkańcy Mira].

W 1865 r. w Mirze znajdowała się 1 synagoga i 6 szkół modlitewnychliv.

W 1886 r. Miński Zarząd Gubernialny wydał zezwolenie na „prowadzenie nabożeństw w ośmiu szkołach modlitewnych: „Synagodze”, „Rzemieślniczej”, „Rzemieślniczej Żuchowickiej”, „Jeszybocie”, „ Wysikun”, „Kamiennej” – modlitewnych szkołach rabinistycznych; „Lachowickiej” i „Chabat” – szkołach modlitewnych chasydów, które znajdowały się w drewnianych budynkach publicznych”lv.

Jesziwa w Mirze, lata 20. XX wieku
Jesziwa w Mirze, lata 20. XX wieku

Nie wiadomo jak wyglądały te domy, ponieważ wszystkie spłonęły w czasie pożaru 9 sierpnia 1892 r. Wiele z nich odbudowano jako kamienne.

  • Modlitewna szkoła nazywana w dokumentach administracji gubernialnej „Kamienna”, była zbudowana w połowie XIX w. Po pożarze 1892 r. przebudowano ją. Budynek zachował się do czasów obecnych, w 1950 r. został przekształcony w szkołę podstawową.
  • W grudniu 1892 r. pełnomocnik mirskiej gminy żydowskiej Szajm Ziselewicz Czarny złożył podanie do władz Mińskiego Zarządu Gubernialnego, w którym wnioskował o otwarcie na placu publicznym drewnianej żydowskiej szkoły modlitewnej pod nazwą „Zawalna” przy ul. Zawalnej (obecnie ul. Leningradzka). Projekt budowy jednopiętrowego budynku zatwierdzono 24 maja 1893 r. „Zawalna” szkoła modlitewna została zbudowana w lipcu 1893 r., a w sierpniu otrzymano zezwolenie na odprawianie nabożeństw. Jednakże szkoła spaliła się w skutek pożaru 27 lipca 1898 r. 8 stycznia 1899 r. mieszkaniec Mira Efraim Jankiewicz Żuk przedłożył do potwierdzenia plan własnego, istniejącego domu kamiennego przy ul. Wysokiej, który chciał przekształcić w żydowską szkołę modlitewną.” zamiast spalonej „Zawalnej”. Ten plan zatwierdzono pod względem technicznym. Jak długo istniała szkoła w domu Żuka nie wiadomo. Murowana budowla, którą postawiono w miejscu spalonej, drewnianej szkoły modlitewnej w latach 20.–30. XX w. stała się miejscem nauki studentów akademii talmudycznej. Po wkroczeniu do Mira oddziałów Armii Czerwonej we wrześniu 1939 r., urządzono tu klub i teatr. Budynek ucierpiał również w kolejnych latach II wojny światowej. Dopiero pod koniec lat 40. XX w. był odbudowany i przekształcony, a dziś znajduje się w nim placówka pocztowa.
  • Drewniana, żydowska szkoła modlitewna „Rzemieślnicza” została otworzona na mocy postanowienia Mińskiego Zarządu Gubernialnego z dnia 30 lipca 1886 r. Spłonęła w skutek pożaru w sierpniu 1892 r. Projekt jej odbudowy jako murowanej był rozpatrzony i zatwierdzony 24 maja 1893 r. W sierpniu 1893 r. pełnomocnik gminy żydowskiej Szajm Ziselewicz Czarny zwrócił się do zarządu gubernialnego z prośbą o zezwolenie na odprawianie nabożeństw w gotowej już kamiennej szkole o nazwie „Rzemieślnicza”. Zgodę otrzymano, jednak w skutek pożaru 27 lipca 1989 r. w szkole spalił się dach. Wiosną 1899 r. budynek wyremontowano. Kamienna, żydowska szkoła modlitewna „Rzemieślnicza” nie zachowała się i najprawdopodobniej była zniszczona już podczas I wojny światowej, a na jej miejscu zbudowano magazyn Lejby Pozniaka, w którym obecnie znajduje się sklep spożywczy.
  • Drewniana synagoga przy ul. Wysokiej (obecnie ul. Kirowa) była zbudowana w pierwszej połowie XIX w., ale spaliła się w pożarze 1892 r. Częste pożary zmusiły wiernych tej synagogi do wyboru projektu murowanej budowli, który został zatwierdzony przez oddział budowlany zarządu gubernialnego decyzją z 28 sierpnia 1893 r. W skutek braku środków, budowę zakończono dopiero we wrześniu 1909 r., a w marcu 1910 r. otrzymano zgodę na odprawianie nabożeństw. Budynek długo wykorzystywano zgodnie z przeznaczeniem – właściwie do wkroczenia wojsk hitlerowskich. Nawet po zajęciu miasteczka przez Armię Czerwoną we wrześniu 1939 r., jako jedyna ze wszystkich szkół modlitewnych, była otwarta dla wierzących. Budynek z niewielkimi przekształceniami zachował się. W 1950 r. urządzono w nim szkolną salę gimnastyczną i bibliotekę. Obecnie mieści się tu szkoła nauki jazdy.
  • Szkoła modlitewna „Żuchowicka Rzemieśnicza” (przy ul. Zawalnej) po zniszczeniu budynku w skutek pożaru 9 sierpnia 1892 r, był odbudowany najpierw jako drewniany, a po kolejnym pożarze 1894 r. jako kamienny. Budowę zakończono w maju 1897 r. Dzisiaj gmach tej szkoły modlitewnej można zobaczyć przy ul. Pierwszomajowej. Praktycznie nie zmienił swojej fasady i reprezentuje klasyczny styl architektoniczny synagogi na terytorium Białorusi.
  • Szkoła modlitewna „Wyskun” („Wasikin” – zaczyna modlitwę przed wschodem słońca) po pożarze 1892 r. była odbudowana jako dwupiętrowy kamienny budynek na tym samym miejscu przy ul. Wysokiej, przechodzącej przez Plac szkolny – stanowiła część tego placu (obecnie ul. Kirowa). Ze względu na prośbę wiernych, nie posiadających wystarczającej sumy na budowę, kupiec gildii 1-ej kategorii Wulf Mlełow Czarny-Szwarc rozpoczął prace budowlane na własny koszt. Zakończono je szybko: w kwietniu 1894 r. sporządzono akt, potwierdzający zakończenie budowy, otrzymano zgodę na odprawianie nabożeństw. Po II wojnie światowej gmach całkowicie przekształcono – na fasadzie pojawił się portyk, kolumny i balkon z kutą balustradą, wnętrze rozdzielono na klasy. Począwszy od 1950 r. znajdowało się w nim liceum ogólnokształcące, a w ostatnich latach zakład naukowo-produkcyjny
  • szkoła modlitwy chasydów „Lachowicka” do pożaru 1891 r. znajdowała się w drewnianym domu, pełniący funkcję obiektu publicznego. W 1893 r. zaaprobowano projekt budowy murowanego domu. Szkoła była umiejscowiona w zaułku Kalisz (obecnie nie istnieje), budynek nie zachował się.
  • szkoła modlitwy chasydów „Kojdanowska” na początku nazywała się „Chabat”. Prawdopodobnie przez trudności finansowe nie udało się jej odbudować. Dlatego 28 kwietnia 1894 r. do wglądu oddziału budowlanego przedłożono plan domu Ruwina Arendora, znajdującego się przy ul. Szkolnej, który przekazano na użytek żydowskiej szkoły modlitwy „Kojdanowska”. W maju 1894 r. projekt zatwierdzono i w budynku rozpoczęły się nabożeństwa. Szkoła została zniszczona w latach II wojny światowej. Jej bryłę zewnętrzną można wyobrazić sobie na podstawie zachowanych w archiwach projektach budowylvi.

Wszystkie budynki szkół modlitwy w Mirze były ogrzewane. W kamiennej synagodze były umieszczone trzy piece, dlatego zdawała się cieplejszą, z kolej dwa piece w szkole modlitwy „Wysikun” nie były w stanie ogrzać wysokich ścian budynku. Dlatego też długie lata uważano, że w tym dwupiętrowym domu znajdowała się zimna, nieocieplana synagoga. Można wywnioskować, że w Mirze zachował się jedyny na Białorusi kompleks budynków „dworu synagogalnego”: tzw. zimna i ciepła synagoga, szkoła, a także budynki kahału i jesziwy.

Instytucje świeckieBezpośredni odnośnik do tego akapituWróć do spisu treściWróć do spisu treści

Mir wypełniał i wypełnia funkcje administracyjne – w różnych okresach był centrum włości, gminy, rady wiejskiej, dzięki czemu istniały w nim odpowiednie struktury: zarząd włości, zarząd gminy wiejskiej, a następnie gminy miejskiej.

W Mirze, jako centrum rzemiosła, znajdowały się cechy rzemieślnicze np. wiadomo, że już w pierwszej połowie XIX w. istniał cech tkaczy (wyznania chrześcijańskiego).

Z budowli przemysłowych w Mirze w XVIII w. funkcjonowało kilka manufaktur, założonych przez Cyganów w pierwszej połowie XIX w.: dwie fabryki sukiennicze (jedna należała do właściciela miasteczka – Wittgensteina, a druga do kupca gildii trzeciej kategorii – Czarnego), pod koniec XIX w. założono gorzelnię, a na początku XX w. fabrykę garncarską.

Ponieważ Mir stał się centrum handlowym, organizowano tam czasową działalność handlową jak np. jarmarki i cotygodniowe targi; stacjonarny handel był realizowany przede wszystkim na straganach (później w sklepach). Punktami handlowymi były również karczmy, szynki, gospody, restauracje itd.

Dane z 1833 r. podają, że w miasteczku znajdowała się 1 fabryka (15 pracowników), 20 sklepików, 25 karczmlvii. Źródła z 1866 r. informują, że w Mirze odbywało się „8 jarmarków: 4 wiosną od 9 maja i 4 zimą od 8 grudnia, co tydzień w poniedziałek. Wszystkie nosiły miano jarmarków Nikolskich” lviii.

Mir był również centrum edukacyjnym – znajdowały się tam różne placówki oświatowe. Świeckie szkoły podstawowe pojawiły się w XIX w. Na początku XIX w. w Mirze mieściła się szkoła podstawowa utrzymywana przez samych obywateli.

W 1885 r. zarząd gminny, posterunek policji 4-ego rejonu powiatu nowogrodzkiego, szkoła wiejska, wiejski szpital, apteka, urząd pocztowy. Pod koniec XIX w. w Mirze działały męskie i żeńskie szkoły, urząd pocztowy, 76 sklepów, 3 jarmarki.

Liczba instytucji targowo-handlowych, oświatowych i świadczących różnego rodzaju usługi znacznie wzrosła w okresie międzywojennym. W gminie znajdował się posterunek policji, sąd bank, poczta, około 100–150 sklepów (zgodnie ze wspomnieniami najstarszych mieszkańców), kilka zajazdów i hoteli, 5 restauracji, 4 apteki, 2 salony fryzjerskie, bilard i inne.

Przy młynie Żydzi zbudowali niewielką elektrownie, która zaopatrywała miasteczko w prąd. Bardzo interesujący są opis elektrowni przekazują wspomnienia Żydów z zagranicy. Ruhama Szajn: „Istniała malutka elektrownia. Każdego wieczoru wszystkie lampki w mieście zaczynały zapalać się i gasnąć. Takim sposobem elektryk informował żonę, że idzie do domu i dawał znak, że może przygotowywać kolację”. Kiedy Bessie, siostra Ruhamy, przywiozła amerykański wynalazek: żelazko elektryczne, całe miasto pogrążyło się w ciemności, gdyż żelazko zabrało całą energięlix.

Obecnie w Mirze funkcjonuje m.in. mleczarnia, piekarnia, zakłady spirytusowe, ferma drobiu (w 2004 r. jeden z ptaków zniósł największe jajo na świecie), wielobranżowy zakład usługowy, nadleśnictwo, szkoła średnia, szkoła zawodowa, szkoła muzyczna, przedszkole, dom kultury, dwie biblioteki, szpital, oddział łączności, kompleks zamkowy „Mir”, prywatne muzeum Wiktora Sakela „Mirskie Podgrodzie”, Centrum tradycyjnego wytwarzania kafli i wyrobów garncarskich.

