Projekt "Shtetl Routes" ma na celu wsparcie rozwoju turystyki w oparciu o żydowskie dziedzictwo kulturowe pogranicza Polski, Białorusi i Ukrainy.

 

Projekt "Shtetl Routes" ma na celu wsparcie rozwoju turystyki w oparciu o żydowskie dziedzictwo kulturowe pogranicza Polski, Białorusi i Ukrainy.

 

Teatr NN

Rzemieślnicze życie miasteczka

Małgorzata Szejnert, Usypać góry. Historie z Polesia, Kraków 2015, s. 126-127.

Muzeum-młyn przy placu Lenina w Motolu
Muzeum-młyn przy placu Lenina w Motolu (Autor: Sańko, Paweł)

(...) Motol nigdy nie chciał żyć z ziemi i chlubił się tym. Wolał tkać, pleść, szyć, piec, wędzić ryby. Patrzył z politowaniem na swoich sąsiadów tyszkowiczan, którzy szarpali się ze zmienną pogodą, z nieurodzajami.

Starzy motolanie wspominali przedwojenne rzemieślnicze życie miasteczka. Według danych z 1928 roku w Motolu było sześćdziesięciu ośmiu majstrów różnych specjalności, między innymi sześciu cieśli, siedmiu szewców, czterech krawców, dziewięciu garbarzy, sześciu kowali, ośmiu rzeźników, jedenaście warsztatów tkackich, sześciu kuśnierzy, jeden cyrulik. Było osiem młynów, dwa parowe i sześć wiatraków. Ale to nie wszystko, bo wielu motolan pracowało bez kart rzemieślniczych albo miało jedną kartę na parę osób. Osiem razy w roku w Motolu odbywał się duży kiermasz, a raz na tydzień targ. Osiemdziesiąt pięć kramów w rynku zachwalało swoje towary, cztery proponowały wino i wódkę. Miejscowi i przyjezdni mogli jeść i pić w czterech karczmach, jednej restauracji, dwóch kawiarniach, dwóch traktierniach, jednym barze i dwóch bufetach. W 1929 roku mieszkańcy Motola zwrócili się do miejscowej administracji z prośbą o przedłużenie pracy kramów z alkoholem poza godzinę siódmą wieczorem; władze odmówiły. Wszystkie te wiadomości o rzemiosłach i handlu, zapisane za polskich czasów, spoczywają dzisiaj w brzeskich archiwum.

Mapa

Polecane

Zdjęcia

Słowa kluczowe