UrbanistykaBezpośredni odnośnik do tego akapituWróć do spisu treściWróć do spisu treści

Mir zyskał status miasta za władania Iliniczów. W połowie XVI w. składał się ze starej i nowej części. Nowe miasto było stworzone z przedmieścia Słonimskiego i Mińskiego, było umiejscowione poza obrębem obwarowań miejskich. W centrum starej części znajdował się prostokątny plac handlowy z 109 straganami i wagą miejską, ustawionymi w dwa równoległe rzędy. Domy mieszkalne (40 podwórzy lub placów) okrążały rynek z trzech stron. Od placu promieniście odchodziły ulice Słonimska, Wileńska, Wysoka, Mińska, które kończyły się bramami prowadzącymi przez wał miejski w kierunku innych miast. Ponadto była jeszcze ul. Tatarska, która prowadziła od Bramy Mińskiej, wzdłuż wału. W starej części było 228 podwórzy. Nowe miasto miało dwa przedmieścia, 221 placów i trzy ulice, które nie były budowane według jednolitego układu architektonicznego. Podsumowując, w mieście było 450 placów, a 295 z nich było zabudowanychlx.

Rynek w Mirze
Rynek w Mirze

Mir był zaprojektowany jako miasto z promieniście rozchodzącymi się ulicami. Ogrody i większe gospodarstwa były położone oddzielnie od terytorium dworskiego, na specjalnie wydzielonych ziemiach, co dobrze widać na planie parceli miasteczka z 1847 r. lxi
Zgodnie z inwentarzem z 1830 r. lxii i planem z 1831 r. lxiii w Mirze znajdował się rynek, ulice Słonimska, Wileńska, Nieświeska, Wysoka, Cerkiewna, Mińska, Głucha, Gumienna, Zawalna, Tatarska. Za browarem – przedmieścia Mińskie i Słonimskie.

Współczesny Mir najpełniej zachował cechy charakterystyczne dla białoruskich osad prywatnych: historyczne rozplanowanie miasta, i kompleks zamkowo-parkowy. Niestety Mir, jak i zdecydowana większość innych osad, nie zachował swoich historycznych nazw placów i ulic. Współcześnie w Mirze ,obok wspaniałego gotycko-renesansowego zamku z XVI w., jest plac 17 września, ulica Krasnoarmiejska, Pionierska, Czołgistów, Kirowa, 1 Maja, Moskiewska, Leningradzka.

Projekt przywrócenia historycznej toponimiki Miralxiv

Istniejąca nazwa Proponowana nazwa
Plac 17 września Plac Rynkowy
Krasnoarmiejska (od placu do wyjazdu na Korelicze) Wileńska
Krasnoarmiejska (od placu do zamku) Nieświeska
17 września Mińska
1 Maja Słonimska
Kirowa Wysoka
Pionierska Podolna
Leningradzka Zawalna
Czołgistów (od mostu Leningradzkiego do mostu przez rzekę Miranka) Tatarska
Czołgistów (od mostu przez rzekę Miranka do końca miasteczka) Jabłonowszczyzna

 

EtnografiaBezpośredni odnośnik do tego akapituWróć do spisu treściWróć do spisu treści

Opis miasteczka Mir pozostawił etnograf i literat połowy XIX w. Paweł Szpilewski. Szczególną uwagę zwrócił on na mirskich Cyganów: „Mirscy Cyganie, których jest tutaj bardzo dużo, poganiają całe tabuny koni różnych gatunków. A amatorzy koni przyjeżdżają do Mira z najdalszych zakątków ziem guberni mińskiej, grodzieńskiej i wileńskiej. Cyganie sprzedają odkarmione konie, a na ich miejsce kupują za bezcen zapędzone i wymęczone zwierzęta, które następnie sprzedają z ogromnym zyskiem. Można powiedzieć, że na mirskim jarmarku poza końmi i Cyganami Bożego świata nie widać. Mir to prawdziwa stolica czarnego plemienia, które zamieszkało tutaj za czasów Radziwiłła „Panie Kochanku”.

Szpilewski opisał również ostatniego cygańskiego króla (starszego) Jana Marcinkiewicza, który sławił się swoimi kaprysami: pławił się w luksusie i organizował wystawne bankiety, w których uczestniczyli sławni szlachcice, a nawet sam „Panie Kochanku”. Marcinkiewicz zbudował w Mirze pałac i otoczył siebie liczną świtą cygańską. We wszystkim próbował naśladować swojego znanego patrona Radziwiłła. Cygański król jeździł w pozłoconej karecie, zaprzężonej w 12 koni. Kiedy chodził pieszo, towarzyszyła mu bogato ubrana świta, a przechodzący Cyganie zdejmowali czapki i z szacunkiem czekali w pokłonie, aż przejdzie on obok. Starszy wyróżniał się spośród innych Cyganów tym, że często nosił żupan z wykładanym czerwonym kołnierzem, na żupan zaś narzucał przerzuconą przez ramię nahajkę lub pejcz ze srebrną rękojeścią. Oprócz tego miał wysoką, futrzaną czapkę z czerwonego sukna z rozmaitymi znaczkami, wyszywanymi złotymi i srebrnymi nićmilxv.

Mirscy Cyganie byli wyznania chrześcijańskiego, między sobą mówili w języku ojczystym. Po osiedleniu się w Mirze zmienili swoje dotychczasowe ubrania na strój lokalnych mieszczan lub chłopów. Nie można tego powiedzieć o Cygankach, które pozostały wierne swoim tradycyjnym płóciennym sukniom. Powszechnym zajęciem mirskich Cyganów w XIX w. było leczenie koni, ich hodowla i wymiana: „Krzywą, starą, bezzębną i kulawą szkapę Cygan potrafił zamienić w dostojnego, ognistego i rączego rumaka. Wbijanie w koński grzbiet szpili, rozpalona gąbka po ogonem i podnoszenie skóry brzucha przez robienie w niej otworów były powszechnymi środkami, stosowanymi przez Cyganów, aby oszukać nabywców”. Ponadto zajmowali się także tresurą niedźwiedzi, tokarstwem, szewstwem, czy tkactwem. „Ich lipowe i dębowe miski, talerze, łyżki, sita i przetaki były znane ze swojej solidności i pięknego wykończenia. Płótno mirskich tkaczy uważano za niezwykle trwałe i porządnie wykonane. W niektórych domach zachowały się unikalne pozostałości sukna starych fabryk mirskich”lxvi.

Władysław Syrokomla (Ludwik Kondratowicz) odzwierciedlił w swoich wspomnieniach pewne cechy charakterystyczne mirskich Żydów: „Zazwyczaj Żydzi byli najruchliwszą i najgłośniejszą częścią lokalnej społeczności, która najbardziej rzucała się w oczy”lxvii. Opisując handel straganowy w Mirze, Syrokomla zauważał, że lokalne stragany były pełne dobrych, bawełnianych i jedwabnych wyrobów, płótna, futer i wszelkiego rodzaju drobiazgów: „W tej kwestii Mir był powszechnie znany. O szlachciance, która szykowała się do zamążpójścia mówiono „Pojechała już do Mira”, co oznaczało, że zaczyna przygotowywać sobie wiano. Powiedzenia funkcjonowało nawet w odległych od Mira miejscach, co było dobrym znakiem” lxviii.

„Żydzi mają zwyczaj tłumnie oblegać przyjezdnych i jeden przez drugiego nagabywać na kupno jakiegoś drobnego towaru. Każdy mniej lub bardziej przyzwoity powóz przyciągał całą chmarę gadatliwych i kłótliwych Żydów. Kilka najważniejszych magazynów z towarami znajdowało się nie w sklepach, a w domach majętnych Żydów, ale również ich wysłannicy chodzili po ulicach i nęcili każdego przyjezdnego – czego tylko jemu nie donoszono, żeby zganić towary swoich konkurentów. A cieszyć czy oburzać się – wszystko to zależało od nastroju przybyłego.”

O Tatarach z Mira Syrokomla pisał: „Tatarzy zajmują się produkcją skór, ogrodnictwem i powożeniem furmanek. Byli pracowitym i trzeźwym narodem. Wśród nich zdarzało się napotkać oblicza czysto azjatyckie, jednak na twarzach wielu Tatarów, a zwłaszcza kobiet, widać było wpływ północnego słońca, które zatarło ich rodowe cechy, zbliżając do lokalnego typu”lxix.

Aleksander Jelski zauważył, że Mir był znany jako „siedlisko” doskonale zorganizowanych koniokradów. W mirskim kościele farnym pw. św. Mikołaja znajdowała się ikona św. Antoniego, opiekuna zgubionych rzeczy, która była cała obwieszona srebrnymi wotami w kształcie koni: „Przyczyna pojawienia się tych osobliwych wotów była jak najbardziej naturalna, przecież ziemie te wyróżniały się niezwykle barwnymi tabunami i jednocześnie kradzieżami, których dokonywali lokalni Cyganie”lxx.

Interesujący materiał etnograficzny zachował się we wspomnieniach dzisiejszych mieszkańców Mira. Żydowskie sklepy i cechy charakterystyczne ich marketingu były bez wątpienia jednym z elementów stanowiących koloryt międzywojennego miasteczka. Mieszkańcy Mira wspominają: „Oni tacy grzeczni, zapraszają cię do sklepu. Do wszystkich tak mówili „Wejdź Panie, wejdź panie”. Do każdego zwracali się na „Pan”. Pójdziesz do Żyda, a nie masz pieniędzy – on sprzeda ci na kredyt, za rękę do sklepu cię prowadzi „Co potrzeba?” no i zapisze to. Ale jeśli nie oddasz, to wszyscy Żydzi będą o tym wiedzieć, że nie oddałeś. A Żydzi byli uczciwymi ludźmi. Dobrymi ludźmi. Żydzi dawali na kredyt bez procentu tym, których znali. Jeśli od rana nie udało im się sprzedać towaru, to wieczorem obniżali ceny”lxxi.

Niektóre zawody w miasteczku były wykonywane w zdecydowanej większości przez Żydów (np. lekarze, aptekarze, felczerzy, fryzjerzy, czy profesje związane z transportem (Żydzi Mira mieli np. autobusy i transport ciężarowy)”. Jak zauważali lokalni mieszkańcy, „nasi nauczyli się od Żydów robić wózki i koła” lxxii.

Pod wpływem szeregu czynników, to ścisłe przywiązanie poszczególnych grup etnicznych do danego zawodu osłabiało się. Niekiedy z przyczyn ekonomicznych wybuchały konflikty między przedstawicielami poszczególnych sektorów żydowskich i chrześcijańskich przedsiębiorstw. Ze wspomnień mieszkańców miasteczka: „Polacy w latach 1938–1939 zaczęli prześladować Żydów, niszcząc ich stragany. Istniała u nas „Młoda Polska” – organizacja profaszystowska. Jej działalność była ukierunkowana przeciwko Żydom, pisali oni hasła „Nie kupuj u Żyda”. A Żydzi na to uwagi nie zwracali. Tak było w latach 1935–1938. Polacy bali się konkurencji ze strony Żydów. Kupują beczkę śledzi i sprzedają. Żydzi tymczasem mają niższe ceny niż Polacy, więc sprzedadzą wszystko”lxxiii.

Kontakty między grupami etnicznymi skutkowały mieszanymi ślubami, które można traktować jako wskaźnik procesu zanikania tradycyjnych podziałów społecznych. Mieszkanki Mira przyznawały: „Ja sama z Żydami (chłopcami) nie przyjaźniłam się. Nie wypadało.”; „ Dla dziewczyny to był wstyd spotykać się z Żydami”; „Jeżeli moje dzieci chciałby wyjść za osobę o innej narodowości, nie byłabym przeciw. Jeśli byłby to Żyd – nie wiem, trzeba by było dobrze pomyśleć”. Białorusinka Byczko Nina Jakowlewna (ur. 1920r.) wspomina, że zakochiwali się w niej młodzieńcy żydowscy i tatarscy. Ale nie chciała brać z nimi ślubu. Jednakże mieszane śluby istniały w Mirze: „Była żydowska rodzina Trubilki, ich prababcia wyszła za mąż na prawosławnego. Dzieci z mieszanych ślubów uważano za Białorusinów. Na modlitwy chodzi oni do cerkwi. Do takich dzieci ludzie odnosili się dobrze”lxxiv.

Najbardziej wyróżniającym się i „obcym” dla osób z Mira (Białorusinów, Polaków i Tatarów) był żydowski sposób życia. Z opowieści mieszkańców miasteczka można wywnioskować, że te dwa światy istniały dosyć niezależnie od siebie. A dodatkowo Białorusini uznawali Żydów jako „obcych”, „innych”. Poświadcza to fakt, że gdy osoby badane przez etnolingwistów pokazywały zdjęcia grupowe to Białorusinów i Polaków z reguły znano po imieniu, a Żydów nie zawsze.

Oczywiście nie mogło obyć się bez nieporozumień i konfliktów. Dla przykładu przytoczymy kilka cytatów ze wspomnień lokalnych mieszkańców:

„Do nas przychodził żydowski szewc. Moja siostra była młodsza i ona, chodząc po domu, mówi do tego Żyda: „gdy powiesz Żyd – on będzie długo żyć, jak powiesz jewriej on zdechnie szybciej”. Żyd ten obraził się, pobiegł do rodziców na pole, ale oni powiedzieli, że to małe dziecko, niczego nie rozumie…”.

„Żydów drażnił „Żyd parszywy”, „Żyd śmierdzący”. Mówiliśmy głównie „ty mordo żydowska”. Nie uważaliśmy siebie za gorszych od Żydów. A Żydzi Białorusinów nazywali „Oj, chamie jeden”.

„Żyliśmy razem z Żydami w jednym domu. Mieszkania były od Tatara. Nie było wrogości, animozji. Każdy zajmował się swoimi sprawami. Żyd nie darzył nas przyjaźnią, nie pozwalał swoim dzieciom przychodzić do nas.”

„Z Tatarów i Polaków się nie śmiali. Tylko z Żydów”. „Żydzi zawsze brali ze sobą obiad do szkoły, a dzieci podrzucały im słoninę, której jedzenie było w judaizmie zakazane”.

Szczególnie lubiono żartować ze studentów jesziwy (mieszkańcy nazywali ich „małamantami”). Mieszkańcy wspominają: „Jeżeli miejscowi rzucali kamieniem, żeby zacząć bójkę, to Żydzi nie reagowali. Dobre były stosunki.” „Żydzi nigdy nie napadali na nas jako pierwsi. Tylko w odpowiedzi na cokolwiek: kamień, deska albo pięść”. „Nasi chłopcy starali się pobić małamantów. Ale oni nie szli. Jednak jeden raz, ot tam, gdzie poczta nagrzmocili naszym, to potem już nie leźli”. „Małamanci chodzili w wysokich czapkach. My je strącaliśmy małymi kamieniami. Jeżeli kąpali się w rzece, namaczaliśmy im ubrania i wiązaliśmy na nich węzły, a kiedy wychodzili z wody, rzucaliśmy piaskiem”.

Lokalni Żydzi często musieli znosić żarty bratanka księcia – Bazyla (Wasyla). Jak wspomina jeden z uczestników takiej „rozrywki”: „W soboty Bazyl zbierał po pracy wszystkich silniejszych, a my, „kurduple” – za nimi. Tutaj jest las olchowy przy jeziorze, a na drzewach mnóstwo gniazd gawronich. Właziliśmy, jaja ptasie zabieraliśmy, ktoś miał jaja, ktoś kieszenie pełne kamieni. I tutaj, u płotu siedzieliśmy, żeby nas Żydzi nie przyuważyli. I kiedy zebrała się większa grupa, Bazyl jak nie gwizdnie! I my wszyscy, jak chór, Żydów tych jajami, albo kamieniami! Boże mój! (…) Ach, jakże było wesoło! Za polskich czasów bardzo wesoło było! Bardzo!” lxxv.

Na trwałe wpisały się w świadomość ludzi lęki i przesądy związane z tak zwanym „krwawym oskarżeniem”. Mieszkańcy wspominają: „Dzieci straszono Żydami. Mówiono, że mogą je złapać, wrzucić do beczki z gwoździami i turlać. To miało być potrzebne do przygotowania macy z dziecięcą krwią”. „Rodzice nas zapewniali, że na swoje święta Żydzi łapią prawosławne i katolickie dzieci, biorą z ich palca krew, którą dodają do ciasta na macę” lxxvi. Mimo to starzy mieszkańcy wspominają, że Żydzi często ugaszczali macą mieszkańców innej wiary.

Z żydowskich świąt mieszkańcy dobrze pamiętają szabat (sabat), Paschę (Pesach), Kuczki (Sukkot). Mykwa (rytualna łaźnia) znajdowała się w miejskiej łaźni, w specjalnie przystosowanym basenie. Jeden z mieszkańców opisał widziany przez niego żydowski obrzęd pogrzebowy.

Zgodnie ze wspomnieniami Nadieżdy Fiodorownej Ateckiej (ur. 1923 r.) można przedstawić niektóre cechy szczególne żydowskich tradycji kulinarnych w Mirze. Przykładowo Żydzi wybierali z grzybów tylko kurki, ponieważ nie było w nich robaków.

O uczniach znamienitej jesziwy mieszkańcy Mira mogą powiedzieć niedużo, ponieważ bezpośredni kontakt z nimi był znikomy. Z całej kuli ziemskiej zjeżdżali się tu studenci. „Wyróżniali się ubraniami, strojne ubrania mieli, czapki, tacy kulturalni byli. Dzieci prosiły ich o znaczki pocztowe, a oni dawali. Żydzi-studenci chodzili w czarnych pelerynach i czapeczkach z białymi wstążkami. Ciągle się modlili. Małamanty wyglądali zdrowo, byli wysocy. Co sobotę chodzili nad zakole rzeki, szli zgrabną kolumną, w czarnych ubraniach, z krawatami, w czapkach, szli tam odpoczywać z książkami. Bardzo bałam się tych Żydów, dlatego, że ubierali się na czarno i nosili czarne jarmułki. Obok kołnierzyka mieli małe białe gorsy” lxxvii.

Zachowało się wiele listów i wspomnień dawnych studentów jesziwy, którzy na kilka lat przyjeżdżali do Mira z Europy i Ameryki, aby tu kształcić się. Te opisy miasteczka są spojrzeniem z zewnątrz, spojrzeniem ludzi z innego środowiska. Żydzi-cudzoziemcy nierzadko ironicznie komentowali zacofanie Mira. Rabin Judach Brojde, wspominając Mir zauważył: „Jeżeli krowa szła po chodniku i z naprzeciwka szedł człowiek, to on schodził z chodnika, aby przepuścić krowę. Krowy Mira zupełnie nie szanowały ludzi” lxxviii. Jednakże, nie zważając na całą ironię odnoszącą się do wyglądu miasteczka czy też jego mieszkańców, widać wyraźnie, że dawni studenci z dużą miłością wspominają Mir. Ruhama Szajn pisze: „Przyjemnie mieszkać w mieście składającym się z pięciu ulic, gdzie na każdym roku spotykasz przyjaciół. To ważniejsze niż posiadanie w domu telefonu i kanalizacji. To ważniejsze niż wszystko na świecie” lxxix. We wspomnieniach R. Szajn jest kilka spostrzeżeń o Mirze, które można odnieść do kryteriów miasteczka: „Ludzie tu nigdy się nie spieszą, są bardzo ciekawi, wiadomości mają mało, ale każda rozprzestrzenia się bardzo szybko, szybciej niż telegraf i brzmi głośniej niż w radiu”; „Sąsiedzi nie tylko dzielą się plotkami, ale i pomocą”; „Wychodząc z domu nie zamykaj drzwi: komuż to może przyjść do głowy zabrać nieswoją rzecz” lxxx.

Zabytki budownictwa i architekturyBezpośredni odnośnik do tego akapituWróć do spisu treściWróć do spisu treści

Mirski kompleks zamkowo-parkowy – zabytek z XVI – początku XX w.

Zamek jest zbudowany na planie czworoboku, zbliżonego do kwadratu, tworzonego przez mury forteczne o średniej długości ok. 75 m. W narożnikach znajdują się wystające poza mury wieże. Piąta wieża – wjazdowa, jest usytuowana na środku zachodniej ściany i zwrócona w stronę osady. Mury zamku sięgały wysokości 13 m i miały grubość ok. 3 m. Mury były trzywarstwowe: z zewnątrz były wyłożone cegłami z wbudowanym głazem. Wewnętrzna część, stanowiąca główny masyw, wyłożona była drobnym kamieniem i tłuczoną cegłą. Wysokość muru mieszanego wynosi ok. 1,5 m, a w głównej wieży 7 m. Górne części wież i murów oraz cylindryczne sklepienia były wykonane z cegły.

Kompleks zamkowo-pałacowy nie był budowany w jednym czasie, co dobrze odzwierciedla charakter architektoniczny jego poszczególnych części. Początkowo, w XVI w. zbudowano mury obronne i wieże. Później, za czasów Radziwiłła Sierotki, na początku XVII w., wzdłuż wschodniego i północnego muru postawiono trzypiętrowy pałac. Nowe budownictwo spowodowało zmiany w kształcie murów, do których przylegał pałac: zniknęły otwory strzelnicze, wybito duże okna, a także odnowiono odbudowano górną część. Duże okna powstały także w dobudowanej części północno-zachodniej wieży. Wtedy wzdłuż południowych i zachodnich murów zewnętrznej linii zamku dobudowano jednopiętrowe budynki gospodarcze i stajnię.

Atrakcją zamku są wieże, których wysokość dosięga 25 m. Wznoszą się one nad murami. Dawniej wszystkie miały gotyckie dekoracje w formie nisz i pasów ornamentalnych. Taki sposób wykończenia fasady był rozpowszechniony w białoruskiej architekturze XV–XVI w. Bielone nisze i pasy ładnie kontrastowały z czerwonymi, ceglanymi murami, co nadawało zamkowi artystycznej wyrazistości. Współcześnie tylko główna brama wjazdowa i brama południowo-zachodnia zachowały pierwotne gotyckie cechy. Inne wieże, jak i pałac, mają formę i dekoracje architektury renesansowej: są otynkowane lub licowane ciętym kamieniem.

Od końca XIX w. krajobraz wokół zamku znacznie zmienił się. Tutaj stworzono park ze stawem, a w 1904 r. w parku zbudowano świątynię pełniącą funkcję kaplicy grobowej. Kompleks jest unikatem w białoruskiej architekturze, w którym uwidaczniają się styl gotycki i renesansowy, łączą się cechy budownictwa obronnego i pałacowego. Od 1991 do 2010 r. trwały prace restauracyjne. W zamku znajduje się muzeum „Mirski zamek”, będący filią Narodowego Muzeum Sztuki Republiki Białorusi.

W 2000 r. Zamek w Mirze był wniesiony na listę Światowego Dziedzictwa Kulturowego i Przyrodniczego UNESCO.

Kościół św. Mikołaja, koniec XVI – początek XVII w. – zabytek architektury renesansu o znaczeniu państwowym. Jest to trzynawowa bazylika z trzema wieżami. Po odnowieniu kościoła w 1710 r. dobudowano kamienny ołtarz w stylu barokowym. Pod budynkiem kościoła znajduje się kaplica grobowa.

Cerkiew św. Trójcy – zabytek architektury XVI–XIX w. o znaczeniu państwowym. Była wzniesiona między 1533–1550 r. jakie cerkiew klasztoru bazylianów. Po pożarze z 1865 r. przebudowana w stylu bizantyjsko-ruskim. Jest to murowana świątynia z pięcioma kopułami. Orientowana, na planie krzyża. W latach 70. XIX w. dobudowano trzypoziomową dzwonnicę.

Kaplica grobowa Światopełk-Mirskich – pamiątka architektury modernistycznej początku XX w. Po śmierci N.I. Światopełk-Mirskiego, wdowa po nim – Kleopatra Michajłowna zleciła architektowi R.R. Marfeld, członkowi Akademii Petersburskiej, wykonanie projektu kaplicy grobowej. Zbudowano ją w latach 1904–1910. Na fasadzie kaplicy umieszczono ikonę mozaikową „Chrystus Pantokrator” i kartusz z herbem Światopełk-Mirskich. Kolorystyka tej budowli – czerwona cegła, szary kamień, beton, barwne panneau z mozaiką, harmonijnie komponuje się ze starym zamkiem, zielenią parku, kolorem stawu, dodając jeszcze więcej malowniczości temu zakątkowi.
Obiekty architektury żydowskiej XIX–początku XX w. – synagogi, jesziwa, cheder, pensjonat przy chederze, apteka, budynek administracyjny dawnego kahału i banku.

Miejsca pamięciBezpośredni odnośnik do tego akapituWróć do spisu treściWróć do spisu treści

Miejscami pamięci Mira są cmentarze – w miasteczku znajdują się cztery (zgodnie z wyznaniami mieszkańców: prawosławny, katolicki, tatarski, żydowski).

Żydowski cmentarz znajduje się w północno-wschodniej części miasteczka, na ulicy Pionierskiej. Cmentarz jest ogrodzony, wejście prowadzi przez otwartą furtkę. W czasie niemieckiej okupacji 1941 r. wiele płyt nagrobnych skradziono i wykorzystano do budownictwa. Zachowało się kilkaset nagrobków.

Wąska ścieżka z lewej strony od wejścia prowadzi do grobu Jeruchama hа-Lewi Lejbowicza, syna Abrama, nazywanego Maszgiachem. Był on duchowego liderem i nauczycielem miejscowej jesziwy, autorem ksiąg religijnych "Sefer Da'at Chochma U'Mussar" i "Sefer Da'at Tora". Umarł 8 czerwca 1936 r. Jego grób został odbudowany w ostatnim czasie i pielgrzymują do niego Żydzi z całego świata.

Miejscem pamięci związanym z II wojną światową jest zbiorowa mogiła żołnierzy sowieckich i partyzantów, kilka grobów ofiar Holokaustu.

Informacje z książki „Pomniki Holokaustu Żydów Białorusi” lxxxi:

  • grób więźniów getta: ul. Czołgistów, wzdłuż Zespołu Szkół Zawodowych nr 234, w listopadzie 1941 r. hitlerowcy i kolaboranccy policjanci zamęczyli i rozstrzelali 1700 Żydów, w 1966 r. na mogile zbudowano obelisk;
  • grób więźniów getta ul. Październikowej, między domami nr 13 i 14. W listopadzie 1941 r. hitlerowcy i kolaboranccy policjanci zamęczyli i rozstrzelali 700 Żydów, w 1967 r. na mogile odsłonięto obelisk;
  • grób więźniów getta kilometr na południowy wschód od Mira, na uroczysku Jabłonowszczyna, w czerwcu 1942 r. hitlerowcy i kolaboranccy policjanci zamęczyli i rozstrzelali 750 Żydów, byłych więźniów mirskiego getta. W 1966 r. na mogile ustanowiono upamiętniający zbrodnię obelisk;
  • mogiła zbiorowa Żydów: kilometr na południowy zachód od Mira, drogą na uroczysko Moszeczki, w 1941 r. rozstrzelano tu 7 osób, w tym 5 Żydów.

Oprócz tego, zbrodniczo rozstrzelano ludzi w okolicach wsi Simakowo (20 lipiec 1941 naziści zebrali na placu głównym Mira około 190 osób, z nich wybrali 19 Żydów, głównie z bogatych rodzin, oraz trzech chrześcijan. Powiedziano im, że zostają oddelegowani do prac, muszą więc zabrać ze sobą łopaty. Wszyscy zostali rozstrzelani w okolicach Simakowa). Miejscami kaźni Żydów w latach II wojny światowej były żydowskie i tatarskie cmentarze Mira.

Pomniki przyrody i zabytki sztuki ogrodowejBezpośredni odnośnik do tego akapituWróć do spisu treściWróć do spisu treści

Ogród krajobrazowy ze stawem – pomnik przyrody i zabytek sztuki ogrodowej.

Ogród krajobrazowy w stylu włoskim. Pierwsze wspomnienie o parku w Mirze znajduje się w inwentarzu z 1160 r Zgodnie z zawartymi w nim danymi, w 1654 r. kozackie oddziały Jana Zołotarenki i wojewody moskiewskiego Aleksieja Trubeckiego zajęły Mir, rozgrabiły zamek, spaliły folwark i „ogród włoski”. Opustoszały ogród włoski opisano w kolejnym inwentarzu z 1688 r.

Można przyjąć, że odrodzenie parku zaczęło się jednocześnie z odbudową zniszczonego zamku i było związane z imieniem Katarzyny z Sobieskich Radziwiłłowej (1634–1694), wdowy po księciu Michale I Kazimierzu Radziwille (1625–1680). W 1706 r. wojska Karola XII jeszcze bardziej zniszczyły zamek. Naprawę rozpoczęto w 1719 r., a ogród włoski ukazany został w inwentarzu z 1720 r.

Mirski park w epoce renesansu nie był duży. Znajdował się naprzeciw zamku, za wałem północnym. Park renesansowy przekształcony w barokowy został wspomniany w inwentarzu z 1746 r. Miał on dokładny geometryczny układ kompozycyjny i składał się z 25 kwadratów. Aleje odróżniały się rosnącymi na nich roślinami i zapewne także szerokością. W 1805 r. ogród zajmował powierzchnię 6 morgów 150 prętów (4,62 ha). Alejki parkowe były obramowane szpalerami z lip. Zachowało się 11 lip, nieduży fragment dawnego szpaleru lub ochronnej linii zasadzonych drzew na wschodniej części dawnego ogrodu. Średnica pnia najgrubszej lipy wynosiła 115 cm. W 1830 r. rozmiar założenia szpalerowego zmniejszył się do 4 morgów 91 prętów. Drogą utorowaną na Stołby park został odcięty od zamku i skazany przez to na powolne zapomnienie. Sam zamek znajdował się w stanie połowicznego zniszczenia.

Nowy zespół dworowo-parkowy był związany z działalnością książąt Światopełk-Mirskich pod koniec XIX – na początku XX w., ale istniał krótko. W 1917 r. dom z pamiątkami rodzinnymi i dziełami sztuki spalił się.

Ostatnie przebudowy był związane z imieniem nowego władcy – księciem Michałem, który wrócił tu w 1921 r. z Warszawy. Dom ojcowski był w ruinach. Nowy właściciel zamieszkał zatem w oficynie folwarcznej, a znając historyczną cenę zamku i nie bacząc na napotykane trudności, rozpoczął jego odbudowę. Zamek stał się dominującą częścią nowego zespołu architektonicznego. Do niego dopasowano nowy ogród krajobrazowy, częściowo niszcząc kompozycję ojca (zlikwidowano aleję sosnową). Odkryty dzięki temu zbiornik wodny, stał się elementem nowej kompozycji.

Park umiejscowiono na polu między folwarkiem a zamkiem. Jego przestrzeń zwiększyła się dzięki przeniesieniu w 1934 r. zbudowanej około 100 lat wcześniej drogi. Park był zaplanowany w duchu naturalistycznych parków epoki eklektyzmu. Z dawnych alei zachowały się pojedyncze lipy. Nie zważając na duże straty i zmiany, zachowała się korzystna podstawa (położenie, fragmenty kompozycji, wyraźne odległe perspektywy, wysoka dekoracyjność drzewostanu, system wodny) do odbudowy starych parków, co pozwala zrekonstruować dawną potęgę zespołu, odzwierciedlić historię rozwoju sztuki parkowo-ogrodowej Białorusi, poczynając z jego początków.

Ogród krajobrazowy w stylu angielskim

Założenie i formowanie ogrodu krajobrazowego w stylu angielskim sięga końca XIX i początku XX w. Za pomysł odpowiedzialni są książęta Światopełk-Mirscy, władający tymi ziemiami od 1891 r. Centrum kompozycyjnym parku był dwupiętrowy pałacyk książęcy (spalił się w 1914 r.). Znajdował się na wschód od zamku, rozciągał się na tej samej osi. I pałacyk i zamek były częściami dominującymi w parku, podobnie jak zbudowana w 1910 r. kaplica grobowa rodu Światopełk-Mirskich. Najważniejszym elementem strukturalnym parku było jezioro z wyspą. Pod koniec XIX w. na miejscu mirskiego jeziora znajdował się sad jabłoni. Książe Mikołaj Światopełk-Mirski zarządził wyciąć go i na tym miejscu zbudować jezioro (z tym jeziorem związana jest przytoczona poniżej legenda)

Park ma charakter nieregularny, jest skomponowany na zasadzie przeplatania zacienionych i słonecznych polanek, drzew sadzonych tak, by tworzyły jedną koronę, wijących się ścieżek. Przy tworzeniu parku skomponowano około 70 gatunków i hybryd roślinnych. Wiele z tych roślin przemarzło zimą 1939-1940 r., zostało wyciętych w czasach II wojny światowej albo zaginęło w czasach powojennych. Na dzień dzisiejszy zachowały się zaledwie jednostkowe egzemplarze i grupy roślinne. Jednocześnie z odbudową zamku prowadzona jest rekonstrukcja roślinności parku. Zasadzono jodłę koreańską, sosnę wejmutkę, sosnę czarną, świerk syberyjski, klon zwyczajny, różne gatunki modrzewia, tui, bzu, głogu.

Zabytki ruchome kultury i historiiBezpośredni odnośnik do tego akapituWróć do spisu treściWróć do spisu treści

Ruchome zabytki historii i kultury Miru zachowały się w jego muzeach.

W zamku w Mirze znajduje się muzeum, będące filią Narodowego Muzeum Sztuki Republiki Białorusi. Znajduje się tam 39 stałych wystaw, a jedna z nich jest poświęcona życiu członków gminy żydowskiej Mira, zwłaszcza historii Holokaustu.

Liczne pamiątki historyczno-kulturowe znajdują się w prywatnym muzeum Wiktora Sakela, znajdującym się w budynku dawnej karczmy. Jedna sala w całości poświęcona historii Żydów Mira (znajduje się tam kolekcja żydowskich przedmiotów religijnych, ksiąg i czasopism w języku jidysz, instrumenty muzyczne, przedmioty codziennego użytku).

Niematerialne dziedzictwo kulturoweBezpośredni odnośnik do tego akapituWróć do spisu treściWróć do spisu treści

Każdy zamek ma swoje legendy, a zamek w Mirze, nie jest wyjątkiem.

Legenda o baraniej głowie

W południowej stronie zamku wyraźnie wydziela się nieduży kamień, przypominający głowę barana. Zgodnie z podaniami, jeśli ten kamień wypadnie, cały zamek zburzy się aż do fundamentów i nikt nigdy go nie odbuduje. Współcześnie trudno wyjaśnić znaczenie tego zagadkowego symbolu. Mógł być wyobrażeniem Baranka świętego. Wśród licznych legend, związanych z chrześcijaństwem, znajduje się legenda o przyjęciu przez Boga ofiary Abla, który w pokornej modlitwie oddał swoje ulubione jagniątko. W zamian, na ofiarę spłynęło światło niebiańskie. Mógł to być znak magiczny. Zgodnie z pogańskimi wierzeniami naszych przodków na początku budowy czarodziej mierzył głowę żywej istoty (w tym przypadku mierzono głowę barana), a następne znajdował kamień odpowiadający wymiarom i wmurowywał w ścianę. Zwierzę pozbawione swojego cienia umierało, zamieniając się w widmo, które chodziło wokół zamku i ochraniało go od możliwych wrogów. A może kamień ten jest wspomnieniem młodzieńczych przygód Jurija Ilinicza, gdy w 1497 r. w czasie wojennego pochodu do Mołdawii, gdzie wówczas władał Stefan Wielki, zobaczył na herbie władcy byka z zakręconymi rogami, a między nimi złoty krzyż. Starsi mieszkańcy Miru zapewniają, że ich baran też miał rogi, ale gdzie zniknął złoty krzyż? A co jeżeli leży on głęboko pod ziemią pod murami zamku i czeka na swój czas?...

Legenda o podziemnym tunelu

Zgodnie z legendą zamek w Mirze jest połączony z zamkiem w Nieświeżu tunelem o długości 30 km. Jest on na tyle szeroki, że mogła nim przejechać kareta, zaprzężona w trzy konie. Niestety, nie odnaleziono żadnych śladów po tunelu i ta legenda jest do tej pory nierozwikłaną tajemnicą.

Legenda o jeziorze

Pod koniec XIX w. w miejscu mirskiego jeziora znajdował się sad jabłoni. Książę Światopełk-Mirski kazał go wyrąbać i na tym miejscu wykopać jezioro. Prace przebiegały wiosną, więc wszystkie jabłonie były obsypane kwiatami. Mieszkańcy Miru odmówili wycinać je. Zgodnie z ludowymi wierzeniami wycięcie kwitnącego drzewa było grzechem, gdyż ludzie, którzy zabijają młode życie zostają przeklęci, a ich ród będą prześladowały nieszczęścia. Ale książę nie chciał zrezygnować ze swojego planu i tracić czasu. Kilka drzew wyrąbał jako pierwszy, a pozostałe najęci przez niego ludzi. Zaczęto kopać jezioro. Mówiono, że przy tej pracy zginęło wiele osób – każdego dnia zdarzało się jakieś nieszczęście. Wśród ofiar znajdował się młodzieniec, mówiono, że to syn tutejszej wiedźmy. Jego matka przeklęła to miejsce, mówiąc: „Niech w tym jeziorze utonie tyle ludzi, ile wycięto drzew kwitnących!”. Pierwsza utopiła się 12-letnia księżniczka Sonieczka, a sam książę umarł na brzegu jeziora w 1898 r. Aż do czasów współczesnych co roku w tym jeziorze topili się ludzie, głównie młodzi mężczyźni.

***
W 1926 r., podczas prac restauracyjnych zamku prowadzonych przez księcia Michała Światopełk-Mirskiego, pod płytami piwnicznymi znaleziono dwa szkielety żołnierzy, o czym świadczyła amunicja. Zgodnie z rozkazem księcia pochowano ich na cmentarzu prawosławnym. Ale do dnia dzisiejszego, każdego roku o północy z 31 grudnia na 1 stycznia, przez kilka minut można usłyszeć szczęk uderzanych mieczy, a potem długi jęk…

***
We wschodniej części pałacu, na pierwszym piętrze, znajdowała się jadalnia. Szefem kuchni w tym czasie była Wiera Iwanowna Chmiel. W jej wspomnieniach można wyczytać: „Pewnego lutowego dnia, gdy sprawdzałam zamki wszystkich spiżarni (to było wieczorem o 19.00) i wychodziłam z ostatniej, spostrzegłam na schodach chłopczyka, stojącego w koszuli nocnej do samych stóp. Jego twarz po prostu się świeciła. Nie przestraszyłam się. Wyglądał na mniej więcej 12 lat. Kiedy zbliżyłam się do niego, usłyszałam zaledwie „Bardzo mi zimno” i zjawa rozpłynęła się w powietrzu”. W latach późniejszych, przy zamianie podłóg w piwnicy, odnaleziono szkielet dziecka. Jego również pochowano na cmentarzu prawosławnym, a zjawia więcej nie pojawiała się.

***
W inwentarzu zamku z 1688 r. można znaleźć osobliwe słowa opisujące zamkową bramę: „W tej bramie jest przywieszone żebro i goleń Wielkich ludzi na żelaznych łańcuchach”. Rozszyfrowując tę zapiskę, gorliwy badacz zamku Walentyn Kalinin doszedł do wniosku, że mówi ona o kłach mamuta. A co, jeżeli jednak nie?

***
Nie mniej zagadkowe są freski, znalezione w niszach największej, północno-wschodniej wieży. Część z nich jest ornamentami, a pozostałe to wyobrażenia jakiś zagadkowych symboli i figur. Dla kogo i po co były stworzone te tajne znaki z pradawnych wieków?

Legendy świata żydowskiego Miru (opowiedziane przez Wiktora Sakela, założyciela prywatnego muzeum)

W synagodze stała duża czasza na ofiary. Wierzono, że każdy, kto włoży tu pieniądze, otrzyma dziesięciokrotnie więcej. Zaś ten kto zabierze – będzie przeklęty na wieki. Pewnego razu do synagogi wbiegł złodziej, chwycił garść banknotów ze świętego naczynia i rzucił się do ucieczki. Po przebiegnięciu kilku metrów wpadł pod koła rozpędzonego powozu. Od tej pory o północy obok synagogi chodzi widno nieszczęśliwca, a jeżeli spotka jakiegoś przechodnia, próbuje oddać mu pieniądze…

***
Opowiada Wikor Sakel: „Tutaj obok mieszkała stareńka babcia, która widziała jak na sąsiednim podwórku faszyści rozstrzelali żydowską rodzinę za to, że na rękach matki zapłakało niemowlę. Potem staruszka skarżyła się, że od wielu lat słyszy po nocach płacz upiora niemowlaka. Ta babcia umarła, a ja zostałem zimą nocować w muzeum. I rzeczywiście – nocą usłyszałem wystrzały i płacz niemowlęcia, choć na ulicy nie było nikogo. Zrobiło się straszliwie…”

Mir – ojczyzna znanych ludzi

Florian Bochwic (1799–1856) – białoruski filozof–moralista, pisarz, krajan A. Mickiewicza. Urodził się w miasteczku Mir, uczył się w Nieświeżu, a następnie na Wydziale Prawa w Kijowie. Po zakończeniu nauki pracował przez pewien czas jako adwokat w Nowogródku. Po ślubie zajął się rolnictwem. W 1838 r. światło dzienne ujrzał jego pierwszy tekst „Forma mojej myśli”, następnie w latach 1838–1841 opublikował pracę „Istota mojego myślenia” (tom 1 i 2), w 1842 r. – „Podstawy moich myśli i uczuć”, a w 1847 r. – „Myśli o wychowaniu człowieka”. Bochwic interesował się zwłaszcza problemami moralnymi i pedagogicznymi. Utwierdzał priorytetowe znaczenie religii we wszystkich ludzkich myślach i tekstach, co można rozpatrywać jako reakcję na idee wolnomyślicielstwa i ateizmu w epoce oświecenia. W założeniach filozoficznych pedagogiki proponował program harmonizacji religijnego, moralnego i humanistycznego wykształcenia, wymieniając szereg powszechnie znaczących idei pedagogicznych.

Aktorzy Ilińscy – bracia Aleksander i Mikołaj. Bardziej znany Aleksander Iliński (1903–1967), ludowy artysta BRL (1938), ludowy artysta ZSRR (1953). Urodził się w Mirze. Działalność sceniczną rozpoczął w Mińsku w 1919 r. W latach 1921–1926 uczył się w Białoruskim Studium Teatralnym. Od 1926 r. był aktorem II Białoruskiego Państwowego Teatru Dramatycznego w Witebsku. Aleksander Iliński był pełen scenicznego wdzięku, miał wyrazistą mimikę. Jako aktor-improwizator wykorzystywał w swojej grze całe bogactwo fantazji twórczej i różnorodne środki wyrazu.

Jan Zaprudnik (ur. W 1926 r.) – białorusko-amerykański historyk i publicysta, jeden z najbardziej aktywnych działaczy diaspory białoruskiej USA, członek honorowy Białoruskiego PEN Clubu. Jego główne prace: „Białoruś na rozstajach historii” („Беларусь на гістарычных скрыжаваннях”; Belarus: At a Crossroads in History) (1993 r.); „Historyczny słownik Białorusi” („Гістарычны слоўнік Беларусі” (Historical Dictionary of Belarus) (1998 rok); „Dwunastka. Dokumentalne opowiadanie o dwunastu białoruskich chłopcach w Niemczech, Wielkiej Brytanii i Belgii (1946–1954 r.)” (“Дванаццатка. Дакумэнтальная аповесьць пра беларускіх хлапцоў у Нямеччыне, Вялікабрытаніі й Бэльгіі (1946—1954 r.)”) wydane w 2002 przez Białoruski Instytut Nauki i Sztuki w Nowym Yorku; „Walka polityczna o Białoruś w carskich Dumach Państwowych (1906–1917)” (“Палітычнае змаганне за Беларусі ў царскіх Дзяржаўных думах (1906–1917)”) wyd. ARCHE 2009 Nr 1/2 s. 43-217.

Olga Ipatowa (ur. 1945 r.) – białoruska pisarka, tłumaczka, działacz społeczny. Utwory Olgi Ipatowej zostały przetłumaczone na język rosyjski, angielski, niemiecki, uzbecki, bułgarski, polski, słowacki, czeski, a także na hindi. Oprócz tego Olga Ipatowa publikuje artykuły krytyczne i notatki publicystyczne, tłumaczy na język białoruski dzieła rosyjskich, litewskich, ukraińskich, uzbeckich i armeńskich pisarzy. Nagrodzona orderem „Znak Honoru”, medalem Franciszka Skoryny, laureatka nagrody im. Borysa Kita (2003), „Złotego apostrofu” (w 2006 r. za powieść „Ostatnia ofiara świętego dębu”), nagrody im. Nikołaja Gańko (w 2009 r. za „pracę oświatową i propagowanie duchowych osiągnięć białoruskiej emigracji w Kanadzie”). Jest honorowym członkiem Międzynarodowej Akademii Nauk „Eurazja”.

Dzięki temu, że od XVIII w. Mir był ważnym centrum duchowym polskiego, białoruskiego i litewskiego społeczeństwa żydowskiego, imiona jego rabinów i uczonych Tory stały się znane na całym świecie. W miasteczku mieszkali i pracowali sławni rabini: M. Ajzensztadt (ok. 1670–1744), S.Z. Mirkisz (Mirkes), I.D. Ajzensztadt (1776–1826), Awram Cwi Kamaj (1813–1868), E.D. Teomim- Rabinowicz (od 1893 r. rabin Mira), A. Tiktinskij. Jesziwa w Mirze, której przewodniczył od 1907 r. rabin Eliezer Yehuda Finkel (1879–1965), przyciągała studentów z różnych krajów Europy i Ameryki. Kierownikami duchowymi mirskiej jesziwy do początków II wojny światowej byli: znamienita osobistość i sławny przedstawiciel nurtu musar (nauka o moralności)- rabin Jeruchom Lewowitz (1874–1936) oraz inny słynny przedstawiciel ruchu musar rabin Jehezkel Lewenstein (1884–1974).

W Mirze narodziło się wielu słynnych uczonych, działaczy politycznych, państwowych i społecznych, działaczy kultury i religii.

UCZENI

Salomon Majmon (1753–1800)

Znany na całym świecie filozof i krzewiciel oświaty drugiej połowy XVIII w. Salomon (Szlomo) Majmon urodził się około 1753 r. na chutorze Suchowybórz nieopodal miasteczka Mir w rejonie korelickim. Jego prawdziwe nazwisko – Hejman, a nazwisko Majmon przybrał na cześć znamienitego żydowskiego filozofa XII stulecia. S. Majmon był utalentowanym filozofem, krzewicielem oświaty, jednym z pierwszych komentatorów i krytyków Immanuela Kanta. Majmonow ukończył szkołę w Mirze, a następnie uczył się w szkole talmudycznej w miasteczku Iwieniec (obecnie to rejon wołożyński). Ożeniwszy się w wieku 11 lat, a w wieku 14 lat został ojcem. Majmon utrzymywał rodzinę, dając prywatne lekcje w sąsiednich miasteczkach. W czasie wolnym studiował żydowską filozofię i kabałę. Próbując udowodnić, że kabała jest oparta na filozofii, ściągnął na siebie oskarżenia o herezję ze strony chasydów, z którymi utrzymywał bliskie kontakty. Wtedy Majmon zaczął studiować nauki świeckie i zostawiwszy w 1778 r. dom, wyjechał do Europy Zachodniej. Po długiej podróży i próby przyjęcia chrztu w 1786 r. powrócił do Berlina, gdzie studiował filozofię Kanta. Pod wpływem jego przekonań napisał pierwszą książkę „Filozofia transcendentalna” (1790). Rękopis tej książki przekazano Kantowi, który zauważył, że nawet przy pobieżnej znajomości pracy Majmona, zauważalna jest jej wartość. Jednocześnie podkreślił, że żaden z krytyków nie zrozumiał aż tak dogłębnie jego filozofii. Ta odpowiedź Kanta naznaczyła dalszy los Majmona – zaczęto publikować jego książki i artykuły filozoficzne, a także prace dotyczące fizyki matematycznej oraz algebry. Prace S. Majmona otrzymywały uznanie I.W. Goethe, I.C.F Schillera, J.G. Fichte, A. Humboldta i wielu pozostałych myślicieli Niemiec czy innych krajów europejskich.

W literaturze naukowej Majmon bywa nazywany niemieckim, żydowskim lub polskim myślicielem, choć wiadomo, że znaczną część życia spędził na Białorusi To tutaj uformował się jego światopogląd, tutaj rozpoczął swoją działalność literacką i wykładowczą. Uczony studiował życie i byt prostych ludzi Białorusi i Litwy. W 1793 r. w Berlinie opublikowano jego autobiografię – „Historia życia Salomona Majmona” (rosyjskie tłumaczenie: „Bibliteka Żydowska, t. 1-2, Sankt Petersburg, 1871 – 1872. Książka była szeroko rozpowszechniana i była ważnym źródłem ukazującym historię białoruskich Żydów i wczesnego chasydyzmu, życia i bytu ludności Białorusi drugiej połowy XVIII w., ich socjalno- ekonomicznych i duchowych problemów.

Nikołaj Bakst (1842 (1843)–1904)

Miasteczko Mir było ojczyzną znamienitego fizjologa, pisarza i działacza społecznego Nikołaja Ignatiewicza (Noacha Izaakowicza) Baksta. Tutaj w 1842 (1843) r. przyszedł na świat. Bakst zakończył szkołę rabinacką w Żytomirze, a w 1862 r. – Uniwersytet Petersburski. Pobierał dodatkowe nauki w Niemczech, u słynnego uczonego Hermanna von Helmholtza. Podstawowe prace naukowe N. Baksta są poświęcone ogólnej fizjologii i neurologii. Razem z W 1867 r. razem H. von Helmholtzem po raz pierwszy zmierzyli szybkość rozprzestrzenienia się impulsów nerwowych po nerwach ruchowych człowieka. Bakst zaproponował prosty sposób rejestracji skurczu serca. Badał proces percepcji podrażnienia światłem siatkówki oka. W 1883–1888 R. Bakst był ekspertem komisji rządowej, powołanej do przeglądu prawa o Żydach. Spod jego pióra wyszło wiele artykułów w rosyjskich i żydowskich czasopismach o położeniu Żydów w Rosji. Głównymi pracami Nikołaja Ignatiewicza są książki „O znaczeniu fizjologii przy studiowaniu medycyny” (1881), „Kurs fizjologii. Wykłady czytane w Petersburskim Uniwersytecie” Wyd.1 (1886).

Mikhl-Icchak Rabinowicz (1879–1948)

Folklorysta, historyk, pisarz, dziennikarz, wydawca. Urodził się w miasteczku Mir w 1879 r. Otrzymał wykształcenie religijne. Zdał egzamin na tytuł rabina. W wieku 18 lat dołączył do ruchu syjonistycznego. Od 1890 r. jego artykuły i felietony o żydowskiej historii i folklorze były publikowane w wielu gazetach żydowskich i czasopismach Petersburga i Warszawy.

Po ślubie z Sarą, córką Meera Galpera z Mińska, właściciela domu wydawniczego, przeprowadził się do tego miasta i rozpoczął handel książkami. Przyjmował aktywne uczestnictwo w ruchu syjonistycznym Białorusi, był członkiem Prezydium organizacji i sekretarzem gminy żydowskiej Mińska. W 1925 r. emigrował do Ziemi Obiecanej, a tam, w Jerozolimie zajmował się handlem książek. Zbierał folklor i sporządził dużą kolekcję ludowych przysłów, powiedzeń, anegdot,, hebrajskich elementów w języku jidysz. W dziedzictwie literackim Mikhl-Icchaka Rabinowicza znajduje się szereg nieopublikowanych prac, w tym „Żydowska topografia na Białorusi”

DZIAŁACZE POLITYCZNI I SPOŁECZNI

Zalman Szazar (1889–1974) – uczony, pisarz i publicysta, działacz syjonistyczny, trzeci prezydent Izraela. Swoje teksty publicystyczne, prozę literacką i poezję pisał w języku hebrajskim i na jidysz.

Szneur Zalman Szazar (prawdziwe nazwisko Rubaszow) urodził się w Mirze w 1889 r. w religijnej rodzinie gorliwych stronników syjonizmu. Sam Szazar był nazwany na cześć założyciela ruchu Chabad. W 1892 r. rodzina przeprowadziła się do Stołpców, gdzie Zalman uczył się w chederze. Szazar pomagał organizować żydowskie grupy samoobrony w czasie rewolucji 1905 r. i brał aktywny udział w działalności ruchu marksistowsko-syjonistycznego Poalej Syjon. Zalman Szazar uczył się na Wyższych Kursach Orientalistyki w Sankt Petersburgu, a od 1912 r. kontynuował naukę w Niemczech – na uniwersytetach we Fryburgu, Strasburgu i Berlinie. W 1919 roku na zjeździe partii Poalej Syjon w Sztokholmie został powołany do Komisji ds. badań sytuacji ekonomicznej Palestyny i opracowaniu planu rozwoju współpracy gospodarczej. Od 1922 do 1924 r. w Wiedniu Szazar prowadził wykłady historii Żydów w Żydowskim Seminarium Nauczycielskim.

W 1924 r. wyjechał do Palestyny i tam był aktywnym dziennikarzem oraz działaczem politycznym. Był członkiem delegacji Agencji Europejskiej, uczestniczącej w sesji Rady Generalnej ONZ w listopadzie 1947 r., kiedy to niniejsza organizacja głosowała za powołaniem żydowskiego państwa na części terytorium Palestyny. W 1949 r. Szazar został powołany do 1-go Knesetu, a następnie był członkiem 2-go Knesetu ((1951) i 3-go (1955). Od 1949 r. do 1951 r. zajmował stanowisko Ministra Oświaty i Kultury Izraela. Z jego inicjatywy w 1949 r. przyjęto w Izraelu prawo o obowiązku szkolnym.

Od 1952 r. Szazar był członkiem Komitetu Wykonawczego i przewodniczącym departamentu informacji Światowej Organizacji Syjonistycznej, a od 1954 r. – dyrektorem departamentu edukacji i kultury dla Żydów w Diasporze.

Od 1956 r. do 1960 r. był przewodniczącym Jerozolimskiego Komitetu Wykonawczego Światowej Organizacji Syjonistycznej. Od 1963 do 1973 r. (dwie kadencje) był prezydentem Izraela. Zostawił po sobie bogatą spuściznę literacką, w tym zbiór autobiograficznych szkiców „Gwiazdy poprzedzające świt”, zbiór wspomnień o liderach ruchu syjonistycznego i działaczach żydowskiej kultury „Pochodnie” (1963), wiersze, teksty publicystyczne i badania naukowe.

Henryk Borysowicz Sliozberg (1863–1937)

Znany prawnik i żydowski działacz społeczny. H.B. Sliozberg urodził się w 1863 r. w miasteczku Mir w rodzinie chasydów. Wkrótce po jego narodzinach rodzina przeprowadziła się do Połtawy, gdzie ojciec pracował mełamedem (nauczycielem w chederze). W dzieciństwie Henryk otrzymał tradycyjne żydowskie wychowanie, a następnie uczył się w gimnazjum w Połtawie. W 1885 r. w czasie nauki w Uniwersytecie Petersburskim jego praca studencka była wyróżniona złotym medalem, a w 1886 r. zakończył wydział prawa tego uniwersytetu. W latach 1886–1888 kontynuował kształcenie prawnicze zagranicą, na uniwersytetach w Heidelbergu, Lipsku i Lyonie. W 1889 r. zdał egzamin magisterski w Uniwersytecie Petersburskim i otrzymał tytuł magistra prawa karnego. W 1893 r. był przyjęty do korporacji zawodowej adwokatów przysięgłych. W 1889 r. został radcą prawnym barona H. Gintsburga w sprawach żydowskich. Od tego czasu przewodniczył obronie prawnej interesów Żydów w senacie i w różnych ministerstwach. W czasie I wojny światowej Sliozberg był jednym z kierowników Żydowskiego Komitetu Pomocy Ofiarom Wojny i rzeczywiście kierował organizowanie pomocy wysiedleńcom i uchodźcom. Wsrótce po Rewolucji Październikowej w 1917 r. jako człowiek o poglądach prawicowych został na krótko wtrącony do więzienia.

W 1920 r. Sliozberg był zmuszony opuścić Rosję i osiedlić się we Francji, gdzie w Paryżu staną na czele gminy Żydów rosyjskich. W 1934 r. występował jako świadek w procesie w sprawie „Protokołów mędrców syjonistycznych” w Brnie. W 1933 r. Sliozberg wydał książkę „Ustrój starej Rosji do rewolucji” (poświęcona „ bolesnej pamięci zamordowanych i zamęczonych przez bolszewików synów Rosji”), „Baron H.O. Gintsburg. Jego życie i działalność”, „Zemsta Spinozy za cherem”. Za swoją najważniejszą książkę Henryk Borysowicz uważał wspomnienia „Sprawy dni minionych. Zapiski rosyjskiego Żyda” (tomy 1-3, 1933–1934) – ważny dokument historyczny o bycie, losach i historii dwóch pokoleń rosyjskich Żydów, żyjących przed rewolucją. Sliozberg zmarł w 1937 r.

Chaim Chisin (1865–1932)

Jeden z pierwszych osiedleńców w Ziemi Obiecanej (żydowska część Palestyny), działacz syjonistyczny i społeczny. Chaim (Efim) Chisin urodził się w miasteczku Mir w 1865 r. W skutek pogromów żydowskich w 1881 r. stał się członkiem organizacji Bilu (organizacja młodzieży żydowskiej, Jej nazwa była akronimem biblijnego wersetu „Bet Jaakow, lechu we-nelcha” („Chodźcie, domu Jakuba, postępujmy w światłości Pańskiej!”), będącego hasłem przywołującym do wyjazdu do Ziemi Obiecanej). W lipcu 1882 r. razem z grupą Bilu’imów wyjechali do Izraela. W 1887 r. Chisin powrócił do Rosji i zajął się studiowaniem farmakologii.

W 1898 r. wyjechał do Szwajcarii, gdzie dostał się na medycynę na Uniwersytecie w Brnie. Uczestniczył w kongresach syjonistycznych, był członkiem frakcji demokratycznej. W 1905 r. powrócił do Izraela z pięciorgiem swoich dzieci. Pracował jako lekarz i otworzył swój szpital w Tel Awiwie. Wybrano go jako przedstawiciela Komitetu Odeskiego w Jaffie. Chisin był jednym z założycieli przedmieścia Jaffy- Ahuzat Bayit, późniejszego Tel Awiwu.

Już od połowy lat 80. XIX w. Chisin zaczął współpracować z rosyjsko-żydowską prasą. W 1889 r. opublikował w „Wschodzie” (№1–12) swoje zapiski „Z dziennika palestyńskiego emigranta” (przełożone na hebrajski w 1925 r.; ponownie wydane jako „Dzienniki Bilu'ima” 1973). Był jednym z inicjatorów odrodzenia hebrajskiego, autorem oryginalnego artykułu „O odrodzeniu starożydowskiego języka” (1897).

Natan Gardi (1900–1980)

Miasteczko Mir to ojczyzna działacza politycznego i społecznego Natana Gardi (Gorodzińskiego). Gardi uczył się w jesziwach Słonima i Mira. W 1920 r. Natan stał się jedynym religijnym osiedleńcem w gospodarstwach rolnych na Krymie. Od 1921 r. Gadri mieszkał w Palestynie i był uczestnikiem religijno-syjonistycznego ruchu robotniczego. W 1948 r., po stworzeniu Armii Obrony Izraela, mianowano go naczelnikiem departamentu ds. religii. Później departament ten przekształcono w stanowisko rabina wojskowego.

DZIAŁACZE RELIGIJNI

Naftali Cwi Jehuda Berlin (1817–1893)

To człowiek znany pod akronimem Netziv (od pierwszych liter jego imion). Urodził się w miasteczku Mir w 1817 r. Berlin był jednym z wiodących i najbardziej znanych rabinów swojego pokolenia. W 1854 r. stał na czele słynnej jesziwy w Wołożynie, którą zamienił w duchowe centrum Żydów całej Rosji. Berlin, jeden z autorytetów halachistów, tworzył dzieła religijne, które cieszyły się poważaniem odbiorców. Wśród jego prac znajdują się komentarze do Biblii. W 1892 r. jesziwa w Wołożynie została zamknięta przez władze, a Berlin i jego rodzina zostali zesłani. Po upływie 18 miesięcy w 1893r. Netziv umarł w Warszawie. Jego syn – Meir Bar-Ilan (Berlin) stał się jednym z liderów ruchu syjonizmu religijnego. Jeden z najbardziej prestiżowych uniwersytetów w Izraelu nosi jego imię.

Isser Zalman Melcer (1870–1953)

Słynny rabin I.Z. Melcer urodził się w 1870 r. w miasteczku Mir. W 1894 r. założył jesziwę w Słucku, a w 1903 r. został jej przewodniczącym, zaś w 1904 r. mianowano go rabinem miasta. W 1817 r. jesziwa została przeniesiona do Klecka. Od 1824 r. Melcer mieszkał w Ziemi Obiecanej. Stał się rosz jesziwa znamienitej jesziwy Etz-Chaim w Jerozolimie. Melcer aktywnie uczestniczył w stworzeniu ortodoksyjnego systemu kształcenia religijnego, został przewodniczącym Zrzeszenia Jesziw Erec Jisrael, a także przewodniczył Radzie Znawców Tory Agudat Israel. I.Z. Melcer był autorem komentarzy do dzieł Majmonidesa. Jednym z jego uczniów był znany talmudysta i autorytet halachistyczny Józef Eliagu Chenkin.

Chaim - Jehuda Leib Tiktiński (1833–1899)

Ojczyzną Tiktińskiego było miasteczko Mir. Tutaj w 1833 r. w rodzinie rabina zaczęło się jego życie. Gdy skończył 17 lat, w 1850 r. wykładał w znanej na całym świecie jesziwie w Mirze, a w 1867 r. zajął stanowisko rosz jesziwy – przewodniczącego.

Abraham Jakow – Herszon Lesser

Ten człowiek narodził się w miasteczku Mir w 1834 r. Otrzymał tradycyjne żydowskie wykształcenie. Lesser uczył się w jesziwach w Mirze, Mińsku i Pińsku. W 1855–1882 r, by rabinem w różnych miasteczkach w kraju. Od 1882 r. Lesser mieszkał w USA. W latach 1882- 1900 był rabinem w Chicago, a od 1900 w Cincinnati. W 1903 r. został pierwszym prezydentem Zrzeszenia Rabinów USA i Kanady. Jest autorem kilku książek poświęconych żydowskiemu prawodawstwu.

Historia Oswalda Rufeisena

Z miasteczkiem Mir związany jest los interesującego człowieka – Żyda, który stał się katolickim duchownych i mnichem karmelitą. Uratował on życie około dwustu więźniów mirskiego getta.

Szmuel (Samuel, Samuil) Aaron (Oswald Rufeisen), imię zakonne – brat Daniel (1922, Żywiec, Polska – 1998, Hajfa)

Oswald Rufeisen z Miru
Oswald Rufeisen z Miru

W 1939 r. gdy Niemcy zajęli zachodnią Polskę, a ZSRR wschodnią, rodzina Rufeisenów o poglądach syjonistycznych: ojciec, matka i 2 synów – 17-letni Oswald i 15-letni Arie, uciekli do nieokupowanego jeszcze Lwowa. Jednak 50-letni rodzice nie byli w stanie znieść trudów podróży i wrócili do domu. Później zginęli w Oświęcimiu. Synowie przedostali się na tereny jeszcze wolnej Litwy, do Wilna. Młodszemu Arie udało się otrzymać bezpłatny certyfikat i wizę na wjazd do Japonii z przejazdem przez Związek Radziecki do Władywostoku. Stąd, przez Japonię, dostał się do Palestyny. Starszy brat, Oswald, dostał odpowiedź odmowną: certyfikaty otrzymywały tylko dzieci i nastolatki do 17 lat. Oswald znał jidysz, polski i niemiecki: w rodzinie wszyscy mówili w tych językach. Oswald dotarł do Wilna, gdzie zamieszkał u rodziny Żyda- szewca. Pomagał mu w pracy i szybko nauczył się języka litewskiego. Następnie przedostał się do białoruskiego miasteczka Turec, a tam, ze swoim talentem do języków, szybko zaczął mówić po białorusku. Przez cały czas żył w dobrych stosunkach z Białorusinami. Potem znalazł się w innym miasteczku białoruskim – Mirze, gdzie komendant miejscowej policji białoruskiej Serafimowicz zaproponował Oswaldowi pracę tłumacza w żandarmerii. Oswald mówił, że jest synem Polaka i Niemki. Jako tłumacz uczestniczył w obławach na Żydów w sąsiadujących wioskach, ale odmówił zastępcy naczelnika policji Szulcowi, gdy zaproponował mu rozstrzeliwać Żydów we wsi Łuki. Oswald przypadkowo podsłuchał rozmowę telefoniczną Reinholda Haina z kapitanem Maksem Eibnerem z żandarmerii w Baranowiczach. Dowiedział się wtedy o dacie kolejnego rozstrzelania i akcji likwidacji getta w Mirze. Oswald poinformował o tym więźniów getta i namówił do ucieczki, przekazując im broń. Chociaż Żydzi nie wierzyli my, a jeden nawet wydał Rufeisena, to jednak 250 osób zdecydowało się mimo wszystko uciec do lasu. Pozostało 500 starców i chorych, którzy potem zostali zamordowani. Oswalda aresztowano, a on przyznał się, że jest Żydem. Jednak nie pilnowano go zbyt dobrze, więc zbiegł z aresztu. Po kilku dniach i nocach spędzonych w lesie, zdecydował się wrócić do Miru, ponieważ nie miał gdzie iść. W drodze spotkał zakonnicę, która zaprowadziła do żeńskiego klasztoru karmelitanek, znajdujący się na obrzeżach Miru (niedaleko dzisiejszej jednostki straży pożarnej), niedaleko od komendy policji, której gmach zachował się do tej pory. Zdarzyło się to w sierpniu 1942 r. Oswald spędził w klasztorze 9 miesięcy. Miał wówczas 20 lat i nieustannie myślał o życiu, swoim losie, czytał Nowy Testament (zakonnica nie miała innych książek), a także podejmuje decyzję o chrzcie.

Po wojnie, w 1945 r. Rufeisen powrócił do Polski, wstąpił do seminarium, a następnie został zakonnikiem karmelitą.

W 1962 r. brat Daniel zechciał zgodnie z Prawem powrotu otrzymać obywatelstwo izraelskie, ale odmówiono mu. Apelacja do Sądu Najwyższego w Izraelu (sprawa 72/62 „Oswald Rufeisen przeciwko Ministrowi Spraw Wewnętrznych”) była odrzucona. W swojej apelacji brat Daniel domagał się przyznania mu prawa na repatriację do Izraela na podstawie tego, że jest Żydem, jeżeli nie ze względu na religijną przynależność to zgodnie z prawem urodzenia, gdyż jego matka była Żydówką. Nie ukrywał, że ochrzcił się zgodnie ze swoimi głębokimi i szczerymi przekonaniami. Jednak, mimo to upierał się przy swojej przynależności do narodu żydowskiego w „sferze narodowościowej”. Nawet Halacha uznawała go za Żyda. Zatwierdzona w lipcu 1958r. dyrektywa Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i „proceduralne rozporządzenia” ministra Szapiry nie były odpowiadały dokładnej formule Prawa powrotu, w skutek czego określono je niezgodnymi z prawem. Sąd Najwyższy orzekł, że Halacha uważa za Żydów również konwertytów, ale jednocześnie nie uznając Halachy częścią izraelskiego prawa. Sąd orzekł, że „proceduralne rozporządzenia” Szapiry są instrukcją resortową niższego rzędu, nie odpowiadająca izraelskiemu prawodawstwu. Sąd zawyrokował, że żadne prawo izraelskie nie określa pojęcia „Żyd”. Sąd Najwyższy postanowił, że w związku z brakiem pisemnych norm prawnych i wychodząc ze świeckiego charakteru Prawa powrotu, pojęcie „Żyd” należałoby rozumieć zgodnie z halachiczną definicją, a nastawiając się na subiektywne zdanie większości narodu: zgodnie z tym, „jak to słowo brzmi w nasze dni w ustach narodu” (sformułowanie sędzi Berenzona), „tak jak my, Żydzi, rozumiemy je” (sformułowanie sędzi Zilbera) lub po prostu zgodnie ze zdaniem prostego Żyda „z ulicy”. Tym samym, Sąd Najwyższy zawyrokował, że „Żydem jest ten, kogo inni Żydzi uważają za Żyda”. Sędziowie dodali, że o ile ani ojcowie syjonizmu ani którykolwiek Żyd nigdy nie uznaliby za Żyda wierzącego chrześcijanina, Prawo powrotu nie obejmuje osób, które urodziły się jako Żydzi, a potem dobrowolnie zmieniły wyznanie. Taki człowiek bezsprzecznie może składać wniosku o prawo zamieszkania w Izraelu, jak i inny ludzie, nie będący Żydami. Jednak nie może on uważać się za Żyda, zgodnie z Prawem powrotu i nie otrzymuje automatycznie izraelskiego obywatelstwa ani praw nowych repatriantów. Na podstawie tej decyzji, pozew brata Daniela odrzucono. Ze zdaniem większości nie zgadzał się sędzia Chaim Koen, sprzeciwiając się subiektywno- zbiorowemu kryterium (zdaniu większości narodu) na korzyść subiektywno-indywidualnego (subiektywne życzenie wnioskodawcy), ale pozostał on w mniejszości.

Oswald Rufeisen otrzymał zezwolenie na wjazd do Izraela, ale w paszporcie, w rubryce narodowość była postawiona kreska, gdyż nie uznano go za Żyda, a polskiego obywatelstwa sam się zrzekł. Choć zaproponowano mu obywatelstwo, ale żadnego wsparcia od państwa Oswald Rufeisen nie otrzymał.

Do końca swoich dni żył w klasztorze karmelitów „Stella Maris” w Hajfie i był duszpasterzem gminy żydowsko-chrześcijańskiej pw. św. Jakuba przy katolickim kościele św. Józefa w Hajfie. Odprawiał on nabożeństwa w języku hebrajskim. Będąc wspaniałym lingwistą, udało mu się przetłumaczyć na hebrajski wiele chrześcijańskich modlitw i kazań. Te działania nie spotkały się z poparciem ze stron katolickich hierarchów. W mieście Naharijja założył dom spokojnej starości dla Sprawiedliwych wśród Narodów Świata. Od 1965 r. został przewodnikiem po Izraelu dla licznych grup chrześcijańskich turystów.

Matka przełożona klasztoru, w którym ukrywał się Oswald, Elżbieta Bartkowiak, w 2002 r. została odznaczona tytułem Sprawiedliwego wśród Narodów Świata. Ponieważ Oswald Rufeisen oficjalnie nie był Żydem, jego również można było ogłosić Sprawiedliwym, wspierać go finansowo, posadzić na jego pamiątkę drzewo w Alei Sprawiedliwych…

Na stronie Jad Waszem znajduje się opis bohaterskiego czynu Oswalda Rufeisena. Nakręcono o nim dokumentalny film pt. „Brat Daniel, ostatni Żyd”

Na Białorusi ojciec Daniel był tylko raz po wojnie. Wtedy, w 1992 r., odbywało się tu spotkanie dawnych więźniów getta – wszystkich tych, których uratował Oswald Rufeisen. Do miasteczka przyjechali ludzie z Ameryki, Izraela, Niemiec… Przyjechały ich dzieci, wnuki i drżącymi rękami witali się z tym człowiekiem legendą, ze swoim wybawcą w katolickiej sutannie – ojcem Danielem.

Życie Oswalda Rufeisena stało się pierwowzorem tytułowego bohatera powieści rosyjskiej pisarki Ludmiły Ulickiej "Daniel Stein, tłumacz". Najważniejsze daty z biografii Oswalda Rufeisena Ulicka zaczerpnęła z książki amerykańskiej autorki, doktora filozofii i profesora socjologii, Nechamy Tec pt. „Daniel w jaskini lwa. Życie Oswalda Rufeisena” («In the Lion’s Den. The life of Oswald Rufeisen», 1990). Tec wielokrotnie spotykała się z Oswaldem.

Powieść L. Ulickiej, której prototypem był los Oswalda Rufeisena, zna dziś cały świat. Jednak w utworze nie znajduje się ani jedno słowo o Białorusi – miasteczko Mir autorka zamieniła na nieistniejące miasto Emsk. Jednakowoż do zamku w Mirze nieustannie przyjeżdżają turyści, aby usłyszeć zadziwiającą historię ojca Daniela.

Zabytki architektury i budownictwa Bezpośredni odnośnik do tego akapituWróć do spisu treściWróć do spisu treści

  • Kompleks zamkowy, XVI – XVIII w.
  • Kościół św. Mikołaja, koniec XVI – początek XVII w.
  • Cerkiew Św. Trójcy, XVI – XIХ w.
  • Cerkiew św. Grzegorza
  • Kaplica grobowa Światopełk- Mirskich, początek ХХ w.
  • Jesziwa, XIХ w.
  • Synagoga Główna, koniec XIХ w.
  • Synagoga Kupiecka, XIХ w.
  • Synagoga, XIХ w.
  • Synagoga (mykwa ?), XIХ w.
  • Cheder, XIХ w.
  • Pensjonat przy chederze, XIХ – początek ХХ w.
  • Apteka, druga połowa XIХ w.
  • Budynek administracyjny dawnej kahały i banku, początek ХХ w.
  • Muzeum Wiktora Sakela w budynku dawnej karczmy
  • Cmentarz żydowski
  • Cmentarz katolicki
  • Cmentarz prawosławny
  • Cmentarz tatarski
  • Ogród angielski ze stawem – pomnik przyrody i zabytek sztuki ogrodowej.

Muzea - archiwa - kolekcje prywatneBezpośredni odnośnik do tego akapituWróć do spisu treściWróć do spisu treści

W Zamku w Mirze założono muzeum z 39 stałymi wystawami, a jedna z nich jest poświęcona życiu i śmierci członków gminy żydowskiej Mira.

Zamek w Mirze to obiekt o dobrze rozwiniętej infrastrukturze: znajdują się tu dwie sale konferencyjne, w których odbywają się ważne imprezy, hotel z 15 pokojami, restauracja z daniami starej, tradycyjnej kuchni, sklepik z pamiątkami- wyrobami białoruskich mistrzów. Oprócz tradycyjnych wycieczek, muzeum realizuje również rekonstrukcje historyczne – dużą popularnością cieszy się wydarzenie „Ślub w Zamku w Mirze”. Na placach zamkowych mają miejsce tradycyjne festiwale muzyczne i rycerskie, a także festiwal sztuk i rzemiosła.

Znacznie więcej przedmiotów, reprezentujących kulturalno-historyczne dziedzictwo Żydów Mira znajduje się w prywatnym muzeum Wiktora Sakela. Znajduje się ono w budynku dawnej karczmy (być może tej samej, gdzie niegdyś znamienity pisarz Władysław Syrokomla spotkał smutnego pocztyliona i wysłuchał jego strasznego opowiadania o tym, jak w czasie zamieci zamarzła jego ukochana. Kilka lat później ten wątek stał się tematem popularnego wiersza „Pocztylion”. Zgodnie z legendą, Syrokomla miał rozpocząć pisanie utworu właśnie w tej karczmie.

W kolekcji W. Sakela jest wiele przedmiotów, związanych z historią Żydów Mira. Została im poświęcona cała sala muzeum. Wśród eksponatów „żydowskiej Sali” – duży puchar, niegdyś stojący w synagodze i przeznaczony na ofiary; stary, niedziałający zegar, księgi żydowskie, fragmenty Tory, fiolki z apteki żydowskiej, odważniki z żydowskiego sklepiku, krzesło z domu żydowskiego…

Archiwa (z interesującymi informacjami, dotyczącą historii danej miejscowości)

  • Państwowe Archiwum Historyczne Białorusi w Mińsku i Grodnie
  • Państwowe Archiwum Historyczne Litwy w Wilnie
  • Archiwum Główne Akt Dawnych w Warszawa (AGAD)
  • Państwowe Archiwum Federacji Rosyjskiej
  • Dział Rękopisów i Archiwum Biblioteki Czartoryskich w Krakowie.

Infrastruktura turystycznaBezpośredni odnośnik do tego akapituWróć do spisu treściWróć do spisu treści

Dworzec autobusowy:

Mir, ul. 17 Września 9, tel. +3751596 23174.

Hotele:

Mir – hotel w Kompleksie zamkowym Mir: 15 pokoi (30 miejsc)

Agroturystyka:

  • Gospodarstwo „Chutorok”. Adres: Mir, ul. Staszewskiej 15. Gospodarz – Labocki Siergiej Nikołajewicz. Usługi – zakwaterowanie, tel. 8(01596)23422, tel. kom. +37529-6923422.
  • Gospodarstwo „Zamkowe przedmieście”. Adres – Mir, ul.Pionierska 44. Gospodarz – Piskłow Sergiej Anatolewicz, tel. kom. +375 29 620-86-71 e-mail: [email protected]
  • Gospodarstwo „U Nikodema”. Gospodarz – Narbutowicz Nikodem Borysowicz. Adres – Mir, ul. Oktiabrska 31, tel. kom. +375 29 662-33-93
  • Gospodarstwo „Swietlazara”. Gospodarz – Gisakowa Swietłana Nikołajewna. Adres – ul. Moskiewska 31, tel. kom. +37529-3779858, http://svetlazara.blogspot.com/

Gastronomia:

  • kawiarnia „Ragneda” Regionalnej Spółdzielni Spożywców (96 miejsc), pl. 17 Września 1, tel.+3751596 (23-3-79).
  • klubokawiarnia „Zamkowa droga” Przedsiębiorstwo prywatne Lizunowa J.W., ul. Krasnoarmiejska 9 tel. +3751596 (28-1-95), моб. тел. +37529- 671-24-64,
  • kawiarnia „Mirum Grad” (sp. z o.o. kawiarnia „Mirum Grad”, dyrektor Kudłasz S.A., tel. +37529-611-16-62, ul. Krasnoarmiejska 1a.

Obsługa wycieczek:

  • Instytucja „Muzeum” Kompleks Zamkowy „Mir”, Mir, ul. Krasnoarmiejska 2, tel. +37521596 -2-30-35, strona internetowa: www.mirzamak.by
  • «Mirskie Podgrodzie». Adres – Mir, 2-gi zaułek Kirowa 2. Gospodarz – Sakel Wiktor Janowicz. Usługi – wycieczka po prywatnym muzeum, organizacja wycieczek po miasteczku, tel. +37521596-23032, tel. kom. +37529-9294268.

PrzypisyBezpośredni odnośnik do tego akapituWróć do spisu treściWróć do spisu treści

  1. Доўнар А. Прывілеі князёў Радзівілаў мястэчку Мір // Карэліччына: людзі, падзеі, час. Мінск: Беларуская навука, 2012. С. 88 – 94.
  2. Гурын М. Мір // Энцыклапедыя гісторыі Беларусі: у 6 т. Т. 5. Мінск: БелЭн, 1999. С. 204.
  3. Шпилевский, П.М. Путешествие по Полесью и белорусскому краю. Минск: Полымя, 1992. С. 84.
  4. Краўцэвіч А.К. Мір // Археалогія і нумізматыка Беларусі: Энцыклапедыя. Мінск: БелЭн, 1993. С. 436.
  5. Калінін В. Цыганы на Беларусі // З гісторыяй на “Вы”. Выпуск другі / Уклад. У.Арлова. Мн., 1994. С. 336 – 338.
  6. АР НБ Вільнюскага дзяржаўнага універсітэта. Р4-36348 (А-849). Л. 20.
  7. Сыракомля, У. Вандроўкі па маіх былых ваколіцах / У.Сыракомля // Добрыя весці: Паэзія, проза, крытыка. Мінск, 1993. С. 208.
  8. ЛГИА. Ф. 378, об.отд., 1868, д. 2037, л. 139.
  9. AGAD. AR. Sygn. 2472. S. 1 – 3.
  10. ЛГИА. Ф. 378, об.отд., 1833, д. 1055, л. 22.
  11. Материалы, относящиеся до нового общественного устройства в городах империи (городовое положение 16 июня 1870 г.) Т. V. СПб., 1879. С. 101.
  12. AGAD. AR. Dz. XXV. Sygn. 2472. S.7.
  13. РДГА. Ф.1290, оп. 4, д. 77; д. 79.
  14. Пашкевіч У. Мірскае графства ў гады Паўночнай вайны // Карэліччына: людзі, падзеі, час… С.110 – 111.
  15. НИАБ в Гродно. Ф. 1. Оп. 1. Д. 512. Л. 1-1 об.
  16. НИАБ в Гродно. Ф. 1. Оп. 27. Д. 407. Л. 19 об.
  17. Мир // Электронная еврейская энциклопедия: http://www.eleven.co.il/article/12784
  18. Schipier, I. Dzieje handlu żydowskiego na ziemiach polskich / I. Schipier. Warszawa: Centrala Związku Kupców w Warszawie, 1937. S. 424.
  19. НИАБ в Гродно. Ф. 1, оп. 1, д. 2642, л. 49-98.
  20. НИАБ в Гродно. Ф. 1. Оп. 20. Д. 229. Л. 13 об.-14.
  21. ЛГИА. Ф. 378. Общий отдел. 1841 г. Д. 550. Л. 11-14.
  22. НИАБ в Гродно. Ф. 1. Оп. 4. Д. 71. Л. 445 об.
  23. РГИА. Ф.1286, оп. 5, д. 443, л. 4 – 12.
  24. Берлин, М. Очерк этнографии еврейского народонаселения в России / М.Берлин. СПб., 1861 г. С. 37.
  25. Сабалеўская, В.А. Яўрэі Беларусі ў канцы XVIII – першай палове ХІХ ст.: лад жыцця і культура: Дыс....кандыдата культуралогіі / В.А.Сабалеўская. Гродна, 1999. Табліца 24.
  26. ЛГИА. Ф. 378, общий отдел, 1843 г., д. 18.
  27. Мир // Электронная еврейская энциклопедия: http://www.eleven.co.il/article/12784
  28. Stępniewska-Holzer, B. Zydzi na Białorusi: Studium z dziejów strefy osiedlenia w 1 pol. XIX w. / B. Stępniewska-Holzer. Warszawa: Wyd-wo UW, 2013. S. 154.
  29. НИАБ в Минске. Ф. 295. Оп. 1. Д. 1151.Л. 31.
  30. НИАБ в Минске. Ф. 295. Оп. 1. Д. 1190. Л. 52.
  31. Фрыдман, А. Лёс мірскай ешывы // ARCHE. № 3 (8). 2000. С. 201 – 205.
  32. Stampfer, S. Ha-yeshiva ha-litayit be-hitvata. Lithuanaian Yeshiva /S. Stampfer. Zalman Shazar Center: Jerusalem, 2005.
  33. ЛГИА. Ф. 378, политич. отд. 1867 г., д. 418.
  34. ГАРФ. Ф. 109 (1 экспедиция). Оп. 26. Д. 4. Л. 243 об., 344.
  35. НИАБ в Гродно. Ф. 1. Оп. 10. Д. 60
  36. ЛГИА, ф. 378, общий отдел, 1863 г., д. 1270
  37. ЛГИА, ф. 378, общий отдел, 1863 г., д. 1270
  38. ЛГИА, ф. 378, общий отдел, 1863 г., д. 1270
  39. Тамже. Л. 11-12 об.
  40. НИАБ в Гродно. Ф. 1. Оп. 10. Д. 176. Л. 1.
  41. НИАБ в Гродно, ф. 2, оп. 3, д. 699. Л. 318.
  42. ЛГИА, ф. 378, общий отдел, 1899, д. 634.
  43. Унучак А. Карэліччына на старонках “Нашай Нівы” // Карэліччына: людзі, падзеі, час. С. 293 – 300.
  44. Мир // Российская еврейская энциклопедия http://www.rujen.ru/index.php/%D0%9C%D0%98%D0%A0
  45. ГАГО. Ф. 662. Оп. 3. Д. 38. Л. 184 об., 190 об., 191, 193, 194.
  46. Раманава, І., Махоўская, І. Мір:гісторыя мястэчка, што расказалі яго жыхары. Вильня, 2009. С. 25, 27.
  47. Архив Яд-Вашем, item ID 3555820
  48. Археалогія і нумізматыка Беларусі: энцыклапед. давед. Мінск, 1993. С. 436 – 437.
  49. ЛГИА. Ф. 378, об.отд., 1865, д. 1414, л. 3 – 3 об.
  50. Думін, С.У., Канапацкі, І.Б. Беларускія татары: Мінулае і сучаснасць. Мінск, 1993. С. 164.
  51. НИАБ в Гродно. Ф. 1. Оп. 27. Д. 641.Л. 49 об-50 об.
  52. НИАБ в Гродно. Ф. 1. Оп. 20. Д. 641. Л. 592.
  53. Новицкая О., Прокопенко Л. Строительство каменных синагог в м.Мир на рубеже ХIХ – ХХ вв. // Карэліччына: людзі, падзеі, час. С. 138.
  54. ЛГИА. Ф. 378, об. отд. 1865 г., д. 1769, л. 59.
  55. Новицкая О., Прокопенко Л. Строительство каменных синагог в м.Мир …С. 139.
  56. Новицкая О., Прокопенко Л. Строительство каменных синагог в м.Мир …С. 149.
  57. ЛГИА. Ф. 378, об.отд., 1833, д. 1055, л. 22.
  58. ЛГИА. Ф. 378, об.отд., 1866, д. 326, л. 90 об.
  59. Раманава, І., Махоўская, І. Мір:гісторыя мястэчка, што расказалі яго жыхары… С.14.
  60. Якімовіч Ю.А., Самбук С.Ф. Мір // Архітэктура Беларусі: Энцыклапедычны даведнік. Мінск, 1993. С. 346.
  61. AGAD. Zb. kart. R 432-30; Соркіна Іна. Мястэчкі Беларусі ў канцы XVIІІ – першай палове ХІХ ст. С. 450.
  62. AGAD. AR. Dz.XXV. Sygn. 2466 а.
  63. AGAD. Zb. kart. R 452-31.
  64. Сацукевіч І. Тапанімічная спадчына Міра // Карэліччына: людзі, падзеі, час. С. 224.
  65. Шпилевский, П.М. Путешествие по Полесью и белорусскому краю. С. 87.
  66. Там же. С. 89 – 90.
  67. Сыракомля, У. Вандроўкі па маіх былых ваколіцах... С. 207.
  68. Там же. С. 207 – 208.
  69. Там же.
  70. Ельскі, А. Гарады і мястэчкі / А.Ельскі // Выбранае / Аляксандр Ельскі; Уклад. Н.Мазоўка, У.Казберука. Мінск, 2004. С. 289.
  71. Раманава, І., Махоўская, І. Мір:гісторыя мястэчка, што расказалі яго жыхары… С. 22.
  72. Там же. С. 31.
  73. Там же. С. 32.
  74. Там же. С. 41, 42.
  75. Там же. С. 71.
  76. Там же. С. 43.
  77. Там же. С. 38.
  78. Там же. С. 192.
  79. Там же. С. 210.
  80. Там же. С. 199, 200.
  81. Ботвинник М.Б. Памятники геноцида евреев Беларуси. Минск: Беларуская навука, 2000. С. 260 – 261.

 

Opracowanie karty dziedzictwa kulturowego: Ina Sorkina

Mapa

Polecane

Zdjęcia

Słowa kluczowe